IP: *.dsl.scrm01.pacbell.net 27.03.04, 01:00
czy zna ktos przepis na ciasto plesniak?
dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • kwieta4 Re: PLESNIAK - przepis 27.03.04, 03:33
      popatrz na te opisy. ja to ciasto pieklam dlugie lata jako "strzepiec":)).
      pierwsza - jasna warstwe ciasta smaruje dzemem agrestowym, potem idzie utarte
      ciasto kakaowe, bita piana z cukrem i na koniec utarte jasne ciasto. ciasto
      pachnialo arakiem (taki byl przepis).
      a oto link do forumowej dyskusji z przepisami
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=10055924&v=2&s=0
      • saiss Re: PLESNIAK - przepis 27.03.04, 15:08
        kwieta4 napisała:

        > ja to ciasto pieklam dlugie lata jako "strzepiec":)).


        U mnie to jest Gagarin :)

        Pozdrawiam!
        • pecorella Re: PLESNIAK - przepis 28.03.04, 13:40


          > kwieta4 napisała:
          >
          > > ja to ciasto pieklam dlugie lata jako "strzepiec":)).
          >
          >
          > U mnie to jest Gagarin :)


          A u mnie to też pleśniak, a gagarin, to trzy warstwy ciasta przekładane
          powidłami śliwkowymi i masą ze sporym udziałem kaszy manny (ciasto też zresztą
          dość proste w wykonaniu). W domu mojej bratowej to samo ciasto (tzn. mój
          gagarin) jest znany jako "placek czeski" hihi
          Na szczęście w ciastach nie ich nazwy są najważniejsze :)
    • bena7856 PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 27.03.04, 13:22
      „PLEŚNIAK” z jabłkami
      Składniki:
      ½ kg mąki,
      niepełna szklanka cukru pudru,
      kostka margaryny,
      4-5 jaj (najlepiej same żółtka),
      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
      1 łyżka ciemnego kakao,
      rozsmażonych 1,5 kg jabłek,
      2 łyżki oliwy (oleju),
      2 łyżki kwaśnej śmietany.

      Wykonanie:
      Zagnieść kruche ciasto i przetrzymać kilka godzin w lodówce.
      2/3 ciasta rozwałkować i ułożyć na blaszce; podpiec.
      Pozostałe 1/3 ciasta podzielić na 2 części [do jednej dołożyć kakao] i nadal
      schładzać.
      Wyłożyć jabłka na podpieczony spód.
      Jasne ciasto zetrzeć na tarce z dużymi otworami bezpośrednio na jabłka.
      Z białek + odrobina cukru --> sztywna piana, którą ułożyć na jasnym startym
      cieście.
      Ostatnia warstwa to starte ciasto z dodatkiem kakao.
      Piec w temp. 200 stopni C.
      • speni Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 27.03.04, 13:29
        Mam rozumieć, że ze wszystkich podanych składników, prócz kakao, które później
        i jabłek, trzeba zagnieść to ciast? A drugie pytanie to jakich rozmiarów
        podpiec ten pierwszy placek?
        • speni Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 27.03.04, 13:31
          A może w dużej formie. Czy te jabłka później nie "spadną" z placka? Te pytania
          stąd, że nigdy jeszcze nie robiłam najzwyklejszej szarlotki, a ten przepis
          wysoce mnie zachęcił, żeby zrobić taki placek. W końcu kiedyś trzeba się
          przełamać.
          • kwieta4 Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 27.03.04, 18:23
            ja bym na pierwszy raz zrobila z dzemem, bo 1,5kg jablek - to juz spora
            szarlotka:), a ja znam ciasto raczej jako 'suche'. 'odrobina' cukru do piany
            tez mnie nie przekonuje, bo z tego bialka ma wyjsc przeciez beza... ciasto
            pieke na sporej, prostokatnej blasze, pierwsza warstwa jest dosc cienka, a
            kolejne - scierane na tarce - "przeswituja", czyli sa 'azurowe':), wiec ich
            wiele nie trzeba.
            zreszta... kombinuj sama. to fajne ciasto na nauke, niby proste, a
            wystarczajaco zlozone, zeby myslec i wyciagac wnioski:))a ile radosci jak
            wyjdzie. powodzenia:))
      • wini3 Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 28.03.04, 08:18
        U mnie to ciasto to fuga. Ponieważ lubię wszystko porządnie upieczone - piekę 2
        placki. Bez cukru i bez kakao. Jeden z bezą posypaną orzechami i cukrem - /jak
        to do bezy/ a nawet odrobiną mąki kartoflanej bo lubię chrupką bezę. Pierwszy
        placek smaruję czym tam natchnienie mi podpowie - smażone jak do szarlotki
        jabłka, konfitura z róży z kwaskowym dżemem, itp. na to masa - jakakolwiek
        jasna - maślana, z żółtek i mąki i masła itp. Na to drugi placek z bezą .
        Wychodzi pyszne, okazałe ciasto. A do ciasta daję raczej masło /i czasem trochę
        smalcu/ albo mieszam albo chociaż posmaruję masłem blaszkę.
        • Gość: dalloway Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka IP: *.chello.pl 28.03.04, 10:14
          a u mnie to przekładaniec (w oryginale: lubelski, ale tego już nikt nie używa)
          • Gość: Mere Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka IP: 212.191.80.* 28.03.04, 16:00
            u mnie tez funkcjonuje to jako przekładaniec lubelski, bo na lubelszczyźnie
            mieszkam właśnie :). a najlepszy jest z dżemem z czarnj porzeczki, spóbujcie.
          • zielona26 Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka 04.04.04, 12:37
            a u mnie to jest skubaniec...
            • Gość: Cynamoon Re: PLEŚNIAK_nieco "inna" szarlotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 12:57
              Skopiowalam cos, co kiedys napislam o tym ciescie ;-)))

              "To ja Wam powiem, ze to ciasto moja mam zna i robi od 43 lat (!). Gdy zetknela
              sie z nim pierwszy raz, nazywalo sie Placek Kruchy Renia i robilo sie go z
              dzemem figowym!
              To ciasto znane jest jeszcze pod nazwa Tuffi, ktorej uzywam i uwazam ze
              znacznie ladniejsza, niz przytoczona przez Was.
              I wedlug mnie najlepsze jest z dzemem agrestowym lub z czarnej porzeczki.
              ostatnio jadlam tez z dzemem z malin (takie same pestki :->) i tez bylo OK.
              A w zeszlym roku znalzlam w piwnicy u ciotki dzem figowy Agrohansy, 12-letni.
              Byl pyszny, choc scukrzony. Szkoda, ze teraz juz takich nie ma !"
              pozdrawiam

              • Gość: Linn Re: konfitura figowa IP: *.dialup.tiscali.it 04.04.04, 16:15
                Mam taki przepis:
                1 kg fig bez skorek - 300 g cukru z trzciny cukrowej - sredni kieliszek
                Calvadosu - troche startego imbiru
                Figi wrzucic na duza patelnie, smazyc mieszajac lyzka drewniana / nie
                moze
                przywrzec /.
                Dodac cukier, znowu smazyc mieszajac.
                Polac Calvadosem i znowu podsmazyc, az do uzyskania wlasciwiej
                konsystencji /
                pod koniec dodac troche swiezo startego korzenia imbiru /.
                Przelozyc do sloikow, zamknac i odwrocic.
    • Gość: kasia Re: PLESNIAK IP: *.dsl.scrm01.pacbell.net 05.04.04, 00:27
      dziekuje serdecznie za wszystkie przepisy.
      widze ze rozpoczelam ciekawy temat, ale: nie przypuszczalam, ze jest tak duzo
      sposobow i nazw na to ciasto. ja mialam kiedys przepis na nie ale go zgubilam,
      i dlatego pytalam o rade. z tego co ja pamietam to byla warstwa ciasta
      nastepnie dzem najlepiej sliwkowy, warstwa starkowanego ciasta,
      bakalie:pokrojone migdaly, rodzynki, wiorki kokosowe, drobne kawalki orzechow
      laskowych i wloskich, macademia orzechy itp; nastepnie piana, pozniej warstwa
      starkowanego cista z kakao, na na koncu po upieczeniu potarkowac na to
      czekolade. bylo to wysmienite, ale nie pamietalam proporcji maki, jajek, cukru
      i margaryny.
      jeszcze raz dziekuje za przepisy, a moze i ktos sprobuje mojego sposobu.
      kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka