Gość: K-owa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.02.05, 16:47
Dostałam dwie tuszki z młodych królików. Jak, i czy w ogóle, robicie królika?
Bo ja tak:
Tylnie nogi i combry (w sumie wyszło 6 porcji) nacinam i w nacięcia szpikuje
słoniną, 3-4 słupki na jedną porcję. Obsmażam ze wszystkich stron. W garnku
gotuję szklankę wody z kostka rosołową. Podsmażone mięso wrzucam do wrzącego
bulionu i duszę pod przykryciem ok. 40 minutm, 2-3 razy przekładając mięso.
Mięso wyjmuję do naczynia do zapiekania, a do bulionu wrzucam podsmażoną na
rumiano drobno pokrojoną ceulkę i zabek czosnku oraz szklankę śmietany i
zasmażke z 2-3 łyżek maki. Robię ją na tłuszczu spod cebulki. Sosem, przez
sitko, zalewam królicze porcje. Wszystko zapiekam 15-20 minut w piekarniku
ok. 120 stopni. Podaje z kopytkami i sałatką z czerwonej kapusty, z jabłkami i
musztardą. Mnie i moim bliskim smakuje.
Ps. Na pozostałych częściach wychodzi fantastyczny żurek.