Gość: alexa0000
IP: *.gorzow.mm.pl
25.01.11, 23:10
Kupiłam nowy piekarnik. W starym blaty bezowe piekłam z zamknietymi oczami, nie musiałam nawet odklejac papieru, bo beza w ogóle nie przywierała. W sobotę spaliłam blaty po raz pierwszy. I OK, zdarza się, ale dzis spaliłam znów i-mówiąc eufemistycznie-jestem bardzo niezadowolona. Dlaczego? Wierzch jest w porządku, wegli sie powierzchnia spodnia, styczna z papierem. Zbyt wysoka temperatura nowego nabytku? Pierwsze 10 min 180, potem 150 stopni.