17.04.04, 18:59
Macie jakieś pomysły na dorsza? Ja dzisiaj będę eksperymentować z przepisem
z "Kuchni pachnącej bazylią" na dorsza z imbirem i z dymką. Przepis
przewidziany jest na 4 osoby, ale myślę, że będzie też akuratny na 2 bardzo
łakome osoby.

45 dag filetów z dorsza bez skóry
1 łyżeczka grubej soli
1 1/2 łyżeczki cienko posiekanego imbiru
3 łyżki posiekanej dymki
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju (sojowego lub słonecznikowego) [uwaga własna - użyję oleju z
pestek winogron]
2 łyżeczki oleju sezamowego
2 obrane i cienko posiekane ząbki czosnku

Rybę osuszyć, posypać solą po obu stronach i odłożyć na 30 minut.
Posypać ją imbirem i gotować na parze około 12 minut (może być dłużej jeżeli
filety są grube)
Gotowaną rybę ułożyc na półmisku, polać sosem sojowym i posypać dymką.
Podgrzać olej i olej sezamowy, wrzucić czosnek i smażyć na złocisty kolor.
Polać sosem rybę i podawać natychmiast.

Trochę mnie kusi, żeby dorsza pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do tego
sosu razem z czosnkiem i razem podsmażyć. Hm... Zobaczę w trakcie gotowania i
dam znać jak wyszło.

Będę wdzięczna za wszelkie inne przepisy na dorsza (poza tradycyjną wersją:
jajko, bułka i na patelnię :-)), bo ostatnio naszła mnie wielka ochota na tę
rybkę.

Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Dorsz 17.04.04, 19:07
      Ja ostatnio robiłam w cieście klasycznie po angielsku w/g tego przepisu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=7102366&a=7105321 i wyszedł
      bardzo smaczny i soczysty.Trochę mnie ten ocet w przepisie odrzucił na początku
      ale w ogóle go nie czuć.Proste może ale smaczne i chrupiące.Był ostatnio też
      wątek Giezika o rybie cytrynowej bodajże,też smacznie brzmiało ale nie robiłam
      jeszcze.
      • dziuunia Re: Dorsz 17.04.04, 19:09
        To jednak była wiosenna ryba giezikowa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=77&w=11789293&a=11789293 .Też proste ale pewnie bardzo smaczne.
        • dziuunia Re: Dorsz 17.04.04, 19:10
          Link raz jeszcze
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11789293&a=11789293
          • hania55 Re: Dorsz 17.04.04, 19:11
            Mniam, brzmi dobrze :-) Dziękuję.
      • hania55 Re: Dorsz 17.04.04, 19:11
        Dzięki, ale w cieście można zrobić każdą rybę, a mnie o dorsza w szczególności
        się rozchodzi :-) Tak czy siak, spróbuję batter mix, bo przepis brzmi dobrze.
        Ale przeznaczę na to mintaja.
    • hania55 Re: Dorsz 19.04.04, 08:47
      Dorsz według podanego wyżej przepisu wyszedł pyszny. Tylko dymki dałam trochę
      więcej, bo bardzo lubię :-)

      Naprawdę nikt nie zna innych przepisów na dorsza?
      • winoman Re: Dorsz 19.04.04, 09:14
        > Naprawdę nikt nie zna innych przepisów na dorsza?

        Nie bardzo na temat i nie przepis, ale kilkanaście dni temu jadłem w Weronie
        fantastyczną rzecz: zupa-krem z cieciorki zrobiona na bazie delikatnego bulionu
        z dorsza, z malutkimi kawałkami tegoż dorsza, do tego doskonałe Greco di Tufo
        (dla niewtajemniczonych: to takie wino z Kampanii, zupa zresztą też pochodzi z
        Kampanii). Szczegółów nie znam, ale poeksperymentuję.

        Pozdrawiam!
        • hania55 Re: Dorsz 19.04.04, 09:22
          Winomanie, bardzo proszę o przedstawienie efektów eksperymentów, bo przepis
          brzmi wspaniale!
        • giezik Re: Dorsz 19.04.04, 09:27
          dorzuce cos co pewnie bede robil w tym tygodniu, jako ze otrzymalem spora butle pernodu
          nazywa sie toto Pernod Fish i mysle ze dorsz jest Ok.
          (na 6 osob)
          oliwa do smażenia
          2 kg filetów z białej mięsistej ryby
          pokrojone 3 cebulki
          1 1/2 szklanki mleka
          1 1/2 łyżeczki soli i pieprzu
          1/2 szklanki pernodu

          Olej rozgrzać na dużej patelni. Usmażyć rybę z obu stron. WYjąć z patelni i zostawić w ciepłym miejscu. Na pozostałym tłuszczu rozgrzać cebulkę. Wmieszać mleko i przyprawy. Doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym ogniu
          Dodać pernodi i gotować dalsze 5 min.
          Rybę przełożyć do naczynia do pieczenia, polać sosem i piec przez 10 min (180 C)
          • hania55 Re: Dorsz 19.04.04, 09:28
            Fajnie, ale anyżek nie wchodzi w rachubę :-(
      • Gość: senin Re: Dorsz IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 09:23
        to byl prawie klasyczny przepis na rybe na parze po kantonsku(ktory podawalam
        tu jakis rok temu)... z tym ze troche inny ;).

        wszystkie skladniki,podane wczesniej (olej sezamowy i sojowy tez, ale bez
        soli) plus drobno posiekany plasterek szynki- oklada sie nimi rybe (nietylko
        dorsza, moze byc inna biala ryba,np pstrag)i marynuje PRZEZ 15-20 MINUT (MOZNA
        ZREZYGNOWAC Z MARYNOWANIA)
        gotuje sie to na parze przez ok 20 minut.

        rybe wg tego przepisu przyrzadzac mozna tez w mikroweli albo w piekarniku (po
        uprzednim owinieciu ryby w folie)

        co do innych przepisow, to niedawno podawalam przepis na "Kerala fish curry" -
        moja nowa fascynacje
        oto link :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12033195
        • hania55 Re: Dorsz 19.04.04, 09:26
          Dziękuję, senin!
          • Gość: senin Re: Dorsz IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 09:46
            hania55 napisała:

            > Dziękuję, senin!

            na zdrowie, Haniu.

            Niestety dopiero teraz doczytalam w innym watku ze nie eksperymentowalas z
            kuchnia Indii. Musze wiec zamiescic aneks do tego przepisu na curry.

            daj tylko polowe sproszkowanego i polowe swiezego chilli, sol rowniesz musi byc
            zmniejszona o polowe. Gdy jednak okaze sie ze potrawa jest wciaz za ostra dodaj
            wiecej soli(zneutralizuje ostrosc)i moze tez troche wiecej octu, ma tez
            neutralizujace dzialanie. Smak chilli zostanie przeslicznie uwypuklonu.

            Wazne: usun nasionka chilli i ogonki (one sa najostrzejsze)

            Mam nadzieje ze cie nie przerazilam. Zapewniam , ze warto sprobowac. By nie byc
            obsceniczna, powiem jedno: BARDZO ZMYSLOWA potrawa - reszty domyslic sie nalezy.
      • brunosch Re: Dorsz 19.04.04, 10:54
        Haniu, doczekaz do jutra? Mam książkę o kuchni portugalskiej, a oni żyją
        dorszem.
        Jakbyś dalej szukała innych przepisów, to znowu wpisuję przepis na moje
        ulubione danie, czyli:
        RYBA W SOSIE CYTRYNOWYM
        ryba dorszowata, mogą to być mrożone kostki, wtedy conajmniej 2 na twarz.
        2 cebule spore
        4 ząbki czosnku
        1 albo 1,5 cytryny
        sól, pieprz

        Rybę solisz, pieprzysz, smarujesz roztartym czosnkiem i polewasz sokiem
        cytrynowym. Odstaw na godzinę, lub dłużej.
        Cebulę pokrój w talarki i w naczyniu do zapiekania na olej wkładaj warstwami -
        ryba (SUROWA!!!), cebula, ryba. Na koniec wciśnij sok z cytryny (ja jeszcze
        dodaję pieprzu :))), nać pietruszą i przykryte włóż na 35 min do piekarnika
        mocno rozgrzanego. Palce lizać!
        • baky Re: Dorsz 19.04.04, 11:07
          brunosch napisał:
          Palce lizać!

          Ma się rozumieć, że palce lizać!
          Można jeszcze najsampierw cebulę zeszklić na oliwie, dodać przecieru
          pomidorowego, doprawić i dalej, jak wyżej. Palce zjeść!
          • brunosch Re: Dorsz 19.04.04, 11:17
            a nie kłóci się przecier pomidorowy z tak wielką ilością cytryny?
            • Gość: senin Re: Dorsz IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 11:25
              w takiej ilosci soku z cytryny to ryba sie "ugotuje" po godzinie. Czy to tak ma
              byc??? I dlaczego???

              Ot, wscibska jestem...

              Na wschodzie jest to jedna z metod przyprawiania ryby, ale marynuje sie ja w
              tym soku z cytryny przez pare godzin i juz nie smazy, ani nie gotuje
              • brunosch ryba w sosie 19.04.04, 11:31
                ryba gotuje się we własnych sokach (soku cebulowym i cytrynowym też), ale
                niczym więcej się nie podlewa. 35 - 40 min wystarczy, ja to robię na węch -
                pierwszy zapach nie jest najmilszy i od tej chwili trzeba odczekać 15 min, z
                czasem potrawa zapachnie niebiańsko. Dłuższe trzymanie w piekarniku jest
                zabronione, bo im dłużej, tym robi się twardszy.
                • Gość: senin Re: ryba w sosie IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 11:42
                  zle sie wyrazilam,
                  mowiac , ze ryba sie ugotuje mialam na mysli, ze "ugotuje ja sok z cytryny, bez
                  dodatkowego pieczenia, smazenia, czy czegos tam...

                  Jako ze pamietam przepis mojej znajomej z Filipin przyrzadzajacej w ten sposob
                  przekaske z ryby ( "ugotowana" sokiem z cytryny) zadalam to (zdziebko
                  prowokacyjne) pytanie...

                  a zapytalam o to, bo w ostatnim odcinku niejakiego Jamiego Oliwera bylo cos
                  na temat nie trzymania/marynowania ryby w soku z cytryny, bo sok ten
                  ja "ugotuje" i po obrobce cieplnej bedzie raczej nieciekawa ( to Jamie Oliwr -
                  bozyszczem, nie ja , Boze bron)

                  ale , coz jest 235 sposobow mycia naczyn


                  • brunosch ciekawostki 19.04.04, 12:12
                    Nie mam pojęcia, co Olivier traktuje za ciekawą rybę, a jaką nie ;))) Jedno
                    jest pewne - przyżądzone w ten sposób rybie mięso jest śnieżnobiałe, sos też
                    robi się jasny więc lepiej nie podawać tego z ryżem i sałatką z BIAŁEJ kapusty,
                    bo rzeczywiście będzie nudno. Dlatego wszystko inne powinno być kolorowe.
                    Młode, żółciutkie ziemniaki, sałata, pomidory...
                  • dziuunia Re: ryba w sosie 19.04.04, 17:02
                    Ta ryba 'ugotowana' sokiem z cytryny to ceviche,potrawa popularna w
                    Meksyku.Przepis np.taki www.kuchnia.3miasto.pl/5869.htm
            • baky Re: Dorsz 19.04.04, 11:26
              brunosch napisał:

              > a nie kłóci się przecier pomidorowy z tak wielką ilością cytryny?

              Ups, pardon, przeoczyłem Kłóci. Rybę najsampierw tylko ciutkę cytrynką.
              Przecier do smaku cukrem, solą i pieprzem.
        • hania55 Re: Dorsz 19.04.04, 12:03
          Oczywiście, poczekam na przepisy z kuchni portugalskiej :-)
          Dziękuję z przepis na rybę w sosie cytrynowym!
          • Gość: g na portugalską nutę IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 19.04.04, 17:48
            z kuchni portugalskiej to ja moge cos podrzucic. troche tam mieszkalam. co
            prawda uzywa sie tam suszonego dorsza (bacalhau), ktory jednak inaczej troche
            smakuje, no i inna jest konsystencja potraw. jakkolwiek - niejednokrotnie
            robilam w pl potrawy portugalskie zastepujac bacalhaua naszym polskim, swiezym
            dorszem i bylo ok. ciut inaczej, ale ok. podaje zatem przepis na mojego
            ulubionego
            dorsza w śmietanie (bacalhau com natas)
            ja to robie na oko, ale na
            ok. 1 kg ryby potrzebujemy
            ok. 500 ml smietany (najlepiej 30 %)
            3-4 cebule
            ok. 3 ząbki czosnku
            ok. 750 gr ziemniaków
            oliwa z oliwek, pieprz, sól

            najpierw trzeba dorsza pokroić a właściwie porwać na cząstki - m/w 3x3 cm,
            potem króciótko podsmażyć i odcisnąć! ( to ważne, ale nie należy przesadzac, bo
            straca smak). potem trzeba podsmażyć ziemniaki (jest kilka szkół, niekiedy kroi
            się je w kostkę, jak na zupę i smaży we frytownicy, niekiedy w plasterkach na
            patelni, jeszcze inaczej - robi się pure z ugotowanych ziemniaków, ja jestem
            zwolenniczką podsmażenia na patelni plasterków). po usmażeniu wyłożyć na
            pergamin badz papierowy recznik, zeby odjac troche tluszczu z tej i tak
            kalorycznej potrawy. nastepnie trzeba podsmazyc cebule z dodatkiem czosnku.
            naturalnie warzywa wczesniej posolone i posypane pieprzem. nastepnie ukladamy
            wszystko w zaroodpornym naczyniu (najlepiej warstwami) i zalewamy smietana. na
            wierzch zolty ser i do pieca, na ok. 15-20 minut. na talerzach posypujemy
            obficie zielona pietruszka i uszy nam sie trzęsą! do tego schlodzone białe wino
            (najlepiej portugalskie vinho verde, mozna dostac w lepszych sklepach
            winiarskich, polecam quinta de avaleda) i fado z glosników.
            • Gość: g Re: na portugalską nutę IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 19.04.04, 17:51
              acha. istnieje szkola zastepowania smietany beszamelem ( badz dodawania
              smietany i beszamelu).
              ale nie jestem jej zwolenniczka, wszak to bacalhau com NATAS!
              • hania55 Re: na portugalską nutę 19.04.04, 17:59
                Jeszcze raz pięknie dziękuję za wszystkie przepisy, zwłaszcza za dorsza z
                ziemniakami i tego portugalczyka :-) Brzmią niezwykle smakowicie!
        • brunosch Zuza! 30.04.04, 12:06
          Nie byłem w stanie inaczej wysłać odpowiedzi, bo mi się poczta wściekła -
          a że pytałaś o ten przepis, no to uzupełnię:
          używam zamożonych na śmierć kostek rybnych, ale że muszą trochę poleżeć w
          przyprawach, to te zamrożone rybki zmiękną. A zostawiam je na dłużej, tzn
          przygotowuję rano, a robię po powrocie do domu, więc nawet stojąc w lodówce to
          troszkę się same rozmrożą.
    • baky Brandade 19.04.04, 16:41
      Czyli podgotowany ”lekko” dorsz (filety), następnie rozdrobniony, podsmażony na
      oliwie i zapieczony w puree ziemniaczanym.

      Podgotuj dorsza, podziel na nieduże kawałeczki. Cza podsmażyć na oliwie
      czosnek, dodać dorsza, popieprzyć, osolić. Zdejmij teraz z ognia i dodaj puree.
      Wymieszaj.
      Teraz w naczynie i do piekarnika z tym!!! 240 st.!!! Zapiekaj 5-10 min. Można
      podać z grzankami. Osobno tarty ementaler i sos pomidorowy z pietruchą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka