Gość: Cynamoon
IP: *.it / 62.233.189.*
25.03.04, 17:54
Przyszlam dzis w porze obiadowej do mamy i poczestowalam sie zupa.
Wygladala jak krupnik (marchewka, pietruszka, ziemniaki, kasza jeczmienna,ma
masle) ale smak byl jakis inny.
Okazalo sie, ze mama wrzucila tam zamiast suszonej natki, garsc suszonej
miety.
Prze pomylke oczywiscie.
Efekt okazal sie godny polecenia.
Totez polecam :-)
Znacie takie inne ciekawe pomylki?