vampi_r
26.04.04, 19:12
Jak znam życie, to przepisów będzie tyle, ile osób.
W Polsce dość powszechne jest robienie omleta z mąką (o zgrozo) i w dodatku
osobne ubijanie białka i żółtek.
Wychodzi potem z tego taki placuszek.
Ale ja nigdy w ten sposób omletu nie robię - ba, dla mnie to niemal profanacja
- Rozbełtuję widelcem po prostu na talerzu całe jajka (bez skorupek
oczywiście) z solą, pieprzem i estragonem.
- wylewam na mocno rozgrzany tłuszcz na patelni (najlepiej masmix). Masa nie
powinna przywrzeć do patelni
- zaraz po lekkim ścięciu się masy jajecznej kładę na to pokrojona wedlinę,
plasterki sera żółtego i czarne oliwki pokrojone w talarki.
- całość przykrywam pokrywką by ser się stopił, ale odsłaniając co jakiś czas
(omlet ma się smazyć, a nie gotować)
- jak ser się roztopi, to zsuwam to z patelni na duży talerz (bez zwijania w
pieróg) i posypuję czymś zielonym (natka, szczypiorek).
Całośc na talerzu wyglada jak pizza.
Dodatki do omlmetu mogą byc różne - groszek, pieczarki, kiełbasa, papryka -
ale najbardziej lubię te, które podałem w podstawowym przepisie.
Życzę smacznego.