brunosch
29.09.04, 08:57
Zdecydowawszy się - kupiłem świeży imbir.
W domu poskrobałem go z lekka zębami - ostry, szczypie w jęzor i aromatyczny.
Fajny jest, ale do czego? Pani kramarka zachęcała "zetrzeć na tarce do
herbaty". No i fajnie, ale ile i czy trzeć, czy w cieńkie plastry kroić, żeby
można je potem było wyłowić z kubka.
No i ile dodawać do mięsa, żeby dosmaczyć, a nie schrzanić (zimbirzyć) z
kretesem?