Gość: Gal
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.03.05, 08:51
Kupilem dwie tuszki królika na obiad swiateczny, bo przypomnialem sobie
wysmienitego duszonego królika, którego jadlem kiedys w Ticino (CH,
pogranicze Wloch). Problem w tym, ze przepisu nie znam:)
Pamietam jednak, ze polecono mi to danie, jako typowa potrawe z tego regionu.
Czy ktos kojarzy co to moglo byc i "jak to sie robi" :)?
Pozdrawiam,
Gal