Dodaj do ulubionych

Gołąbki?

01.07.04, 19:58
Jak się u Was je gołąbki? Dwa z sosem pomidorowym (bleee) czy jeden z
ziemniaczkami i surówką?
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: Gołąbki? IP: *.chello.pl 01.07.04, 20:37
      Hey ja jestem z warszawy i u nas roznie, ale przewaznie ja robie zawiniete z
      samym miesem mielonym polane sosem pomidorowym, zawsze jem jeden sredniej
      wielkosci i do tego gotowane ziemniaczki, pyszne!!!
      • aniutek Re: Gołąbki? 02.07.04, 01:19
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > Hey ja jestem z warszawy i u nas roznie, ale przewaznie ja robie zawiniete z
        > samym miesem mielonym polane sosem pomidorowym, zawsze jem jeden sredniej
        > wielkosci i do tego gotowane ziemniaczki, pyszne!!!

        ja tez warszawianka i golabki jemy w domu identycznie :)
    • Gość: kaska Re: Gołąbki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 20:45
      z sosem z grzybow!!! i tyle.
    • janiolka Re: Gołąbki? 01.07.04, 20:52
      u jednej babci z sosem pomidorowym gotowane, u drugiej pieczone - podlewane
      rosolkiem, w fazie koncowej zaprawiane smietana
    • Gość: tuptup Re: Gołąbki? IP: *.76.classcom.pl 01.07.04, 20:52
      golabki z ziemniakami???? o fuuuj... ja zawsze jem dwa w gestym sosiku
      pomidorowym... pychotka...
      • tradycja1 Re: Gołąbki? 01.07.04, 23:37
        Gość portalu: tuptup napisał(a):

        > golabki z ziemniakami???? o fuuuj... ja zawsze jem dwa w gestym sosiku
        > pomidorowym... pychotka...

        U mnie tak samo.Jakby mi podano golabki z sosem grzybowym( pieczarkowym) lub
        miesnym to bym nie zjadla mimo ze golabki bardzo lubie.
      • quba Re: Gołąbki? 02.07.04, 11:05
        Gość portalu: tuptup napisał(a):

        > golabki z ziemniakami???? o fuuuj...

        super wychowanie ! super!
    • Gość: Pichciarz Re: Gołąbki? IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 01:39
      2-3 z ziemniakami, najchętniej młodymi gotowanymi na parze i ze ściągniętą
      skórką. Oczywiście w sosie pomidorowym (jakżesz inaczej?...). Lubię je także z
      chlebem, zwłaszcza prawdziwym razowym posmarowanym masłem.
      Co do ilości: zależy czy jest to danie drugie, czy też jednogarnkowe.
      P.s. Jestem warszawiakiem z urodzenia. Także (bardzo ważne!) warszawiankami
      były moja Babcia i Mama.
    • karmilla Re: Gołąbki? 02.07.04, 10:55
      1-2 w zależności od wielkości. Z sosem pomidorowym o ile mi się go zechce
      zrobić. Z ziemniakami tylko gdy dla jakichś przyczyn nusiałam jesć na stołówce.
      Łączenie ryżu z ziemniakami jakoś do mnie nie przemawia
      • quba Re: Gołąbki? 02.07.04, 11:07
        karmilla napisała:

        > 1-2 w zależności od wielkości. Z sosem pomidorowym o ile mi się go zechce
        > zrobić. Z ziemniakami tylko gdy dla jakichś przyczyn nusiałam jesć na
        stołówce.
        >
        > Łączenie ryżu z ziemniakami jakoś do mnie nie przemawia
        Kolezanka warszawianka powiedziala ze robi gołąbki WARSZAWSKIE czyli z SAMYM
        MIĘSEM
        więc łączenie ryzu z ziemniakami nie ma miejsca
        pozdrowka
        p
        • karmilla Re: Gołąbki? 02.07.04, 11:31
          quba napisał:

          > karmilla napisała:
          > > Łączenie ryżu z ziemniakami jakoś do mnie nie przemawia

          > Kolezanka warszawianka powiedziala ze robi gołąbki WARSZAWSKIE czyli z SAMYM
          > MIĘSEM
          > więc łączenie ryzu z ziemniakami nie ma miejsca

          tak, ale te które ja jadalam na stołówkach były jak najbardziej z ryżem, więc
          odwołuję się do swoich doświadczeń, a nie Warszawianek czy Warszawiaków.

          też pozdrawiam
    • agaa78 Re: Gołąbki? 02.07.04, 12:00
      Koniecznie z sosem pomidorowym (be zniego sa dla mnie niezjadliwe),duza iloscia
      sosu (najlepiej ze swiezych pomidorow, ewentualnie domowego przecieru).
      Najchetniej z chlebem, chyba ze jest czas na mlode ziemniaczki.
      I koniecznie w golabku ma byc ryz.
      • dan8 Re: Gołąbki? 02.07.04, 13:57
        Dlaczego koniecznie w golabkach ma byc nadzienie z ryzem?Ryz nie poprawia smaku
        i wymieszany z miesem nie wyglada apetycznie.
        Ja robie golabki nadziewane dobrze przyprawionym mielonym miesem,pieprz,
        sol,troche maggi,jajko.
        Sos to zasmazka z maki.Podaje z ziemniaczkami posypanymi koperkiem,golabki tez
        posypuje koperkiem.
        Pychotka.
        • yapkovitz Re: Gołąbki? 02.07.04, 14:13
          Golabki ze ziemniakmi? z chlebem? czy to sie nadaje do jedzenia? jezeli golabki
          to dobrze wypieczone, polane niewielka iloscia sosu pomidorowego (keczupu) i
          odrobina octu :) polecam.
    • Gość: ola Re: Gołąbki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 14:42
      gołąbki mojej Mamy: farsz - mieso mielone+ryz+przyprawy, zawinac w kapuche i
      uogotowac.a do tego sos grzybowo-śmietanowy lub pomidorowy z bazylia. te
      pomidorowe mozna tez zapiec w piekarniku z serem i smietana. mniaaam...
    • kwyka Re: Gołąbki? 02.07.04, 18:52
      No właśnie, zapomniałam, że u mnie te gołąbki są z pomidorami (w kawałkach, nie
      paćka czy sos) i zapieczone pod liśćmi kapusty. A w środku ryż! Pozdrawiam, Kati
      • Gość: Maria Re: Gołąbki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 19:57
        Gołąbki z pieczarkami są bardzo pyszne. Robi je ktoś??
    • qubraq Re: Co to są gołąbki? 02.07.04, 20:31
      Dla większości z Państwa, potomków mieszkańców Kongresówki, gołąbki to cos co
      my Galicjanie nazywamy kapustą faszerowaną, faszerowane odpowiednio
      przygotowanym mięsem mielonym, zawinięte w dość grube liście kapusty, ułożone w
      garnku i gotowane w bulionie. Jecie je jak np. pulpeciki czy kulki z mięsa
      mielonego, oczywiście polane czymś, najczęściej sosem pomidorowym jako
      podstawowy mięsny składnik dania, uzupełniany na tym samym talerzu ziemniakami
      i ewentualnie drugim warzywem (bo pierwszy to przecież kapusta!) bo tak się
      podaje w Polsce takie danie, samodzielne albo jako ciąg dalszy po zupie.
      U nas we Lwowie gołąbkami nazywało się potrawę zrobioną z cieniutkich wstępnie
      obgotowanych liści kapusty na które wykładało sie farsz przygotowany z
      gotowanego po chińsku (nie na sypko) ryżu wstępnie podsmażonego z cebulką i
      mielonym mięsem wieprzowym (jesli pamiętam najlepsza była karkówka) w stosunku
      2:1, dosmakowanego solą i pieprzem, Farsz sie ciasno zawijało w te liście
      upychając boczki do środka i do gara ale najpierw na dno szły trzy warstwy
      pokrojonych w plastry kaczanów czyli głąbów kapuścianych wycinanych wcześniej
      przecyzyjnie z główek kapusty, żeby duszące sie półtorej godziny w niewielkiej
      ilości bulionu gołąbki nie przypaliły się na kuchni albo w piecu.
      Gołąbki bezpośrednio z gara nie były tak smaczne jak odgrzewane następnego dnia
      na smalczyku ze skwarkami i cebulką; robiło się różnej wielkości od dużych do
      maciupańkich ale takich przeciętnych fi ok.3 cm i długości ok.10 cm kładło sie
      na talerz 4 sztuki pachnące podsmażoną cebulką i jadło popijając gorącym
      czystym czerwonym barszczem winnym jak oddzielną potrawę. Boze, do dzis mam w
      ustach smak tych gołąbeczków mojej mamy sprzed 60 lat! Nigdy później nie udało
      mi sie zrobić takich i dlatego kiedy Hania55 napisała, że takie czasem robi
      swojemu ukochanemu to chciałem wszystko rzucić i lecieć do niej na te
      gołąbeczki zabierając ze sobą mój barszcz!
      Andrzej
      • Gość: Maria Re: Co to są gołąbki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:20
        Andrzeju, u nas w d. kongresówce [jak piszesz] kapusta faszerowana też
        występuje, ale jest to kapusta faszerowana w całości. Całą główkę kapusty
        najpierw się blanszuje we wrzątku, następnie pomiędzy liście kapusty wkłada się
        farsz i dusi się na wolnym ogniu do miękkości.
        Pozdrawiam - Maria
        • Gość: Tess Re: Co to są gołąbki? IP: *.telia.com 02.07.04, 22:18
          przed wlozeniem golabkow do gara
          obsmazam je na rumiano,
          w garku ukladajac wloze nieraz jakis wedzony plaster czegos
          i podlewam buljonem z lisciemlaurowym i ziarkami pieprzu,
          wstawiam nieraz do piekarnika,
          nieraz na piecu putraja....
          sa z zdzibko ryzu i mieskiem...pychooooooootka.
    • Gość: grek Re: Gołąbki? IP: *.icpnet.pl 04.07.04, 17:08
      a ja jadam gołąbki po grecku tzn mięso mielone zawijane w liściach winogron
      zamiast w kapuście polecam jest to pyszność nad pysznościami
      • Gość: Pichciarz Re: Gołąbki? IP: *.proxy.aol.com 04.07.04, 17:17
        Ale te greckie są w zasadzie z samego ryżu, bezmięsne. Oczywiście, można
        przepis dostosować do polskich preferencji.
        • Gość: grek Re: Gołąbki? IP: *.icpnet.pl 04.07.04, 17:21
          nieprawda farsz jest z mięsa i z ryżu tak jak w wersji polskiej
          • qubraq Re: Gołąbki? 04.07.04, 17:27
            Gość portalu: grek napisał(a):

            > nieprawda farsz jest z mięsa i z ryżu tak jak w wersji polskiej

            Jakie mięso dajesz do farszu, ile %owo?
            Pytam bo sie przekonałem, że np. z mięsem drobiowym nie są zbyt smaczne,
            podobnie jesli mięsa jest zbyt dużo.
            Andrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka