Dodaj do ulubionych

kruche ciasto

11.02.05, 19:41
Kruche cisato to zdecydowanie moja pieta achillesowa.
Gdy robie dokladnie z przepisu (mąka,żółtko, tłuszcz, ew.lyzka smietany) to
mi nie wychodzi- albo za twarde, albo nie moge zagnieść wszystkich okruszkow
razem.
Polubilam ostatnio roznego rodzaju tarty (szybkie i dobre) i tak sie
zastanawiam, jaki jest sposob na dobre kruche ciasto. Tylko
tak "lopatologicznie" poprosze, bo niby ogolne podstawy znam (np.szybkie
zagniatanie zimnymi rekami), ale gdy przychodzi do wykonania to totalna
klapa...

A jaki jest Wasz sposob?
Obserwuj wątek
    • pieskuba Re: kruche ciasto 11.02.05, 19:57
      robię spód do tarty z kruchego ciasta i wychodzi nieźle, mogę się podzielić :o)
      25 dkg mąki
      12 dkg masła
      żółtko
      szczypta soli
      1 łyżka cukru
      3 łyżki zimnej wody
      Wszystko do miski, z tym, że masło na końcu w małych kawałeczkach i zzzzimne,
      zlepia się w kulę, wrzuca na pół godziny do lodówki, a jak się już wylepi
      formę, to potem albo trzeba mieć już nagrzany piekarnik (ponad 200 stopni),
      albo znów do lodówki, jeśli jeszcze nie). Pół godziny pieczenia i już.

      pieskuba
      • Gość: aniel Re: kruche ciasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:32
        A jak nie chce sie zbic w kule? Czasami wyrabiam, wyrabiam i nic- mam caly blat
        zasypany okruchami tluszczowo-macznymi :( A moze uzywam zlej maki- tortowa?
        • pieskuba Re: kruche ciasto 11.02.05, 20:34
          Mój przepis właśnie w tym celu przewiduje zimną wodę :o)
          • Gość: aniel Re: kruche ciasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:36
            ooo sprobuje w takim razie, bo dotychczas to tylko chlodzilam rece pod zimna
            woda :)
            ale kruche ciasto to pryszcz, drozdzowe- to mnie dopiero nie lubi! (mimo,ze
            moja mama jest specjalistka w tej dziedzinie. Ale widac nie przeszlo to na mnie
            w genach :)

            dziekuje za pomoc :)
            • pieskuba drożdżowe, proszę bardzo 11.02.05, 20:49
              to zrób topielca, wyjdzie na pewno!
              3 szklanki mąki
              kostka masła
              4 jajka (jak bardzo duże to trzy)
              ciut soli
              10 dkg drożdży
              wrzucasz to do miski i łapą miętolisz aż się połączy. Robisz kulę i tę kulę
              wrzucasz do dużego garnka z zimną wodą. Czekasz, aż wypłynie (kilkanaście
              minut - pół godzinki). Znów wrzucasz do miski i dodajesz:
              szklankę cukru,
              cukier waniliowy,
              rodzynki, co tam lubisz.

              Wkładasz do formy wysmarowanej i wysypanej jak należy, dajesz porosnąć, po czym
              pieczesz w temperaturze stosownej dla ciasta drożdżowego (ok 180 stopni?)
              jakieś 45 - 50 minut. Na kolor jamnikowy w każdym razie.

              pieskuba
        • jswm Re: kruche ciasto 11.02.05, 20:59
          nie , nie tortowa raczej zwykła lub krupczatka
          • Gość: aniel Re: kruche ciasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:06
            z krupczatka tez probowalam :( skonczylo sie na dodaniu duzo wiekszej ilosci
            tluszczu

            a ciasta drozdzowe to juz rozne probowalam. Nawet gdy moja mama robi ciasto i
            ja chociaz tylko przez chwile pougniatam to zaczyna zmieniac konsytencje i z
            powrotem zaczyna kleic sie do rak. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Bioprady
            jakies czy cus:))
            • Gość: bajeczka04 Re: kruche ciasto IP: *.303.krakow.pl 12.02.05, 12:19
              Podam Ci przepis na ciasto drożdżowe, które zawsze każdemu się udaje. :)
              To jest ciasto bez wyrabiania. :) Ciasto drożdżowe dwufazowe:
              I faza: 4 dag drożdży rozetrzeć dokładnie w dużej misce, wsypawszy do niej 1/2
              szklanki cukru. Wbić do tego 3 jajka, wsypać drugie 1/2 szklanki cukru i przez
              10 minut rozcierać (mikserem szybciej). Następnie wlać szklankę ciepłego mleka,
              roztopione w rondelku i przstudzone 1/2 kostki masła i wymieszać to wszystko na
              jednolitą masę. Przykryć ściereczką i zostawić w ciepłe miejsce na 8-12 godzin.
              Np. na noc, a rano przejść do II fazy pieczenia ciasta lub I fazę zrobić rano,
              a po 8-12 godzinach wieczorem, drugą.
              II faza: Wsypać 1/2 kg mąki, dodać cukier waniliowy i bakalie, np. rodzynki i
              skórkę pomarańczową (mogą być też inne bakalie, ale zawsze warto dodać skórkę
              pomarańczową, bo to ciasto bez niej wiele traci). Wymieszać wszystko na
              jednolitą masę. Wyłożyć je do formy wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką
              tartą. Przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu, tak by zwiększyło
              trochę objętość. Piec około godziny w 180-200 stopniach. Po upieczeniu posypać
              cukrem pudrem, polukrować lub polać polewą czekoladową. :) Ja piekę je w
              długiej keksówce, ale można też na dużej blasze.
              Polecam, bo oprócz tego, że robota przy tym cieście żadna, to ciasto jest
              pyszne i zawsze wszystkim smakuje! :)
              Latem w sezonie śliwkowym, możesz zrobić takie ciasto ze śliwkami. Ciasto
              zrobić tak samo, tylko bez bakalii, wyłożyć na dużą blachę, ułożyć śliwki i
              upiec, a po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Pyszne!
              Pozdrawiam! bajeczka04
              • pieskuba Drożdżowe 12.02.05, 13:08
                Faza pierwsza ukończona, wstęp do ciasta przeszedł chwilowo w stan spoczynku i
                zbiera siły do fazy drugiej, wieczornej :o) Oczywiście zdam relację, jak się
                udało!

                pieskuba
                • pieskuba Re: Drożdżowe rośnie jak 12.02.05, 20:25
                  oszalałe!!!

                  pieskuba
                  • pieskuba Jest super. Pyszne i bardzo proste. 12.02.05, 21:52
                    Tylko piecze się krócej. Moje - 45 minut.

                    bardzo dziękuję za przepis,
                    pieskuba
                    • Gość: bajeczka04 Re: Jest super. Pyszne i bardzo proste. IP: *.303.krakow.pl 13.02.05, 11:46
                      Fajnie, że wyszło i że smakuje! :-)
                      Pozdrawiam! bajeczka04
                      • aniel Re: Jest super. Pyszne i bardzo proste. 13.02.05, 14:37
                        dziękuje za porady, juz skopiowalam do outcooka, jutro wyprobuje drozdzowego a
                        kruche to jakos w tyg :)
    • mysiulek08 Re: kruche ciasto 12.02.05, 15:43
      Aniel, dobre kruche ciasto ma stosunek maki do tluszczu jak 2:1, wiec jesli 1/2
      kg maki, to 0,25 kg tluszczu, najlepiej masla:) i tylko zoltka, czasami
      smietana, lub jogurt i wyjdzie!!!
      Zawsze robie z 1 kg maki, 1/2 kg masla, 6 zoltek, niepelnej szklanki cukru.
      Zoltka rozcieram z cukrem(mikserem), dodaje cukier waniliowy, make siekam z
      tluszczem, czasami rozcieram dlonmi i w zaglebienie wlewam mase zoltkowa.
      Wyrabiam nie krotko, ale tak dlugo by wszystko sie polaczylo i ani na dloniach,
      a ni na blacie nie zostawaly kawalki ciasta. Czasami trzeba dosypac maki.
      Ostatnio maki zabraklo, a ze lenistwo nie pozwolilo isc do sklep(spory kawalek)
      sypnelam ze trzy budynie smietankowe bez cukru. Ciasto wyszlo... poezja:).
      Odkladam do lodowki, by "odpoczelo", robie placek, tarte. Reszte ciasta kroje
      na niewielkie porcje i zamrazam. Mam jak znalazl gdy zachce sie slodkosci.
      Lekko odtajale scieram na tarce i dlonmi uciskam na blasze.
      A drozdzowe, to wredoda, raz wyjdzie, raz nie.Wklejam przepis na rogaliki,
      udadza sie napewno, skoro beztalencie cukiernicze w osobie mojej mamy z nimi
      sobie radzi:)
      --
      Rogaliki drozdowe Cioci Tereni

      1 kg maki
      kostka margaryny
      10 dkg drozdzy
      3 lyzki cukru
      3 jajka
      szklanka mleka
      marmolada, powidla, konfitury, masa makowa, orzechowa...

      Przygotowac rozczyn z drozdzy, lyzeczki cukru, kilku lyzek mleka i lyzeczki
      maki. Margaryne rozpuscic w mleku.
      Do miski wsypac suche skladniki, dodac rozczyn, jajka i cieple mleko z
      margaryna. Wyrobic. Odstawic do lodowki na co najmniej godzine, przykrywszy
      miske sciereczka.
      Walkowac w formie kola i wykrawac najlepiej radelkiem trojkaty, nakladac co
      dusza zapragnie: marmolade, dzem, konfitury, mase orzechowa, migdalowa, makowa,
      sernikowa. Formowac rogaliki, pozostawic do wyrosniecia. Piec w nagrzanym
      piekarniku 170-180 stopni. Lukrowac lukrem cytrynowym: sok z jednej cytryny
      ucierac z cukrem pudrem do uzyskania dosc zwartej masy. Smarowac rogaliki
      jeszcze cieple.

      Wariacja wytrawna wg Mojej Mamy.

      Zmniejszyc ilosc cukru do 1 plaskiej lyzki, sypnac lyzeczke soli, sporo
      czerwonej slodkiej papryki, pieprzu ziolowego, oregano, bazylii, innych
      przypraw wg smaku. Dalsza postepowanie jak wyzej. Ciasto doskonale na
      paszteciki i pikantne ciasteczka, paluszki posypane przed pieczeniem startym
      zoltym serem, kminkiem, gruba sola.

      ----
    • Gość: aneta Re: kruche ciasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:23
      Iles juz razy obilo mi sie o uszy, zeby do kruchego ciasta dodac troche
      spirytusu lub octu :/ Czemu to ma sluzyc, bo zawsze myslalam, ze ze mnie
      zartuja? sorry ze ja tyle pytan, ale pocztkujaca ze mnie kucharka dopiero :(
      • mysiulek08 Re: kruche ciasto 13.02.05, 06:04
        Dodaje sie do kruchego, ale w przypadku faworkow, by ciasto nie "pilo" tluszczu
        w trakcie smazenia.
        • Gość: Maria Re: kruche ciasto,które się zawsze udaje IP: 85.128.75.* 13.02.05, 15:44
          2 czybate szklanki mąki krupczatki [szkl. o,25 l.]
          25 dag masła
          4 zółtka
          1 łyżeczka proszku do pieczenia
          3/4 szklanki cukru pudru
          Mąkę z proszkiem przesiać. Na wierzchu mąki położyć masło [dobrze schłodzone],
          posiekać nożem razem z mąką, następnie dodać żółtka i cukier. Szybko zagnieść
          ciasto i uformować kulę. Ciasto włożyc do torebki foliowej i odłożyć do
          zamrażarnika na 4-5 godzin. Ciato jest wtedy bardzo kruche. Można je nawet
          przyrządzić na parę dni wcześniej.
          Ciasta nie wałkuję tylko odkrawam plastry po o,5 cm i wykładam nimi formę.
          Pozdrawiam- Maria

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka