Dodaj do ulubionych

Do Gargamela!!! Schab w galarecie. Jak zrobić?????

IP: *.aster.pl 12.12.05, 16:15
Chętnie bym zrobiła schab w galarecie, a jeszcze najlepiej taki ze śliwką i
morelką suszoną. OJ, pychotka. Ale jak żeby był soczysty i smaczny. Gargamelu
poradz. Już kilka Twoich przepisów robiłam i mam nadzieję, teraz, na pyszny
schabik w galarecie.
Obserwuj wątek
    • buterfly5 Re: Do Gargamela!!! Schab w galarecie. Jak zrobić 10.04.06, 23:18
      upppp bo ja też chcę...
      • Gość: anulka Re: Do Gargamela!!! Schab w galarecie. Jak zrobić IP: *.olsztyn.mm.pl 11.04.06, 06:39
        Gargamel wyjechał i wraca w sierpniu.Wiem,że tam gdzie jest nie ma dostępu do
        kompa (odludzie w Meksyku).Watpliwe więc aby odpowiedzial na post.Ja robiłam
        schab w galarecie w/g jego przepisu gotowałam w foli jak podawał
        wczesniej,kroiłam na porcje ,galaretkę robiłam osobno i schab zalewałam
        zimną,zaczynajaca tężeć galaretką.Absolutnie ,musi byc wystudzona aby mięso nie
        stwardniało.Wyszedł pyszny,miękki i soczysty.
        • Gość: zadumana Re: Do Gargamela!!! Schab w galarecie. Jak zrobić IP: 83.238.166.* 11.04.06, 08:59
          Galareta do polewania nie musi tężeć. Wystarczy, żeby była schłodzona do
          temperatury pokojowej. Porcje tego co zalewamy muszą być umieszczone w czymś
          odpowiednio głębokim, żeby nic nie sterczało ponad.
          Tutaj jest wyższość starych półmisków, które pozwalały na to "z definicji".
          Czasami też robię porcyjki (czegoś w galarecie) w małych miseczkach i potem
          wykładam na dowolny płaski półmisek.
          • Gość: kara a galareta? IP: *.sopot.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 11.04.06, 10:15
            brzmi super apetycznie, ale poradźcie jak sie w najprostszy sposób robi
            galaretę.
            wiem, wiem bulion i żelatyna- ale jaka, w jakiej ilości...? kto ma wypróbowany
            sposób?
            • Gość: zadumana Re: a galareta? IP: 83.238.166.* 12.04.06, 09:42
              Najprościej - bulion z kostki plus żelatyna z torebki - proporcje na
              opakowaniach. Ale tu wieje grozą i chemią:) Dobry sposób na absolutny brak
              czasu, nie mówiąc o inwencji twórczej.

              A tak na serio: żelatyna z torebki ma zwykle określoną proporcję do ilości
              płynu i to jest punkt wyjścia. Jeśli ugotujesz mięso (rybę) z dużą ilością
              warzyw, a wody nie dasz dużo, czyli otrzymasz wywar esencjonalny, to możesz
              płyn użyty do galaretki ilościowo zwiększyć. Jeśli użyłaś do wywaru kości
              (ryba - głowa), to otrzymany rosołek będzie miał chęć stanać z niewielką
              ilością żelatyny. Jeśli wywar 'cieniutki' trzeba dać żelatyny więcej, czyli
              zmierzać do proporcji na opakowaniu.
              Na to wszystko nakłada się twój smak i oczekiwanie, czy galareta ma być jakby
              twarda. Jeśli nie, jeśli lubisz galaretę delikatną - ilość żelatyny mniejsza.
              Bez pierwszych prób z proporcjami trudno to ocenić. Jedno jest pewne: słabo
              przyprawiony, nieesencjonalny wywar spowoduje, że galaretka będzie zestaloną
              wodą.
              Delikatna galareta sprawdza się lepiej na głębokim półmisku. Ta nieco twardsza
              w małych miseczkach, bo gwarantuje, że po wyjęciu na półmisek porcyjki nie
              zamienią się w żałosną ruinę naszych zamiarów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka