Gość: mkhj
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.06.05, 09:00
Miałam ogromna ochote na placek z rabarbrem (nigdy nie jadłam, ale cos mnie
podkusiło). Rabarbar mam w ogródku, ale nie miałam przepisu, ani czasu na
kruche tarty czy drozdżowe. I zaeksperymentowałam.
Rabrabar:
Obrałam, pokroiłam w kawałki ok. 2 cm.
Wrzuciłam do rondla, wsypałam 1/2 szklani cukru i wlałam ok. 2 łyzek wody.
Poddusiłam, starajac sie aby za bardzo sie nie rozpadł. Ostudziłam
Ciasto:
100 g masła rozpusciłam w rondlu, dosypałam 1/2 szklanki cukru, rozmieszałam,
dodałam 3 całe jajka, rozmieszałam, dosypałam 1 szklanke cukru i 1 łyżeczkę
proszku do pieczenia.
Wylałam na wysmarowaną i obsypaną bułką blaszkę (było ok.3 cm grubo).
Na to wyłożyłam kupkami rabarbar, lekko wciskając w ciasto.
Upiekłam.
Pycha. Zwłaszcza na ciepło. Ale zimny tez dobry.