IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:03
Do bani to nie jest zadna tortilla tylko najzwyklejszy w
swiecie omlet albo jak kto woli panierka francuska. Na
przyszlosc to do takiego omletu oprocz cebuli pasuje tez zolty
ser szynka i pieczarki i inne rzeczy ale to juz pozostawiam
waszemu doksztalceniu kulinarnemu hihi ;)))))))
Obserwuj wątek
    • m-p Re: Tortilla 06.09.02, 23:03
      Dobrześ napisał!
      Nasza gościnna GW nawet w sprawach kuchni nie jest kompetentna :(
      Czy Agora wyrzuca na zbity pysk wszystkich redaktorów, którzy skończyli 30 lat
      i czegoś sie nauczyli, np. kultury, bo kuchnia to też kultura?
      Często mam takie wrażenie...
    • Gość: karo Tortilla IP: *.datastar.pl 07.09.02, 10:54
      Proponuje nie wypowiadać sie i nie pouczać bliznich kiedy nie
      ma sie odpowiedniej wiedzy (również kulinarnej).
      Tortilla to po prostu hiszpańska odmiana omletu z
      ziemniakami: "tortilla de patata" czyli 'tortilla espanola"
      Pozdrowiam miłośników tortilli :)
    • m-p Re: Tortilla 07.09.02, 15:32
      Tak, zrobilo sie niemilo.
      Ma Pan(i?) racje, Hiszpanie nazywaja omlet z ziemniakami tortilla.
      Jednak w swiadomosci miedzynarodowej (polskiej chyba tez?) torlilla oznacza
      tortille meksykanska, calkowicie odmienna od omletu z ziemniakami, znanego nie
      tyko za Pirenejami...
      Francuzi nazywaja ten rodzaj omletu 'omelette paysanne' (przepis nieco bardziej
      wyrafinowany od cytowanego w GW), Amerykanie 'spanish(!)tortilla', nieprawdaz?

      Swietnie, ze Hiszpanie nazywaja to tortilla. Po polsku jednak to jest OMLET!!!
      Jeszcze inaczej: To ze dla Czechow wloskie gnocchi to nuki, chyba nie jest
      powodem, abysmy na ten rodzaj klusek mowili w Polsce nuki, nieprawdaz?

      Niestety, my przywyklismy w/w potrawe nazywac za Francuzami OMLETEM.

      Zgadzam sie ze opinii o poziomie dziennikarstwa GW nie powinienem na tym forum
      wyrazac, przepraszam :))
      pozdrawiam
      • tramp8 Re: Tortilla 08.09.02, 20:01
        hi hi hi
        . jak hiszpania dluga i szeroka sie jada tortilla.zaczynajac od najprostszej
        jako i ziemniaki do roznego rodzaju wariacji np ziemniaki cebula
        jajko,ziemniaki jajko ,mlody czosnek,albo aubergin czyli baklazan czyli
        vergenas.jest tortilla z krewetkami i cholera wie z czym.jest tez tort.francesa
        czyli omlet ale tylko z jajka. do tort,potrzeba : patelni malej,talerza
        wielkosci patelni.jakiejs szklanki z braku specjalnego naczynka do mieszania
        jajka z odrobina wody. kroist ziemniaki surowe na kawaleczki i na olivie
        smarzysz nie przysmazajac.mieszazs jako z woda.gdy na patelni masz gotowe
        kartofle usmazone a raczej ugotowane w olivie,polewasz to jajkiem.mieszasz i
        rzprowadzasz rowno po patelni. na normalnym ogniu smazysz to jaks chwile i
        zdejmujwsz z ognia.nakrywasz talerzem i odwracasz na drugy strone.smarzona
        strona do wierzchu zsuwasz ren placek na patelnie i smazysz dalej. gotowe.cale
        misteruium proste.kazda gospodyni robi to prawie co dzien.w kazdym barze
        dostaniesz kawalek tort. z kawalkiem bulki jako tapas.jak czytalem w SE na
        stole weselnym syna premiera aznara tez byla tortilla.temu co to pisal pewno
        cos w mozgu sie porypalo.Ze sie tak egzotycznie nazywa to nie znaczy by to ktos
        chcial miec na weselnym stole.Bzdura jak w wiekszosci kulinarnych artykulow w
        polsce.nie mowiac o kretynskich programach tv. smacznego.
          • m-p Re: Tortilla 08.09.02, 23:31
            Aaa, Gessler! To już rozumiem.
            Czytałem parę jej przepisów. Jakoś nie zachęciły mnie do wypróbowania. A potem
            do czytania zupełnie zniechęcił występ tej Pani w "Śniadaniu z Radiem (?)"
            Nawet na tle naszych Panów (P)osłów nie błyszczała intelektem.

