Gość: sari IP: *.ols.vectranet.pl 15.01.05, 19:36 Podajcie proszę przepis. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ampolion Re: Kołduny 15.01.05, 19:49 www.google.pl/search?sourceid=mozclient&scoring=d&ie=utf-8&oe=utf-8&q=ko%C5%82duny+litewskie Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Kołduny 15.01.05, 19:51 KOŁDUNY LITEWSKIE po 20 dag pieczeni baraniej i polędwicy wołowej cebula masło 2 łyżki rosołu sól, pieprz, majeranek Ciasto: 20 dag mąki jajko woda sól Z mięsa usunąć żyły i usiekać drobno tasakiem (w ostateczności można przemleć mięso w maszynce, jednak wówczas wyciska się cały sok). Drobno posiekać, albo zetrzeć na tarce sparzoną cebulę i zasmażyć z masłem na patelni. Cebulę dodać do mięsa, dodać także trochę soli, pieprzu, łyżeczkę majeranku i całą masę dobrze wyrobić na miseczce, dodając 2 łyżki rosołu, aby nie była zbyt gęsta (masa jednak nie może być także zbyt płynna). Przygotować ciasto na pierogi, zrobić z niego pierożki nadziewane przygotowaną masą mięsną, zalepić mocno brzegi, aby podczas gotowania się nie otworzyły, wrzucić na wrzącą słoną wodę i gotować, aż wypłyną na wierzch. Kołduny można serwować w rosole lub "na sucho" - polane podduszoną na patelni cebulką. To tak troszkę po dawnemu było...a teraz: Kołduny tyszkiewiczowskie Składniki Ciasto: 2 szklanki mąki, 3/4 szklanki wody, sól. Nadzienie: szklanka suszonych borowików (samych kapeluszy), cebula, łyżka masła, 20 dag tłustej szynki, jajo, pieprz, sól Jak ważyć? Sposób przyrządzania Grzyby namoczyć na noc. Następnego dnia ugotować je w tej samej wodzie, odcedzić, dobrze wypłukać pod strumieniem zimnej wody. Szynkę i grzyby posiekać. Cebulę pokroić drobniutko i przesmażyć na maśle. Wymieszać z grzybami i szynką, wbić jajo, dodać sól i pieprz, dokładnie wyrobić. Z mąki i osolonej wody zagnieść ciasto i dobrze wyrobić, aby stało się lśniące i elastyczne. Odstawić na pół godziny. Ciasto rozwałkować jak najcieniej, przy brzegu placka kłaść rzędem małe porcje nadzienia (wielkości orzecha laskowego), przykryć je ciastem, obcisnąć wokół, tak by obie warstwy ciasta się zlepiły. Kieliszkiem do wódki wykrawać małe pierożki. Wkładać je porcjami do osolonego wrzącego rosołu (powinny swobodnie pływać). Gotować na małym ogniu 3-5 min. Na nagrzanym głębszym półmisku ułożyć kilka kawałeczków świeżego masła, na nim partię kołdunów i znów kawałki masła. Kołduny podawać bardzo gorące. lub... KOŁDUNY LITEWSKIE ( przepis podany przez kucharza). Ciasto: 35 dkg. mąki, 1 jajko, ciepła woda( ile zabierze ciasto), sól, można dodać 1 łyżkę oleju - zrobić ciasto jak na pierogi. NADZIENIE: 40 dkg. polędwicy wołowej, wołowiny zrazowej lub jagnięciny, 1 cebula, czosnek ( 2 ząbki), majeranek, sól, pieprz. Mięso zemleć( lepiej posiekać), cebulę zetrzeć, zgnieciony praską czosnek, majeranek, pieprz, sól, 2 łyżki stołowe wody - wymieszać. Zrobić małe kołduniki, wielkości dużych orzechów włoskich. Rozwałkować ciasto, zrobić małe kulki z mięsa ( położyć je na rozwałkowane ciasto) i przykryć rozwałkowanym drugim ciastem a następnie oddzielać i wycinać kieliszkiem do koniaku. Gotować 5-6 minut w rosole zrobionym z mostka wołowego, marchwi, cebuli, selera i.t.p. ...))) Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: W Gdyni nie do kupienia...((( 15.01.05, 19:58 Z bólem można baraninę kupić za ciężki "piniądz" i na zamówienie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sari Re: Kołduny IP: *.ols.vectranet.pl 15.01.05, 19:57 Dziękuję!Ale zrobię je z wieprzowiny.Moja babcia też robiła oryginalne kołduny litwskie z wołowiny,ale niestety już jej nie jadam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Peters Re: Kołduny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 20:55 Uwazaj , proszę! Kołduny gotuje sie zbyt krotko, aby do tego uzywac wieprzowiny. Zauważ, ze nie jada sie surowej wieprzowiny! Jest to podyktowane wzgledami sanitarnymi. Odnosze wrażenie, ze jedzenie kołdunów z wieprzowiny jest bardziej ryzykowne niz jedzenie tatara ze świeżej wolowiny!. Ale nie jestem specjalista - wiec proponuje, bys w tym wzgledzie zasiegnela opini fachowcow. Pozdrawiam, Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszam Re: Kołduny IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:05 W mojej rodzinie kołduny jada się od pokoleń. Na kg polędwicy wołowej najlepiej dać jest główkę czosnku i ze 4 torebki majeranku. Na piasek w majeranku jest sposób: wsypać go należy do wody (majeranek) i parę minut miksować mikserem - majeranek zostanie na powierzchni a piasek, kamienie i co cięższe śmieci opadną na dno. Majeranek dokładnie odcisnąć i dodać do mięsa. Cebula niepotrzebna. W naszej rodzinie kołduny podaje się w wodzie, w której sie gotowały jedynie z dodatkiem kostki rosołowej. Czasem gdy nie chce mi się lepić, wrzucam kulki z mięsa do wody z kostką rosołową i podaję jak zupę ozdabiając kostkami czerownej papryki i nacia pietruszki. Sukces to duża ilość czosnku i majeranku, no i ten łój barani w ortodoksyjnym przepisie musi być, bo to on sie właśnie topi w czasie gotowania i wylewa z pierożka po rozgryzieniu :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszam Re:Dzięki za sposób na majeranek!!!...)))n/t IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:08 Przyjemność po mojej stronie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Peters Re: Kołduny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 20:36 wersja mojej tesciowej: 3/4 kg 1-szej krzyzowej (wołowina),0,4 kg cebuli, majeranek, maslo ,sol, pieprz. Do miski dac drobniutko POSIEKANE mieso (starannie obrane z resztek zyl),obraną, drobno POSIEKANA cebule,2-3 solidne garscie majeranku, 150 - 200 g STOPIONEGO MASLA i dobrze REKA wyrobic, dodac sol i dla uzyskania bardzo miekkiej konsystencj ewentualnie dodac ZIMNEJ wody i po wyrobieniu sprawdzic, czy masa jest soczysta.(To jest pyszne na surowo!). Ciasto: wziać objetosciowo tyle maki, ile jest farszu. Przesiac do MISKI. Mieszając make REKA druga wlewac ciepla wode i rozbeltane surowe jajko i ok. 4- 6 lyzek oleju. Bardzo starannie wyrobic ciasto. Jesli masa bedzie gesta - dodac jeszcze podczas wyrabiania troche wody. Dobrze zagniecione ciasto jest elastyczne i miekkie. Uformować a kawalka ciasta waleczek, odciac kawaleczek i rozwalkowac na placuszek troche mniejszy niz wykroj zwyklej szklanki. Na placuszek (rozciagniety troche palcami) nalozyc luzeczke farszu i dokladnie zakleic (jak pierozek), potem zaklejony brzeg uformowac kciukiem i palcem srodkowym w rozetke, polozyc na plocienna sciereczke tak, aby ostatnie wypustki rozetli byly pod lozone pod kolduna i palcami calej kluseczce nadac pekaty ksztalt. Gdy zrobimy pierwsze dwa kolduny - warto je ugotowac, by sprawdzic, czy nadzienie jest dobrze przyprawione.Gotujemy w osolonej wodzie po wyplynieciu jeszcze 2 - 3 minuty. Potem lowiny do miseczki i gorace pakujemy LYZKA do buzi - caly cymes polega na tym, aby po przegryzieniu nasza buzia wypelnila sie rozkosznym sosem. Jako uzupelnienie wzmacniajace smak uczty - najbardziej pasuje mi bardzo mocny chrzan (ale ze slodka nuta w tle), razowy chleb i kieliszek doskonale zmrozonej, czystej wodki.Jesli proba wyjdzie pomyslnie - lepimy dalej. Jesli nadzienie wymaga korekty przyprawowej - robimy ja i startujemy do proby nr 2. Robienie koldunow nie jest specjalnym wyzwaniem kulinarnym - zwlaszcza, gdy sie w końcu zdecyduje je przygotowac.Kolduny sa wyzwaniem towarzyskim - bo wymagaja dla uzyskania swietnego efektu celebry i doskonalej wspolpracy ucztujących.To jest proste gotowanie - ale dla tych, ktorym nie jest obojetne, co jedza, z kim jedza i jak jedza. Jest tyle wersji koldunow, ilu kucharzących. Jesli cie to bawi, to daj znac - wyzszy kurs - czyli kolduny z baraniny (trudno kupic dobra - czyli mloda) do dyspozycji.Pozdrawiam, Joanna jpet@aster.pl Odpowiedz Link Zgłoś