IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:29
Od czasu kiedy mi "znikły" w garnku podczas gotowania nie mam jakoś odwagi
spróbować ponownie. Znudziły mi się pakowane w sklepie "Jędrusie". Czy ktoś
ma wypróbowany przepis i tricki kopytkowe?
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: kopytka 31.03.04, 23:38
      Ja mam jak zawsze na oko, więc nie wiem, czy przepis bez proporcji Cię
      interesuje:). Może lepiej na kogoś poczekać:)
    • roseanne Re: kopytka 01.04.04, 04:42
      proporcje na oko :)

      3-4 ugotowane ziemniaczki ( lub to co zostalo zp oprzedniego obiadu)
      1 jajko cale
      szklanka maki
      szczypta soli


      ziemniaki scieram na tarce - malutkie oczka, zagniatam dosc elastyczne ciasto,
      formuje waleczki, kroje....

      wode z sola zagotowuje i zminiejszam doplyw ciepla ( kuchenka elektryczna) tak,
      by woda tylko lekko bulgotala
      wkladam jednorazowo po kilka sztuk i gotuje do wyplyniecia na powierzchnie
      i gotowe
      • m0711 Re: kopytka 01.04.04, 10:35
        A ja robię z takiego przepisu:
        80 dkg ziemniaków
        2,5 szklanki mąki
        0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
        2 jajka
        sól

        Ziemniaki należy ugotować, następnie zemleć. Przestudzone przełożyć na
        stolnicę, dodać obie mąki i jajka. No a potem z wyrobionego ciasta formować
        kopytka.
        • Gość: Maria Re: kopytka IP: 213.199.253.* 01.04.04, 12:31
          Co gospodyni to inne proporcje. Ja robię tak:
          50 dag ziemniaków
          2 czubate łyżki mąki pszennej
          1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
          1 jajko + 1 żółtko.
          Ugotowane ziemniaki jeszcze gorące przeciskam przez praskę, odstawiam do
          ostudzenia.
          Po przestudzeniu ziemniaków,wszystki składniki łączę razem i szybko wyrabiam
          ciasto. Zawsze przy formowaniu wałeczków podsypuję mąkę ziemniaczaną a nie
          pszenną.
          Kopytka małymi porcjami wszucam na wrzącą lekko osoloną wodę, jak wypłyną
          gotuję na wolnym ogniu ok. 1,5 - 2 min.
          Pozdrawiam - Maria
    • martini_very_bianco Re: kopytka 01.04.04, 12:46
      ... no to oto mój przepisa na oko, żeby był komplet:))) : ziemniaków ile mam,
      zółtko, a jak ziemników jest dużo, to i dwa, na to mąka, niewiele, żeby potem
      po trochu dosypywać, no i jak ciasto przestanie się przylepiać do stolnicy i do
      rąk, to znaczy, że czas kończyć, wformować w wałeczki i kroić. A potem, jak już
      któraś z Was napisała, do wody po trochu, bo one chyba lubią mieć dużo miejsca:)
      • Gość: liza Re: kopytka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 19:18
        bardzo dziękuję. Wypróbuję wszystkie po kolei!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka