brunosch 18.04.05, 14:44 kupiłem. nie wiem po co, chyba dlatego że ładna i żółta. Kto wie, jak to ugotować i z czym podać? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marghot Re: kasza jaglana 18.04.05, 14:48 gotowana z kilkoma ząbkami czosnku oraz kminkiem wspaniale pasuje do mięs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: florunia Re: kasza jaglana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:02 może szarlotka z kaszy jaglanej za forum "Zdrowe Życie", autor Dobrota6: W Krakowie jest miejsce, w ktorym jadłam ją po raz pierwszy. nazywa się MOMO i szczerze je polecam wszystkim, którzy lubią dobre, a przy tym zdrowe jedzenie. a więc... *gotuję kaszę jaglaną - z troszkę większą ilością wody, tak, żeby była lekko rozgotowana, a nie sypka - powiedzmy 2,5 szkl. wody na szkl. kaszy, *po ugotowaniu dodają masło lub olej kukurydziany, *obieram dużo jabłek, sciram na tarce jak do szarlotki, mieszam z rodzynkami, cynamonem, imbirem, *do wysmarowanej olejem blachy wkładam kaszę i lekko ją ugniatam - wylepiam nią całą blachę *na to nakładam grubą warstwę jabłek, *potem mozna jeszcze posypać zmielonymi orzechami albo ziarnem słonecznika, sezamem, *i do pieca -żeby się dobrze zapiekło. jest pyszne. niestety nie podam ci dokładnych proporcji, bo wszystko robię "na oko". myślę, że na DUŻĄ blachę wystarczą 2 szklanki suchej kaszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domi Re: kasza jaglana IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:41 bardzo prosze o info ile ma byc jablek na podane proporcje kszy i jak dlugo i w jakiej temperaturze to sie zapieka Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: kasza jaglana 18.04.05, 15:12 brunosch napisał: > kupiłem. nie wiem po co, chyba dlatego że ładna i żółta. > Kto wie, jak to ugotować i z czym podać? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=21084584&v=2&s=0 ja probowalam zapiekana ze sliwkami, dobre. Ale dosc slodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: kasza jaglana IP: *.chello.pl 18.04.05, 15:39 można na słodko, jesli lubisz papkowatą konsystencję. Gotuje się w wodzie do miękkości, można dodać np. rodzynek albo innych suszonych owoców, a na wydaniu polać (alob zmieszać) jogurtem owocowym albo jakims slodkim sosem. ja czasem samą jagłę mieszam z kozim jogurtem, który sam w sobie jest lekko słonawy. slodki i slony świetnie się wtedy równoważą. bon apetit! Odpowiedz Link Zgłoś
alfredka1 Re: kasza jaglana 18.04.05, 15:41 Przed chwilą rozmawiałam na forum zaprzyjażnionym o kaszy jaglanej, podaję otrzymane rady: Kaszę dobrze przepłukać na sicie, a następnie sparzyć wrzątkiem. Wziąć objętościowo 2 razy tyle wody, ile było suchej kaszy, zagotować w garnku, wrzucić kostkę rosołową) proporcjonalnie do ilości wody), suszone zioła(koperek, bazylia, oregano, prowansalskie, tymianek - co kto lubi i co pasuje do dania miesnego/rybnego), przyprawy. Wrzucić kaszę i tłuszcz(olej ~oliwa ~masło ~margaryna ~lub smalec - jw - ca 2 łyżki). Przykryć garnek i wypiekać w piecyku ca 45 min. Pod koniec wypiekania – odkryć pokrywkę. A tu - przepis na słodko i inne metody jej (kaszy jaglanej)gotowania pesto.art.pl/ Bardzo lubię tę stronkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: kasza jaglana 18.04.05, 16:09 Zapiecz! Zapiecz! Z jabłkiem! Z jablkiem! I pianą! Z białek! Kurcze, mam ochote na kaszkę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krasnowo Re: kasza jaglana 18.04.05, 16:13 Dopiszę i ja. Kaszę przepłukać, dobrze odsączyć, wrzucić na gorącą suchą patelnię i podprażyć, aż kasza się zezłoci, stanie się na powrót sypka i zacznie ładnie pachnieć. Na kubek kaszy daję 1 i 4/5 kubka wody - kasza wchłonęła trochę wody podczas płukania i mimo prażenia, jak daję dwa kubki to nie jest sypka tylko papkowata (a takiej nie lubię). Do wrzącej lekko osolonej wody (zależy jak chcemy kaszę zjeść - na słono czy słodko, jeżeli na słodko daję tylko szczyptę soli), wrzucam kaszę i dodaję łyżkę masła, gotuję chwilę (3-4min) i odsuwam na ostatnią fajerkę, można zawinąć w kołdrę. Taka kasza jest pyszna jako dodatek do piekielnie ostrego gulaszu, lecza, dobra jest po prostu z mlekiem, z masłem i z solą, ale wg mnie kasza jaglana najfajniej sprawdza się jako element farszu do faszerowania warzyw - papryki, cebuli, pomidorów, pycha w gołąbkach. Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja no to ja musze 19.04.05, 10:32 uzupelnic swoj wykaz potraw z kaszy jaglanej. Qurde, glodna sie przez WAs zrobilam, a po sniadaniu jestem. BTW: psu jaglana ze sliwkami tez smakowala. Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie no nareszcie się zrewanżuję :) 19.04.05, 10:37 za Twoje rady :) ja ugotowałam na soku jabłkowym, proporcje 2:1 płynu do ilości kaszy. Dodałam posiekane suszone owoce: śliwki, rodzynki, morele, itp., migdały i orzechy laskowe. Wymieszałam z łyżką masła orzechowego co dodało wspaniałego aromatu. Można dosłodzić miodem. Podałam w formie babeczek odciśnietych z niewielkiej miseczki. Było naprawdę dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja dopytuje 19.04.05, 11:16 poughkeepsie napisała: > laskowe. Wymieszałam z łyżką masła orzechowego co dodało wspaniałego aromatu. maslo orzechowe takei slone do kanapek? RObilam z nim ciasteczka, wszyscy żarli. > Można dosłodzić miodem. Podałam w formie babeczek odciśnietych z niewielkiej > miseczki. Było naprawdę dobre :) czy zapiekalas? Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie Re: dopytuje 19.04.05, 11:19 masło orzechowe firmy Sante - nie jest słone nic a nic. Nie zapiekałam, dodałam wszystkie owoce, itd. do gorącej, dopiero co ugotowanej kaszy, i zaraz podawałam. Była akurat :) Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: dopytuje 19.04.05, 11:21 poughkeepsie napisała: > masło orzechowe firmy Sante - nie jest słone nic a nic. a, to musze sie rozejrzec, firme znam, ale masla nie widzialam. > Nie zapiekałam, dodałam wszystkie owoce, itd. do gorącej, dopiero co ugotowanej > > kaszy, i zaraz podawałam. Była akurat :) ssie mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
miszam Re: kasza jaglana 19.04.05, 11:23 Moim zdaniem (po paru tygodniach eksperymentów) najlepsza jest z warzywami, na ostro, a la risotto. Na patelni zeszklić cebulę, dowolne warzywa i przyprawy (świetnie pasuje rozmaryn), dodać kaszę, chwilę smażyć, zalać bulionem, gotować do wchłonięcia płynu. W miarę potrzeby uzupełniać bulion. Przed podaniem posypać wiórkami masła i parmezanem. Maria Grodecka w "Wszystko o wegetarianizmie" nazywa tę potrawę "millotto" (od franc. millet - proso) Odpowiedz Link Zgłoś