Gość: qwert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 00:52 mazurki bardzo fajne ale najlepszy jest zbakaliami i kajmakiem lub jak kto woli z krówkami pychota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maja Re: Mazurki IP: 195.117.119.* 13.03.05, 18:51 Ciekawie brzmi, ale jak to zrobić? W moim regionie nie ma tradycji pieczenia mazurków a chętnie bym spróbowała ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Mazurki 13.03.05, 19:33 Dużo przepisów na mazurki znajdziesz w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21526314&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pola.76 Re: Mazurki 13.03.05, 22:14 moja Mama, a wcześniej Babcia, robi mazurki, które pełnią głównie funkcję ozdobną, ale sa przy okazji smaczne. Są bardzo proste, a mianowicie: kruche ciasto upieczone w dowolnym kształcie(może być prostokąt, serduszko, kwadrat z wałeczkiem ciasta z brzegu, żeby się masa nie wylała), na to masa- jedna to mleko gotowane z cukrem i wanilią(metoda prostsza:rozpuścić krówki), a druga- czekoladowa(ta standardowa, tzn masło, kakao, woda , cukier w odpowiednich proporcjach.W jeszzce ciepłą masę nalezy powtykac bakalie, układając je w różne kształty( np.rodzynek w środku i płatki z pozbawionych skórki migdałów, pocięte morele jako łodyżka i z rodzynek bazie, dowolność olbrzymia, zabawy przy tym mnóstwo, a efekt jest naprawdę ładny)Stoją sobie na świątecznym stole, obok pisanek i zdobią:)(a potem smakują:) Odpowiedz Link Zgłoś
schaetzchen Re: Mazurki 13.03.05, 22:41 A ja w tym roku zasadzam się pierwszy raz w życiu na słynny mazurek krówkowy :) W domu zawsze był pomarańczowy, orzechowy lub czekoladowy i - obowiązkowo - z suszonych śliwek i orzechów w waflu. Zamierzam wykorzystać przepis Pauli Łodzińskiej (właścicielka paru niezłych knajp w Krakowie). Przepis jest taki: MAZUREK KARMELOWY Z MIGDAŁAMI I SKÓRKĄ POMARAŃCZOWĄ 1 puszka słodzonego mleka skondensowanego 100 g skórki pomarańczowej 150 g prażonych migdałów 100 g płatków migdałowych łyżeczka przyprawy piernikowej Mleko w puszce gotować w wodzie przez 2,5 godziny (ma być cały czas przykryte wodą!) Po wystygnięciu puszki powstałą masę wymieszać ze skórką pomarańczową i posiekanymi migdałami (wcześniej prażonymi). Doprawiamy odrobiną przyprawy piernikowej. Wykładamy masę na kruchy spód (przepisu na cisto kruche nie podaję, bo wszyscy znają). Posypujemy płatkami migdałowymi i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy ok 8 minut, pilnując by migdały się nie przypaliły. Czy ktoś ma jakieś uwagi do przepisu? Może jakieś sprawdzone patenty? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Mazurki 13.03.05, 23:05 Takiego przepisu jeszcze nie widziałam,tzn.zapiekania mazurka z masą z mleka skondensowanego więc nie wiem jaki będzie efekt.Nieraz podawany jest przepis z tą masą jako mazurek kajmakowy(bez zapiekania)ale to zupełnie IMHO coś innego,ponieważ masa z mleka skondensowanego nie zastyga po wyłożeniu na ciasto tak jak kajmak(może dlatego w tym przepisie należy zapiekać ciasto z masą).Warto chociaż raz zrobić mazurek z prawdziwym kajmakiem,ta masa wcale nie jest trudna,trzeba poświęcić jej jednak ok.2-2,5 godziny.Ale warto dla efektu trochę postać przy garnku :) Odpowiedz Link Zgłoś
schaetzchen Re: Mazurki 14.03.05, 05:34 Hmmmm to może powinnam zrobić oba - dla porównania? Jakiś przepis się chyba w Kuchni Polskiej znajdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Mazurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:32 Robiłam wszystkie trzy wersje - z prawdziwym kajmakiem, z puszką ze skondensowanym mlekiem i z krówkami. I jest tak: zdecydowanie najlepszy jest oczywiście z kajmakiem - ja robię litr mleka + kilo cukru - ale to naprawde sporo pracy, żeby sie nie przypaliło trzeba cały czas mieszać. Mnie się nie chce, więc robie to w garnku na mleko (jak się nie ma mozna wstawić mniejszy garnek w większy, w którym jest woda) - wtedy mozna to zostawić i zająć sie czymś innym, ale trwa to dłużej, nawet do 5 godzin. Dobrze jest zrobić kaimak poprzedniego dnia, to przez noc ładnie gęstnieje. Jest najnajlepszy, taki robiła moja babcia i - nie przechwalając się - nie jadłam lepszego. Wersja z puszką skondensowanego mleka - ważne jest, żeby ona leżała, a nie stała w garnku z wodą (ma wklęsłe denko, gromadzi się tam gorąca para i mleko sie pali). Ja wywalam to potem do garnka na mleko i chwilę podgrzewam już bez puszki, i za to nie musze już piec całosci, tylko prosto z garnka na kruchy spód. Niby jest dobre, ale ma taki posmak mleka w tubce :) ja lubię, przypomina dzieciństwo, ale moja rodzina mniej. A na koniec wersja ekspresowa, ale droższa. Kupuje się krówki - takie cukierki, tyko powinny być jak najbardziej miękkie, takie ciagnące się. Trzeba je rozpuścić 9garnek na mleko znów przydatny) - trzeba dodać ciut mleka. Wylewa się to na spód i już. Niezależnie od wersji dobrze, żeby mazurek postał z dobę po wylaniu masy na spód, żeby stanęła. U mnie to niewykonalne :) za duzo łakomczuchów w domu. Pozdrawiam i wesołych świąt! - które bez mazurka się nie obejdą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Mazurki IP: *.pzl / *.pzl-wola.pl 25.03.05, 12:24 A czy ktoś zna mazurek pomarańczowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzioreczek Re: Mazurki-jak zrobić małe-poradźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 09:24 a ja bym chciała upiec takie małe mazurki i podarować w prezencie znajomym ładnie zapakowane, tylko jak to zrobić, na dużej blaszce upiec małe kwadraty z rantami z ciasta, czy jeden wielki kawał i potem kroić, ale potem rantu nie będzie i kajmak mi się wyleje-co radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Mazurki-jak zrobić małe-poradźcie 25.03.05, 13:19 Lepiej będzie jak upieczesz małe kwadraty z rantem.Zobacz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=21963644 Odpowiedz Link Zgłoś