Dodaj do ulubionych

No dobra, przyznajcie się-McSyfy

    • tripper Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 17:25
      ugh, McDonalda to tylko w Ostrodzie, w drodze z Warszawy do Gdanska, zajechac,
      zjesc, siku i w dalsza droge

      ichniejsze kanapki odpadaja, bo jem tylko razowe pieczywo. salaty tez, bo
      warzywa sezonowe jem glownie, a slodyczy nie tykam w ogole. frytki, frytki sa
      ok.
    • kicior99 Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 17:41
      w tutejszym brytyjskim - lubie salatki. I nie wstydze sie tego. W 70m proc.
      polskich kuchni gotuje sie gorzej niz w McD...
      • Gość: nika Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.04, 18:27
        A ja może podpadnę wielu z Was, ale powiem Wam, że od 12 lat jadam codziennie w
        McD (oprócz sb i nd) i nigdy nie przytyłam !!!! Bo jem w rozsądnych ilościach,
        a nie np. 5000 kcal.
    • ponury.zniwiarz Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 18:59
      zdarza mi sie krecac w zimne dni na rowerku, ze podjade do makdrajwa na kawe.
      wiecej grzechow nie mam.
    • Gość: K. Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.mtvk.pl 19.11.04, 19:06
      W Macu najbardziej lubie cappucino, a ostatnio ciastko malinowe i salatke
      szefa. Frytki tez czasem podjadam mężowi.
    • Gość: SHEDiR Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: 62.233.210.* 19.11.04, 19:39
      OOOOOOOj ja po prosyu nie umiem sie oprzeć lodom z polewą karmelową,nie wiem
      chyba ten karmel tak na mnie działa. Ale zawsze biore w plastikowym kubeczku bo
      słyszałam że wafelki maja strasznie stare.Lody,lody,lody...
    • nefil Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 20:03
      Przyznaje sie- kilka razy skorzystalem z WC w McDonaldzie.
      • pacio Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 20:26
        McNagety czy jakoś tak. poza piaskowa posypką są do zaakceptowania, na deser
        czasem ciacho, żadnych frytek i buł gumiastych, tylko mcdrive.
        Szkoda że KFC ma tak mało okienek drive, wole kuraka bez posypek.
    • marpiwoszwe Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 19.11.04, 20:16
      Uwielbiam lody w McD te z polewa czekoladowa.A z Kfc to wprost kocham Twistera
      ale niestety jem go 2 razy do roku,bo w tej zacofanej Szwecji nie ma Kfc!!
      • kicior99 Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 20.11.04, 14:04
        marpiwoszwe napisała:

        > Uwielbiam lody w McD te z polewa czekoladowa.A z Kfc to wprost kocham
        Twistera
        > ale niestety jem go 2 razy do roku,bo w tej zacofanej Szwecji nie ma Kfc!!

        co za rozsadny kraj!
        • marpiwoszwe Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 20.11.04, 14:10
          No nie wiem.Wszystko inne jest ale Kfc nie.A uwazam ze Kfc ma najlepsze
          jedzenie z wszystkich fast foodow.
    • Gość: lilooo Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:18
      Otóż,b. rzadko,ale mam ochotę na syfa,tzn. McSyfa,to się zdarza około 3 razy do
      roku,wybieram na chybił trafił i... zatapiam zębiszcza,podobny mechanizm z
      coca-colą - kilka razy na rok chcę (nie- muszę!) się napić.Pozdro.
      • Gość: aniel Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:26
        lody z karmelem, i kawa :)
        dla mnie to nie jest jedzenie-po godz. jestem jeszcze bardziej głodna. Wole
        rodzime fast foody- swojską knysze z warzywkami,czy czosnkową zapiekanke z
        tostorii, no i oczywiscie tosty U Witka (wrocławianie wiedza o co chodzi :))
    • slotna Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 20.11.04, 00:21
      Czesto jem salatki (McDo brytyjski), czasem FishMac, muffinki. Lubie ich
      frytki, ale nie jadlam od lat (wieczne 'odchudzanie';)).
      I po prostu uwielbiam lody (z polewa czekoladowa i McFlurry).
      No i ketchup;) Najlepszy.
    • camel_3d Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 20.11.04, 20:47
      Lubie Singera w KFC i Shake w McDonaldzie..poza tym nie jem nic innego u nich
    • Gość: smakosz... No dobra, przyznajcie się- Mc'Syfy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:04
      A jednak bywaja tu tacy:
      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=77&w=17714785&a=17714785&rep=1
      • bartoszcze Coś dziwnego z linkiem zrobiłeś:) 21.11.04, 18:55
        tutaj chyba lepszy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17714785&a=17714785
        • Gość: smakosz... Coś dziwnego z linkiem zrobiłeś:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:23
          Faktycznie...
    • Gość: Gapa Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:13
      Taaa... kuraki w cieście w KFC. I lody w McD. Jak miałam tam kartę rabatową, to
      również żarłam na potęgę sałatki - wyglądały normalnie, warzywa nie świeciły po
      ciemku, wszystko jakoś tam się dało zjeść. Ale wolę "normalne" knajpy albo
      nawet okienka z kebabami - taniej i mniej bezpłciowo.
      • Gość: katarina Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.acn.waw.pl 20.11.04, 22:55
        a ja lubię.. nie za często- nie częściej niż raz na 2,3 tygo.. I tylko w
        przypadku nagłego ataku głodu albo podróży... Jak jestem bardzo głodna, to
        WieśMac pomaga. poza tym mają w Maku bardzo dobry ketchup i głównie dla niego
        czasami biorę frytki- żeby zjeść ketchup z frytkam. Obleci też cheesburger,
        shake czy ciacho. Zinger też mniam :) Ważę równo 50 kilo i jestem zdrowa jak
        ryba- może przez sport...
      • sonnenkinder a moze fast food z budki? 21.11.04, 21:23
        • sonnenkinder a moze fast food z budki? 21.11.04, 21:36
          Uciekl mi post, wybaczcie. W sieciowych barowach jest wszedzie to samo.
          Natomiast sa takie nasze rodzime budki w roznych punktach naszych miast i
          miastczeczek, gdzie czasem mozna trafic cos smacznego. Na przyklad we Wrocku
          serwuja bardzo dobra knysze (szczegolnie okolice dworca glownego). W Karwii
          jadlem wysmienity kebab, ktory w cenie 8 zl mogl z powodzeniem stanowic
          ekwiwalent sporego obiadu. A we Wladyslawowie na koncu falochronu sprzedaja po
          prostu boskie gofry. W Lublinie z kolej trafilem na dobrego hot-goda - bulka z
          sezamem z opeikacza a nie mikrofali, chrupiaca, duzo warzyw i dobrze
          przyprawione sosy. I moim skromnym zdanie pod wzgledem smakowym przewyzszaja
          produkty korporacji. W McD maja dobra kawe...mocna, gorzka..stawia na nogi.
          Niezaleznie gdzie chadzywacie szamac...smacznego!
    • Gość: lulu Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 20.11.04, 23:13
      no, ja również od czasu do czasu mam chętkę n to cistko z owocami leśnymi,
      zwłaszcza gdy idę do kina światowid w katowicach - to to ciastko jakoś tak mi
      się już wpisało w repertuar wieczoru w kinie:-)
      poza tym pzrepadałam za serowymi chilitos (pikantna papryka w serze i
      panierce), niestety już jej nie ma w McD, pewnie tylko ja to kupowałam:-).
      aha i czasem lubię pizzę indyjską oraz serową z telepizzy:-)
      • Gość: jachu Produkuje shake'y landsbergku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 08:22
        Gość portalu: landsbergk napisał(a):

        > Poza tym w McSyfie uwielbiam shake'i (podbno nie ma w nich mleka!!!! trudno się
        > mówi :-)

        Zapewnaim Cię landsbergku,że shake'y w McD( boże jak to napisać) są z
        njprawdziwszego polskiego mleka
        pozdro
    • moboj Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 21.11.04, 11:39
      jeśli mcDonald to tylko lody. reszty nie tykam. nie chodzę też do KFC i do
      Pizzy Hut.
    • Gość: SF W MCSyfie tylko ćwierćfunciak z serem :) IP: *.visp.energis.pl 21.11.04, 17:08
      W KFC Zinger. I różne takie sezonowe kanapki - przeważnie lepsze od stałego
      repertuaru.
      Z niesmakiem zauważam tylko, że MC zszedł na psy. Mniej więcej od 4 lat to już
      nie jest FAST food, bo na większe kanapki z reguły trzeba czekać 2-4 minuty. Od
      ręki są tylko proste hamburgery i cheesburgery. W KFC nie ma takich problemów.
      • Gość: s Tylko KFC IP: *.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 23:22
        uwielbiam kanapke w KFC pitakura, milion razy lepsza od kebaba i tansza. poza
        tym Zinger. Moj chlopak przepada wprost niebywale za Twisterem. No i oboje- za
        pyszna kawka. Tylko frytki ma lepsze MCD.
    • Gość: baboon2 Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.anu.edu.au / *.anu.edu.au 22.11.04, 00:48
      1. BigBreakfast z kawką w McCafe - w podróży.
      2. KFC Variety Bucket (itp.) - gdy noc zapada, nie ma siły gotować a bachory
      głodne.
      3. (Pseudo)Pizza z Domino's - jw.

      Ale od czasu gdy dowiedziałem się, że w niektórych przedsiębiorstwach
      obowiązuje "ten second rule" (tzn. jak jedzonko spadnie na podłogę to w ciągu
      10 sekund można je podnieść i podać klientowi) to staram się raczej omijać...
    • deadeasy Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 22.11.04, 01:46
      Wczoraj wtrzachnelam sama:
      9 hot-wings + 2xduze frytki + coleslaw + kukurydza + Pepsi

      mmmmm... o malo nie peklam. Wystarczy mi na pare miesiecy :)
    • Gość: Illy Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.04, 11:18
      Frytki z roztopionym serem w Taco były rewelacyjne, niee?? pamiętacie?? ale
      już nie ma, przynajmniej nie w Polsce..:( Poza tym- szejki i lody w McDoku i
      latte, jesli mająten duzy fajny experss Jacobsa, a nie w każdym mają.. Jestem
      wegetarianką, więc hamburgery nie dla mnie:)
    • qubraq Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 22.11.04, 11:40
      Chyba jestem porąbany! Ja na początku nie bardzo wiedziałem o czym Wy piszecie!
      Potem sie domysliłem, że to jest ogólna "nazwa" tych wszystkich fastfoodów. Ja
      jeszcze nigdy niczego nie jadłem z czegoś takiego ani do takiego lokalu nie
      wchodziłem! Domyslam sie że McD to Mac Donald ale co to jest KFC tego nie wiem -
      ja myslałem że to jest nazwa jakiegoś banku lub sieci sklepów. To jakie są
      jeszcze te McSyfy? Ale powiedzcie szczerze: czy tam dają dobre, smaczne i
      dostatecznie bezpieczne żarełko?
      Andrzej
      • Gość: El Padre Qubraq! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:07
        Na egazaminach wstępnych na uczelnię, egzaminator pyta przyszłą studentkę.
        Prof - Czy może mi pani powiedzieć coś o Stalinie?
        Studentka - No... Niestety niewiele
        Prof - Boże! Jak ja pani zazdroszczę!
    • Gość: iza-bel Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: 212.244.195.* 22.11.04, 13:28
      lody jadam u McDonalda i raz na ruski rok frytki, reszta mało jadalna
    • qubraq Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 22.11.04, 17:24
      Ojcze! Myslisz że się wygłupiam? słowo, jeszcze nie byłem w żadnym bigmaku czy
      też czyzburgerze ani nie jadłem jeszcze ich produktów - może coś straciłem, sam
      nie wiem... Czytam jak się niektórzy zachwycają jakimiś przysmakami tam
      uzyskiwanymi! Kurcze może coś w tym jednak jest. A Twój dowcip opowiadał mi w
      1974 roku dyrektor Stankozagranpostawki, były mistrz CCCP na 100 kraulem Igor
      Mieszczerykow w nieco innej wersji, profesor pyta kandydata na studenta "a skąd
      wyście przyjechali?" a student na to rezolutnie "a z Prochorowki"; profesor
      zadumał sie podszedł do okna i tak cichutko zeby nikt nie słyszał mówi do
      siebie "...a moze by tak do Prochorowki, na starość, co?"! I tę opowieść
      sprzedałem dwa lata później w Paryżu Dyrektorowi Oddziału Budowy Obrabiarek
      Specjalnych RENAULT Griszce Gawryłowowi, z którym się przyjaźniłem (wtedy).
      Podobalo mu się strasznie!
      Andrzej
      • Gość: lalique Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:49
        Lekko rozpuszczone lody w czekoladowej polewie i w chrupiącym wafelku... mmmm
        pycha. Latem kupowałam je namiętnie, leszych nie znalazłam.
        A pamiętacie longera z kfc? Taką podłużną kanapkę z kurczakiem? Longer, hę?
        Dobre sobie! Powinno się toto nazywać shorter...
    • agacotam :) 22.11.04, 19:18
      uwielbiam cheesburgery i waniliowe shake'i, a za granicą coś co się
      nazywa "side salad" i składa się z kilku gatunków salat trochę strzępów z
      marchewki ( nie wiadomo po co)i koniecznie dwóch malych koktajlowych pomidorków
      i sosik balsamico, a to wszystko gdzie?? w McDonald'sie
    • Gość: metal_fish Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:06
      lody z polewą karmelową. nieo w gębie, reszta nie do przełknięcia. raz na rok tam jestem :)
    • Gość: vinca bleeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:28
      No to ja sie przyznam że nawet do toalety brzydzę sie tam chodzić a co dopiero
      coś zjeść;-/
      Fuj.
      • jswm Re: bleeee 24.02.05, 18:23
        o nie :) tu sie nie zgodzę, traktuję Mc. jak ogólnoświatową sieć darmowych i
        czystych toalet.
        • Gość: vinca Re: bleeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 18:31
          ;-)))
          Ja tak właśnie traktuję Mc Donaldy w krajach takich jak Ukraina czy Rumunia
          gdzie naprawdę strach korzystać z toalet;-) I w tych krajach nawet zdarza mi
          się coś zjeść, bo już wolę plastikowe niż zepsute;-)
    • jagienkaa Re: No dobra, przyznajcie się-McSyfy 24.02.05, 18:15
      a ja lubię McDonalda, zwłaszcza Big Maca i frytki, jem rzadko, czasem zdarza mi
      się nie być 3 miesiące a czasem jestem dwa razy w tygodniu. Śmieszne jest to,
      że nie lubię hamburgerów nigdzie indziej(nie jem za bardzo mięsa), KFC nie
      znoszę. A i uwielbiam pizzę z Pizza Hut.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka