IP: 195.94.193.* 22.10.02, 13:02
mam trochę tej wspaniałej rybki ale nie bardzo wiem co można z niej pysznego
wyczarować. będę wdzieczna za propozycje
Obserwuj wątek
    • hania_76 Re: sandacz 22.10.02, 16:45
      Gość portalu: ann napisał(a):

      > mam trochę tej wspaniałej rybki ale nie bardzo wiem co można z niej pysznego
      > wyczarować. będę wdzieczna za propozycje

      Moja mama dusi w białym winie i w śmietanie, z dodatkiem odrobiny soli, białego
      pieprzu, cebulki (ale nie za dużo). Pycha! Można też do sosu dodać dosłownie
      ćwierć łyżeczki przyprawy do ryby (są gotowe mieszanki np. kamisu albo ducrosa).

      Mozna tez sandacza po prostu lekko osolic, oproszyc pieprzem bialym, obtoczyc w
      mace i piec w piekarniku z wiorkami masla na wierzchu (zeby nie wysechl na
      wior).

      Jadlam tez kiedys sandacza z jajkiem ale nie mam pojecia jak sie go przyrzadza!
      • felicia Re: sandacz 22.10.02, 20:19
        hania_76 napisała:

        >> Jadlam tez kiedys sandacza z jajkiem ale nie mam pojecia jak sie go
        przyrzadza!

        Osobiście opisywałam tego sandacza nie tak dawno temu: gotuje się go w wywarze
        z jarzyn drobno pokrojonych (julienne czyli w słomkę) i podaje z masłem w
        którym zasmaża się (lekko) jajko posiekane na twardo. Posypuje się natką.
        Jarzynki można podać obok jako garni. Do tego gotowane ziemniaczki, najlepiej
        wykrojone w kulki.
        Dla mnie to pyszny delikatny, sposób podania tej ryby! A w ogóle taki sandacz
        nazywa się "po polsku". Z powodzeniem można podawać cudzoziemcom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka