Dodaj do ulubionych

warzywa dla dzieci

IP: *.atm2-0-77326.0x50a6e95a.bynxx15.customer.tele.dk 21.02.05, 19:41
mam w domu 2-letnia frytke, ktora niestety nie gustuje w warzywach
ogolnie nei jest niejadkiem, ale woli skonsumowac makaron solo, albo kawal
miecha, lub jeszcze lepiej pizzy

jest juz za stara na papki i przeciery a to co jej obecnie serwuje wogole nie
wzbudza jej zainteresowania

owszem, uwielbia pomagac w kuchni, ale nawet przez siebie osobiscie pokrojone
warzywa objela embargiem

jedyne co "wchodzi jej" to surowy ogorek

prosze o dobre rady. pomozcie!!

PS
dodam, ze dziecko codzennie zabiera ze soba do zlobka wlasna walowke
(potworny system), a to co nie zjedzone przynosi do domu
i warzywka wracaja prawie nieruszone

Obserwuj wątek
    • Gość: giezik surowe czy gotowane(notxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:42
      • Gość: ewa102 Re: surowe czy gotowane(notxt) IP: *.atm2-0-77326.0x50a6e95a.bynxx15.customer.tele.dk 21.02.05, 19:50
        wszystkie

        gotowane do obiadu, oraz takei ktore mozna zabrac ze soba w pudelku z walowka

        dodam, ze klasykow typu marchewka zasmazana, swierze salaty, warzywa w sosach
        miesnych nie ciesza sie zbytnia popularnoscia

        kiedys jadalo to moje dziecie jeszcze cieniutko pokrojone w paski surowe
        marchewki albo kawalki pomidorow, ale jej sie zupelnie odwrocilo

        my nie jestesmy specjalnie "zieloni" do tego ja mam tendencje w kierunku
        wysokiego BMI :-)
        wiem, ze warzywa trzeba nauczyc sie jesc w dziecinstwie i boje sie, ze zmarnuje
        szanse i moje dziecko tez bedzie cale zycie puplecikiem na diecie odchudzajacej
        • giezik Re: surowe czy gotowane(notxt) 21.02.05, 19:53
          przede wszystkim, przyjdzie na to pora. Po drugie warzywa gotowane dla wielu dzieci są mdłe - i co wiecej nie chrupią co stawia je w bardzo podejrzanym swietle.
          Sprobuj z surowymi, marchewkami, selerem itp. przy czym przy dwulatku to mysle, ze nie ma co na razie się obawiać
    • narcyza5 Re: warzywa dla dzieci 21.02.05, 19:49
      odpuścić sobie na razie. Prawie każdy z nas miał okres, kiedy czegoś nie
      jadał/czy jadał tylko i wyłącznie jedna rzacz (np. mięso). Nie wpychać na siłę,
      bo się zniechęci na długo. Poczekać na swieże owoce, może wtedy 'zaskoczy'.
      Wbrew pozorom o anemię czy inny szkorbut nie tak łatwo dzisiaj.
    • mopek1 Re: warzywa dla dzieci 21.02.05, 20:05
      jak je owoce to jej odpuśc na jakiś czas :-)
      Moja królewna dzisiaj skończyła rok i to samo od tygodnia - mięsko, makaronik,
      kasza owszem - a warzywkami pluje, ale zjada owoce, więc się nie martwię.
    • jswm Re: warzywa dla dzieci 21.02.05, 20:12
      Moja 2-letnia najchetniej je warzywa "niewypaćkane" bez sosów, mieszania z
      innymi itp.
      Fasolka szparagowa zielona (z mrożonki Hortexu, rozmrożona przez duszenie na
      maśle), brokuły lekko podgotowane w dość dużych różyczkach, marchewka (surowa w
      całości lub w talarkach przesmażona na maśle)cykoria (całe liście)
    • mika_p Re: warzywa dla dzieci 22.02.05, 01:10
      Słuchaj... Bogiem a prawdą pizza to drożdżowy placek na którym ułożone są różne
      rzeczy i wsyztsko włożone jest na pewien czas do pieca, przynajmniej z punktu
      widzenia dziecka. Czy na takiej pizzy warzywa też są niejadalne ? Jeśli się
      bardzo martwisz, to może to by była jakaś metoda ?
    • aniutek Re: warzywa dla dzieci 22.02.05, 04:25
      moze sprobuj lekko podgotowane ( pol twarde) z miodem malutkie marchewki,
      buraczki w talarkach czy slupkach, ugotowane tez nie za mocno
      groszek zielony ( zmrozonek) tez lekko podgotowany
      generalnie jarzyny do jedzenia palcami :)
    • pelengajew Re: warzywa dla dzieci 22.02.05, 09:31
      Co prawda moja 20-sto miesięczna córa je wszystko ale ulubiona surówka ostatnio
      to kapusta kiszona z marchewką, selerem naciowym, pietruszką i koperkiem. Do
      tego trochę oliwy albo oleju z pestek winogron i tyle. Może spróbuj córuchnie
      trochę kapusty kiszonej dać? Tylko prosze do mnie nie strzelać jak się okaże,
      że według dzisiejszych "tryndów" żywieniowych takie małe dzieci nie mogą jeść
      kapusty. Ogórek świeży pokrojony z innymi warzywami na ten przykaład z sałatą,
      kalarepą i "co kto lubi" zalany jogurtem naturalnym? Może w ogniu walki
      obiadowej córa za ogórkiem łyknie resztę? Buraki próbowałaś?
      Pozdr.
      • Gość: ewa102 jak buraki? IP: 195.41.211.* 22.02.05, 09:42
        no wlasnie, jak toto serwowac?
        bo ona w occie na slodko bardzo lubi, ale przeciez to sloducze a nie warzywa z
        ta iloscia cukru, co tutaj robia
        to samo konserwowane ogoreczki na slodko
        • pelengajew Re: jak buraki? 22.02.05, 09:51
          Ja najzwyklej w świecie buraki gotuję, obieram, ścieram na tarku i od tej
          chwili kto co lubi. Ja najczęśiej a jak robię pod córkę to zawsze sól, pieprz i
          sok z cytryny. Jak lubi na słodko to może marchewkę Jej uduś z minimalną
          potrzebną do smaku ilością cukru? Osobiście wolę bez groszku:-).
          Pozdr.
    • ka2 Re: warzywa dla dzieci 22.02.05, 10:18
      moja córcia w jak miała dwa lata na pytanie - co byś zjadła - nieodmiennie
      odpowiadała - mięsko
      teraz mięsa w ogóle nie uważa, a takie dziwne warzywa jak brokuły czy szpinak
      wcina aż miło, a w lecie mogłaby się odżywiać wyłącznie kalaforem i fasolką
      szparagową
      wiem, że to nie jest dokładnie odpowiedź na Twoje pytanie ale może przestaniesz
      się martwić :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka