discrepantia
11.04.05, 15:40
Nigdy nie wąchałam wędlin, mięsa przy ich kupowaniu, ale chyba zacznę.
Właśnie dziś sprzedali mi jakieś straszne śmierdziele, które musiałam
wywalić. Ekspedientka nie dała mi oczywiście dowodu zakupu, więc nici z
reklamacji. Jestem ogólnie wściekła i podminowana.I odebrało mi apetyt. A Wy
jak kupujecie mięsko, żeby byc pewnym że jest świeże? Macie jakieś sposoby?
Inna kwestia to fakt, że próbowałam znaleźć na stronach Inspekcji Handlowej i
Sanepidu jakieś wskazówki czy rady, ale nic nie umiem znaleźć. Cyz ja np.
moge poprosić w/w organy by przeprowadziły inspekcję w tym okropnym sklepie?
Jak to zrobić? Pozdrawiam wszystkich i życze więcej szczęścia na zakupach.