nobullshit
29.10.04, 23:33
Temat to oczywiście prowokacja i zachęta do wpisywania przepisów
do Liskowego Almanachu. :)
Niemniej moi goście dostaną jutro:
- zupę czosnkowo - cukiniową Giezika ("uzdatnioną" poprzez dodanie
dwóch ziemniaczków i jeszcze paru ząbków czosnku więcej, i żadnej kostki
rozosłowej, tylko woda i oliwa)
- pulpeciki Cynamoon z sosie ogórkowo - marchewkowym (istnieje
niebezpieczeństwo, że dostaną sam sos, bo najpierw Pan Kot wyżał
mięso, a teraz ja wyżeram pulpeciki)
- mufinki z malinami lub suszonymi śliwkami
Niniejszym dziękuję przepisodawcom :)