            Ciekawe( nie jestem z W-wy), czy Pani G. w swoich knajpach powiela ten sam
            pomysł, co właściciele "CK Dezertera". Nie zdradzę go, dość że knajpa ta ma
            (miała?) parę wyśmienitych potraw i wiekszość szarzyzny a'la PKB(Polska Kuchnia
            Barowa). Jeśli coś się zmieniło na lepsze w ciągu ostatnich dwóch lat, to
            przepraszam CK Dezertera. Zniechęcony pomyłką w wyborze, dawno tam nie byłem.

            Caeterum censeo:
            "In Spain, a tortilla is a peasant potato omlette."
            search.yumyum.com/recipe.htm?ID=2505 (ten przepis jest bez cebuli)

            • aniutek bo Panie Gesler sa DWIE / co najmniej /hehehehe 12.09.02, 05:45
              Magda Gessler 2 ga byla zona Piotra Gesslera a rodzona siostra posla Ikonowicza ,
              wspolwalscicielka Cariny, Fukiera, Casa Waldemar i slodkiego Fukiera i czego tam jeszcze
              ostatnio??? nie wiem bom daleko i kontakt stracilam
              i jest Marta Gessler 1 byal zona tegoz samego Piotra wlascicielka restauracji na nowym
              miescie ..... zdaje sie wegetarianskiej- nazwa wyleciala mi z glowy niestety.



              m-p napisał:

              > Aaa, Gessler! To już rozumiem.
              > Czytałem parę jej przepisów. Jakoś nie zachęciły mnie do wypróbowania. A potem
              > do czytania zupełnie zniechęcił występ tej Pani w "Śniadaniu z Radiem (?)"
              > Nawet na tle naszych Panów (P)osłów nie błyszczała intelektem.
              >
              > Ciekawe( nie jestem z W-wy), czy Pani G. w swoich knajpach powiela ten sam
              > pomysł, co właściciele "CK Dezertera". Nie zdradzę go, dość że knajpa ta ma
              > (miała?) parę wyśmienitych potraw i wiekszość szarzyzny a'la PKB(Polska Kuchnia
              >
              > Barowa). Jeśli coś się zmieniło na lepsze w ciągu ostatnich dwóch lat, to
              > przepraszam CK Dezertera. Zniechęcony pomyłką w wyborze, dawno tam nie byłem.
              >
              > Caeterum censeo:
              > "In Spain, a tortilla is a peasant potato omlette."
              > <a href="http://search.yumyum.com/recipe.htm?ID=2505"target="_blank">search.yum
              > yum.com/recipe.htm?ID=2505</a> (ten przepis jest bez cebuli)
              >
        • tramp8 Re: Tortilla 10.09.02, 00:33
          Gość portalu: m napisał(a):

          > Duzo hałasu o nic. A próbował ktos zrobić? Albo moze jadł?. Bo
          > ja jadłam (omlet, tortile - jak kto woli) zrobioną jak podano
          > w przepisie przez Hiszpankę i było pyszneeeeeee:o)

          poczytaj co napisalem.czy wyglada na to ,ze nie jadlem ? Albo ,ze nie robilem ?
          i co z tego? i nikt halasu nie robi. jezeli chodzi o robienie ,to jakies 10
          dziennie.I az tak pyszneeee to nie jest.znam lepsze .
      • Gość: Don2 Re: Tortilla IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.09.02, 14:53
        Gość portalu: lusia napisał(a):

        > to nie jest zadna tortilla, autorka powinna wybrac sie do
        > meksykanskiej restauracji aby zobaczyc w jaki blad wproadzila
        > czytelnikow!!!!!!!!!!!!!!!!

        Spokojnie nie podniecaj sie .nikogo w blad nie wprowadzono. tortilla
        mexicana ,to troche innaczej.Tu jest mowa o tortilla jaky sie robi w
        hiszpanii. widzisz dziecko wizyta w mexykanskiej restauracji nie robi z ciebie
        eperta. I tu pokazalas jak wiekszosc "specjalistow" kulinarnych w polsce
        nabylo swoje umiejetnosci.teraz proponuje bys dala sie zaprosic do pizzeria w
        Paryzu i zaczac krzyczec z wielomam wykrzyknikami,ze pizza to nie tak jak w
        Pcimiu Dolnym podaja. podroze ksztalca to fakt,ale czasami trzeba wiedziec
        wiecej.smacznego krzykaczu.
        • m-p Re: Tortilla - 'Don2' to hiszpańsku 'Chłystek2'? 11.09.02, 19:39
          >widzisz dziecko wizyta w mexykanskiej restauracji nie robi z ciebie
          >eperta. I tu pokazalas jak wiekszosc "specjalistow

          Tylko wątek Szukającego Kury Domowej pokazał więcej chamstwa niż Ty. I zdaje
          się, że polskiego zapomniałeś, a hiszpańskiego się nie nauczyłeś...
          A to ważne, bo właśnie z powodu nieuctwa pani Gessler toczymy tę rozmowę.

          Co znaczy po polsku TORTILLA DE PATATAS? Otóż...omlet z ziemniakami, znany tez
          jako omlet wiejski. Pod taką nazwą znałem go w swoim domu rodzinnym jako
          dziecko.
          I może niech tak może zostanie, nawet jeśli pensjonarka Gessler poznała tę
          potrawę w Hiszpanii pod nazwą tortilli, czyli omletu. Może nie wieedziała, że
          coś takiego jak omlet istnieje. Albo skojarzyć nie potrafiła, bo menu w
          knajpie, gdzie ją jadła, było tylko po hiszpańsku?

          Tortilla w języku polskim (Amerykanom i Niemcom też zresztą tak się
          kojarzy...) oznacza potrawę z czymś tam w kopercie z placuszka (naleśnika?) z
          mąki kukurydzianej - czyli kojarzy im się z Meksykiem, nie Hiszpanią. I może
          niech tak zostanie.

          Niech sobie Niemcy mówią pewien przysmak Schweine Schnitzel - obstaję przy
          mówieniu na to po polsku SCHABOWY, nawet jeśli pani Gessler odkryje w Berlinie
          tę wyrafinowana potrawę i opisze ją w Gazecie jako Schweine Schnitzel.

          Gdy w przyszłym roku pani Gessler pojedzie do Włoch, zje tam hiszpańską PAELLĘ
          i nazwie ją np. 'RIZOTTO z darami morza i kurczakiem', podpierając się
          włoskimi słowami z menu, dopiero będziemy mieć temat do dyskusji... Już sobie
          zęby ostrzę!
    • Gość: Zofia44 Re: Tortilla IP: *.244.80.107.Dial1.Washington2.Level3.net 12.09.02, 02:33
      Ja tez bylam poczatkowo rozczarowana przepisem, sadzilam bowiem
      ze wreszcie sie dowiem jak zrobic tortille meksylanska. (Omlet
      czyli tortille po hiszpansku mam juz raczej opanowany.) Czy
      ktorys czytelnik lub czytelniczka zna moze przepis na tortille
      z maki kukurydzianej? Juz poszerzylam slownictwo kulinarne,
      teraz chcialabym poszerzyc kolekcje przepisow.
      • Gość: kluba1 Re: Tortilla IP: *.we.client2.attbi.com 12.09.02, 21:43
        Gość portalu: Zofia44 napisał(a):

        > Ja tez bylam poczatkowo rozczarowana przepisem, sadzilam bowiem
        > ze wreszcie sie dowiem jak zrobic tortille meksylanska. (Omlet
        > czyli tortille po hiszpansku mam juz raczej opanowany.) Czy
        > ktorys czytelnik lub czytelniczka zna moze przepis na tortille
        > z maki kukurydzianej? Juz poszerzylam slownictwo kulinarne,
        > teraz chcialabym poszerzyc kolekcje przepisow.
        Byl zdaje sie podany przepis - zerknij moze 1 lub dwie stromy dalej.
    • Gość: pietruszka Re: Tortilla IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 12.09.02, 20:14
      Jejku, ja to nie wiem o co Wy sie tak kłócicie, bo to na pewno
      nie jest zwykła wymiana zdań:) Są najnormalniej w świecie dwie
      tortille: hiszpańska i meksykańska, W Hiszpanii tortilla to
      omlet z dodatkami, nie tylko ziemniakami, i to sie nazywa tam
      tortilla, a nie jakieś tam omletto, albo omlet z pyrką:) a
      meksykańska tortilla to te placki z nadzieniem w środku. I nie
      rozumiem, co tu jest jeszcze niejasne?!?!?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka