Dodaj do ulubionych

Karp - filet

23.11.11, 14:07
Sama karpia nie znoszę i nic o nim nie wiem. Niestety w tym roku będę zmuszona go przyrządzi.

W związku z tym mam pytania:

1) Gdzie w Warszawie można kupić filet karpia ze skórą (nie che mi się tłumaczyć, ale łuska będzie potrzebna ) dobrej jakości

2) jak przygotowaś karpia, żeby nie smakował błotem

3) czy takie filety można kupić wcześniej i zamrozić bez szkody dla smaku . Jeżeli można to zamrażać je po przyniesieniu ze sklepu czy coś z nim zrobić ("odpachnieć"?) przed zamrożeniem


Z góry dziękuję za rady i przepraszam wielbicieli karpia.
Obserwuj wątek
    • kanga_and_roo Re: Karp - filet 23.11.11, 14:18
      Karpie odławia się we wrześniu i do grudnia są w betonowych zbiornikach, więc żaden nie może "pachnieć błotem".

      Karpie hodowlane to zwykle gatunki bezłuskie, albo mają minimalną ilość łusek (np. karp królewski ma łuski tylko wzdłuż linii bocznej i w okolicach głowy).
    • beata_ Re: Karp - filet 23.11.11, 14:21
      1. Filet ze skórą i z łuskami - raczej nie do uzyskania - skóra tak, ale oczyszczona z łusek
      1a - w marketach zwykle filetują - nie tylko w Warszawie
      1b - prędzej dogadać się można co do skóry i łusek w lokalnym sklepie, na bazarku - byle nie w gorącym okresie tuż-przedświątecznycm :-)

      2. żeby nie smakował błotem MUSI być mały - ja celuję 1 - 1,5 kg (lepiej mniej niż 1,5)
      2a. myję, solę i okładam cebulą, jak pisałam wyżej (wątek karp i tilapia) - z solą ostrożnie, bo karp z definicji mały, więc łatwo przesolić... po zdjęciu cebuli można ttakie dzwonka filetowane wykąpać w mleku, ale nie moczyć!

      3. można kupić wcześniej - wskazane nawet, jeśli masz specyficzne potrzeby, o których piszesz
      3a. myjesz i odpachniasz PO odmrożeniu

      Możesz poprosić o łuski "luzem" :-)
      • mhr2 Re: Karp - filet 23.11.11, 14:30
        nie ma to jak kupienie calego ok.2,5kg, potem jak ja go sama filituje
        takie malenstwo 1,5kg co to jest? no na 1na osobe wystarczy?
        • beata_ Re: Karp - filet 23.11.11, 14:41
          Eeeetam - można kupić kilka sztuk. Narobisz się, ale smak jest nieporównywalny.
          Jak dla mnie, oczywiście :-)
          No i parę łbów masz do wywaru na galaretę, jeśli takową robisz...
        • krzysztofsf Re: Karp - filet 23.11.11, 21:37
          mhr2 napisała:

          > nie ma to jak kupienie calego ok.2,5kg, potem jak ja go sama filituje
          > takie malenstwo 1,5kg co to jest? no na 1na osobe wystarczy?

          Dlatego kupujemy takich "maluchow" 6-9 sztuk :) Na Swieta starcza na karpia przy prawie kazdym posilku i przekaski pomiedzy :)
    • Gość: genny Re: Karp - filet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 17:43
      Kiedyś w tramwaju czy autobusie usłyszałam, jak jedna pani drugiej pani opowiadała, jak "obrabia" karpia. Otóż po wypatroszeniu polewa skórę przez moment gorącą wodą. Wtedy śluz, który jest na skórze zmienia się w nieapetyczne błotko, które wygodnie i szybko czyści się. Od tamtej pory robi tak zawsze i za każdym razem przesyłam tamtej pani serdeczne myśli.
      • krzysztofsf Re: Karp - filet 23.11.11, 21:04
        Ja czyszcze solą - stosik na talerzuku obok zlewu w ktorym patrosze i czyszcze karpie - garsc na wigotna dlon, przetrzec skore i schodzi pozniej przy plukaniu.
      • beata_ Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 21:13
        ... z karpia :-)

        Założycielka wątku nie chce kupować całej ryby, tylko wyfiletowaną... i chociaż pewne rzeczy (łuski) są jej potrzebne, raczej nie zamierza sprawiać całej ryby...

        ps
        niemniej wskazówki dla innych, którzy rybę sprawiają samodzielnie - przydatne :-)
        • joa66 Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 21:22
          Dziękuję wszystkim pięknie, a zwłaszcza beacie :)

          Powoli zacznę sie rozglądac i może się zaprzyjaźnię z jakimś właścicielem stoiska ba bazarku..;)

          Pociesza mnie fakt, że można zamrozić i nie będę musiała biegać i szukać tuż przed świętami.

          Nawet nie wiedziałam, że łuska taka trudna do zdobycia jezeli nie kupuje się całego karpia - ale muszę ją dostarczyć ze względu na rodzinne zabobony :)
          • krzysztofsf Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 21:35
            Zapytaj sie o luske w sklepie rybnym po prostu - dostaniesz za darmo pozostala po oczyszczeniu przy filetowaniu lub z pojemnikow po karpiach.
            • joa66 Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 21:48
              Dzięki.:)
            • Gość: marbor1 Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... IP: *.aster.pl 23.11.11, 21:58
              Krzysztofie, łuska musi być koniecznie z karpia którego się je na wigilię, inaczej wróżba nie zadziała.
              • joa66 Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 22:03
                Muszę po prostu znaleźć sklep gdzie mi karpia wyfiletują i z MOJEGO karpia dadzą mi łuski :)

                Jak znacie sympatyczne sklepy z rybami skłonne do współpracy to napiszcie - najchętniej Śródmieście, Ochota, Mokotów, ale tak naprawdę jestem gotowa podjechać prawie wszędzie w Warszawie.
                • beata_ Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 22:12
                  Spoko - znajdziesz :-)
                  Idź do najbliższego i zapytaj - w najbliższych dniach! Nie wierzę, że nie załatwisz sprawy w najbliższym otoczeniu... Pamiętaj o uśmiechu i masz! :-)

                  Powodzenia!
          • beata_ Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... 23.11.11, 21:49
            Z łuską coraz trudniej, ale dasz radę, bo tak, jak mówi Krzysztof - dostaniesz, wystarczy tylko się uśmiechnąć :-)

            A w portfelu wystarczy kilka - jak mają zadziałać, to zadziałają nawet dwie-trzy, nie potrzeba Bóg wie ilu :-))))
            • Gość: evro444 Re: Kochani - mowa jest o f i l e c i e... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.11, 12:16
              kupuję od kilku lat filety i zawsze na nich jest trochę łuski, nikt ich nie czyści dokładnie a moim patentem na mulastego karpia jest sok z cytryny, którym mocno skrapiam rybę, solę i nacieram jakąś mieszanką ziół.Na noc do lodówki i już.
    • monkabe Re: Karp - filet 24.11.11, 23:48
      Kupowałam dziś flądry pod halą Mirowską i specjalnie zwróciłam uwagę.
      Filet był - 31,90PLN/kg. Skóra nie była tak do końca oczyszczona - na każdym kawałku były zostawione łuski. Sprawdzone w pawilonie nr 20 w pasażu, który ciągnie się wzdłuż hali Mirowskiej.
      Na tym ryneczku jest kilka stoisk rybnych, więc możesz sobie porównać ceny i jakość, bo repertuar mają podobny. Ja akurat zawsze kupuję właśnie pod nr 20, bo ryby mają zawsze bardzo świeże, a nawiązując do innego wątku rybnego, jest tam duży wybór różnych gatunków świeżych ryb (generalnie pod halą, nie tylko w tym pawilonie). Dla jasności, nie znam właścicielki i nie dostaję od niej dodatkowych fląder za reklamę.
      • joa66 Re: Karp - filet 25.11.11, 12:01
        Dzięki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka