Dodaj do ulubionych

Wielkanocne plany.

27.03.11, 18:49
Podejrzewam, że niektóre gospodynie już planują potrawy. Od 2 tygodni słyszę wokół plany więc i ja się dziś zastanowiłam, mimo że to jeszcze miesiąc.. Będę głównie gościem, więc mało rzeczy przygotuję.
Na pewno będzie sernik nowojorski, który robiłam wg tego przepisu i wyszedł idealnie:
www.kwestiasmaku.com/desery/serniki/sernik_nowojorski/przepis.html
z mięsa schab po warszawsku - bo wszyscy lubią, a robię tylko kilka razy w roku

no i właśnie nie wiem co jeszcze, potrzebuję jakiegoś dodatku, czegoś na zimno, myślałam o rybnej terynie ale nie wiem czy to dobry pomysł na święta? może lepiej pasztet domowy? jak myślicie? jakie macie wstępne menu?
Obserwuj wątek
    • 83kimi Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 21:12
      My na 3 dni mamy zaplanowane wycieczki, więc dużo gotować nie będziemy. Myślę, że w niedzielę wielkanocną na obiad zrobimy paellę z kurczakiem.
      • vandikia Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 21:58
        fajnie :)
        u mnie wyciecxkowo po częsci ale jednak chciałabym wziąć ze sobą coś świątecznego do każdego domu
        chyba upiekę baranki, które robiłam ze 2-3 lata temu i już
        • 83kimi Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 22:15
          Dobry pomysł. :-)
          • vandikia Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 23:06
            :)
      • Gość: to-my Re: Wielkanocne plany. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.04.11, 22:49
        My to samo-jedziemy nad morze- wykorzystujemy ten czas na wypoczynek i sport.Do kościoła nie wybieramy się-posiłki w knajpie-bedą nasze kochane rybki.
        • Gość: Max Re: Wielkanocne plany. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.04.11, 22:53
          Nasi znajomi robią w tym czasie remont to umówiliśmy się na wspólne pożyteczne spędzenie czasu, a nie obżarstwo i lenistwo..Wieczorem będzie wspolny gril i zabawa.Alkohole już mamy.
          • Gość: v]w Re: Wielkanocne plany. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 09:36
            marna podpucha ale fakt, ze coraz mniej ludzi umie świętować
            znak czasów, że szkoda urwać kilka godzin dla rodziny i świętowania
            smutne takie zycie musi być
            • Gość: Max Re: Wielkanocne plany. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.11, 09:53
              Żadna podpucha.Swiętowania mamy po grdykę!Zresztą nie jesteśmy kościółkowi.Święta są po prostu dla nas normalnym dniem odpoczynku, lub, jak trzeba- pracy.Poza tym nie chcemy,żeby nasze dzieci nasiakneły kościólkowym świętowaniem.
              • Gość: Max Re: Wielkanocne plany. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.11, 09:55
                Zresztą te świętowanie katolickie nasiaknęło takim kiczem,że budzi niechęć nawet katolików.
    • lashqueen Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 22:21
      W jednym z miesięczników kulinarnych na kwiecień jest mnóstwo pomysłów na jagnięcinę oraz jajka, więc myślę, że się nim zainspiruję.
      • vandikia Re: Wielkanocne plany. 27.03.11, 23:05
        a jakie jajka, bo wiem że masz niedostępne dla mnie czasopisma :) ?
        • Gość: miki202 Re: Wielkanocne plany. IP: *.limes.com.pl 28.03.11, 09:14
          Idę w ryby, bo będę mieć jarosza w domu. Szczupak faszerowany, węgorz wędzony, bliny z kawiorem. Ale też trochę pasztetu i białej. Jajka przepiórcze.
        • lashqueen Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 12:21
          Jajka na twardo, przekrojone na połówki z najróżniejszymi dodatkami jako alternatywą dla zwyklego majonezu. Generalnie typowo po wlosku - pomidorki, pikantne oliwki, pesto, krewetki i nnne...
          • jacek1f no baranki w kazdej postaci musza byc:-0 28.03.11, 12:42
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,40132200,40613930,0,2.html?v=2
            • rozyczko Re: a Ty znowu te zolwie wyciagnales ;P nt 28.03.11, 18:23
              • jacek1f bo one warte:-) 28.03.11, 19:35
                • vandikia Re: bo one warte:-) 28.03.11, 20:15
                  u mnie gościły 2 razy i w tym roku chyba też zagoszczą
                  strasznie fajnie się je piecze i wyglądają bardzo wdzięcznie :)
          • qubraq Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 17:14
            U mnie dzień jak codzień... Starsze dzieci wylatują do mamy nad ocean ja ide do mlodszych dzieci na śniadanie wielkanocne a na śmigus dyngus do mojej siostrzyczki ... i tyle dobrego ;-)
    • rozyczko Re: wyjezdzam na 2 tygodnie :) 27.03.11, 23:13
      bede sie zajadac baklava i kebabami ;)
      • aqua48 Ja raczej wykreślam. Bez powodzenia. 28.03.11, 09:47
        Przed Świętami idziemy rodzinnie na zakupy i w zależności od tego co widzimy i na co mamy ochotę układam menu. Bardziej na zasadzie: o przepiórka, a może by tak spróbować przepiórki! Tylko ryb raczej nie będzie, bo ryby jemy tradycyjnie prawie przez cały Wielki Tydzień.
        Poza tym nie robię żadnych planów oprócz słodkościowych, to znaczy najpierw wymyślam co upiec i zapisuję, wychodzi z piętnaście pozycji. Potem konsultuję z najbliższymi, i następnie wykreślam tak, żeby zostało nie więcej niż pięć placków, bo bez przesady. Potem wychodzi i tak więcej, bo jeśli liczyć same mazurki to robię ze trzy o różnych smakach. I jeszcze sernik, bo wszyscy lubią i jakiś tort, bo Święta i z pewnością ktoś przyjdzie, i ulubioną roladę kakaową i może strudel z orzechami. I przecież babka, bo bez babki nie ma tych Świąt, i trzeba coś zanieść w gości. I tak znowu plany mi puchną. W końcu zabieram się do ulubionego pieczenia i piekę, piekę...
      • vandikia Re: wyjezdzam na 2 tygodnie :) 28.03.11, 20:16
        zazdraszczam :]
    • miss_coco Pasztet 28.03.11, 17:58
      A ja w tym roku planuję kaczkę i pasztet z kaczki. Taka fantazja...
    • syswia Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 19:47
      chetnie sie czyms zainspiruje, bo urzadzam przyjecie na jakies 15 osob
      nie chce typowo po polsku, bo juz mi sie ogralo
      nie chce po hindusku (wiekszosc gosci tzw. Hindusi), bo tez mi sie juz ogralo, poza tym nie pasuje mi do okazji
      przyjecie bedzie w sobote po przyniesieniu swieconki z kosciola - wieczorem
      goscie - niechrzescijanie, wiec nie musza sie przejmowac postami
      • rozyczko Re: 2 lata temu zrobilam to: 28.03.11, 20:16
        www.deliciousmagazine.co.uk/recipedisplay.aspx?id=3440
        Pyszne bylo i wizualnie robilo wrazenie :)

      • vandikia Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 20:17
        po przyniesieniu święconki post nie obowiązuje, to tak na marginesie :)
        to w którym kierunku chcesz uderzyć? jaka kuchnia?
        • syswia Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 20:53
          tak sobie mysle o potrawach "wiosennych" - moze jakies szparagi? cykoria? zupa groszkowa? troche neci mnie jagniecina z sosem mietowym... rzecz w tym, ze musi byc tez pelnokaloryczna wersja bezmiesna i nie moze byc to "mdle"
          moze cos z kuchni marokanskiej?
        • aqua48 Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 22:39
          vandikia napisała:

          > po przyniesieniu święconki post nie obowiązuje, to tak na marginesie :)

          Post nie obowiązuje dopiero od Rezurekcji, dlatego niektórzy idą w sobotę wieczorem :)
          A poza tym ja bym sobie zepsuła przyjemność przyjemność świątecznego śniadania, gdybym zaczęła jeść wcześniej świąteczne specjały, a to śniadanko jest najfajniejsze.
      • izkaluizka Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 20:20
        a mi się wydaje, że jak robisz święta to tradycyjne. bo jak sie chcecie spotkać przy potrawach hinduskich czy tajskich to może być każdy inny dzień.
        a takie tradycyjne nasze święta to chyba atrkacja dla ludzi innej wiary, kultury...

        ja w każdym razie lubie tradycyjne święta i będe sie tego trzymała :)

        co mnie zastanawia teraz to z kolei na czym podać te pyszności. będzie na pewno ciepło a lubie ładne kuchenne rzeczy i chyba bym sobie taki zestaw skompletowała, a do tego każde białe naczynie w prostych kształtach będzie mi pasowało, prawda?
        [url=http://www.stylowazastawa.pl/?op=szukaj&nazwa=bambus]Tekst linka[/url]
        • syswia Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 20:47
          Prawde mowiac, to trudno mi juz powiedziec, co jest dla mnie "tradycyjne". Maz "Hindus" od 11 lat - mam scisle i dobre kontakty z jego strona rodziny - lata robia swoje.
          Wiekszosc Swiat robilam do tej pory "po polsku" z malym uklonem w strone starszych w rodzinie, ktorzy dahl "musza miec i koniec".
        • syswia Re: Wielkanocne plany. 28.03.11, 20:59
          odnosnie naczyn - to ja preferuje styl klasyczny ;) u mnie tylko kremowa porcelana
          mam tez kilka szklanych misek
          obrusy tez preferuje biale/kremowe, jednolite (ewentualne z kotonka lub haftami)
          stol dekoruje swiezymi kwiatami - Wielkanoc ma swoje prawa, wiec jest tez koszyk i jajka
        • bene_gesserit Re: Wielkanocne plany. 29.03.11, 11:58
          Tak, swietny pomysl. Zwlaszcza bambus pasuje tematycznie do Wielkanocy, spamerko.
    • pomarola Re: Wielkanocne plany. 30.03.11, 09:21
      Ponieważ mam córkę nie jedzącą mięsa (ale ryby tak), to częściowo muszę się do niej dostosować. Planuję:
      - żurek na bulionie warzywnym (białą kiełbaskę dla reszty upiekę w piekarniku),
      - pasztet z fasoli,
      - rolada szpinakowa z łososiem,
      - paszteciki z ciasta krucho-drożdżowego z pieczarkami,
      - schab karkowy pieczony (środkowy jakoś zawsze za suchy mi wychodzi),
      - piersi kacze z żurawiną,
      - sernik (jeszcze nie zdecydowałam jaki),
      - makowiec,
      - jakieś ciasto z owocami (pewnie jogurtowe z truskawkami z mrożonki).
      Z jajek może zachce mi się też zrobić coś ciekawszego niż po prostu ugotować w cebuli - może "pasztecik", a może zrobię przepiórcze marynowane na przekąskę ?
    • kr_ka_11 Re: Wielkanocne plany. 30.03.11, 10:26
      vandikia napisała:
      > Na pewno będzie sernik nowojorski, który robiłam wg tego przepisu i wyszedł ide
      > alnie
      napisz proszę o jaki ser chodzi? (1,25 kg tłustego sera śmietankowego) jaki kupujesz?
      chętnie zrobiłabym ten sernik, wygląda smakowicie.
      • Gość: Janka Re: Wielkanocne plany. IP: *.enterpol.pl 30.03.11, 13:39
        Chyba u mnie świąt nie będzie.Forsy brakuje :-(
        • aqua48 Re: Wielkanocne plany. 30.03.11, 15:27
          Gość portalu: Janka napisał(a):

          > Chyba u mnie świąt nie będzie.Forsy brakuje :-(

          Do tego żeby miło spędzić Święta nie potrzeba mieć na stole wystawnego jedzenia. Oczywiście przyjemnie jest nie liczyć się z kosztami, ale ja pamiętam z domu rodzinnego takie Święta kiedy jedyną wędliną był boczek, i jakieś ciasto do tego (mama miała "wolny zawód", czyli pieniądze były jak inwestor zdecydował się na wypłatę albo na zaliczkę, a pensja ojca pracującego w biurze pozwalała na zapłacenie za światło, gaz i mieszkanie). I też było. W dorosłym życiu też mam za sobą ciężkie dni, kiedy człowiek się zastanawiał jak sensownie rozplanować wypłatę, żeby do pierwszego starczyło.
          Może Ty też choć na pisanki i placek wyskrobiesz? Życzę wszystkiego dobrego!
        • bene_gesserit Re: Wielkanocne plany. 30.03.11, 15:51
          Janka, naprawde nie trzeba - nawe nie powinno sie - wydawac paru stow, zeby miec mile jedzeniowo swieta. Skromny/prawie zaden budzet mozna potraktowac jako wyzwanie, zeby zrobic swieta inaczej - wcale nie mniej smacznie.

          Zamiast tlustego pasztetu z miesa mozesz zrobic tani, lekki, zdrowy i pyszny pasztet z soczewicy albo selera.
          Zamiast kupnych wedlin z konserwantami - upiec ktores z tanszych mies sama, zrobic wlasną wędlinę 'pieciominutową' albo klopsa z jajkiem.
          Zamiast tlustych mazurkow - zrobic lzejsze i latwiejsze crumble i np biszkopt z gruszkami z cynamonem czy zwykly murzynek.
          Zurek moze byc lzejszy, jesli zrobisz go bez kielbasy, za to z paroma grzybami suszonymi i odrobina chrzanu. Sos chrzanowy bedzie tanszy, jesli zrobisz go z jablkiem, itd itd.
          Itd itd - da się, naprawdę - jesli cie to interesuje, moge poszukac tych receptur.
    • ladyjm Re: Wielkanocne plany. 01.04.11, 16:15
      ja planuje upiec sernik wiedenski z przepisu z mojewypieki i kruche babeczki z kajmakiem
      • ladyjm Re: Wielkanocne plany. 01.04.11, 16:15
        a poza tym nie mam planu i jade na gotowe :)
    • bobralus Re: Wielkanocne plany. 20.04.11, 22:30
      jutro już czwartek, na mnie spoczywa obowiązek przygotowania świąt dla 5 osób i jestem w zupełnych powijakach. Jak sobie pomyślę, ile jeszcze przede mną, to mi słabo. Zazwyczaj uwielbiam świąteczne przygotowania, ale w tym roku jestem tak wykończona pracą, że muszę zastosować jakiś plan minimum, żeby się chociaż tymi świętami trochę móc nacieszyć. Jutro pewnie pojadę na jakieś większe zakupy do marketu, w piątek dokupię warzywa i owoce, posprzątam, zacznę gotowanie. Plan mam taki:
      Żurek z białą kiełbasą
      Pieczeń rzymska (wariacja np. z pieczarkami w masie jak na GP) jako wędlina
      Jakieś mięso pieczone jako wędlina i obiad na 2. dzień
      Kulebiak z młodą kapustą i jajkiem (nada się ta co już jest młoda?)
      3 ciasta - tata upiecze sernik i babkę piaskową, ja podjęłam się mazurka cytrynowego bądź kajmakowego
      Sałatka jarzynowa
      Sałatka ziemniaczana z kminkiem i koperkiem
      Ewent. galaretki z kurczakiem

      Może tak być, za mało/za dużo? Robicie obiad drugiego dnia czy na zasadzie "bufetu" świętujecie? Przydałoby się coś lekkiego warzywnego, bo na razie same węglowodany, mięso i słodycze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka