Dodaj do ulubionych

co paskudnego jedliście ostatnio?

    • m.master Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 01.02.06, 13:04
      Ostatnio przerabiałam obiadek u cioci, która pełna dobrych intencji
      przygotowała m.in. galaretę. Nałożyła od serca na talerze siadła za stołem
      razem z nami i z przejęciem patrzyła na nasze miny. Oczywiscie my z siostrą
      że "pycha" i "ale sie ciocia narobila" itp. itd. I szło nawet nieźle, biorąc
      pod uwage fakt, że galaret nie jadamy. Do momentu kiedy trafiłam na coś
      tawardego, co okazalo sie być sporą częścia łapki kurzej. Trzeba bylo widzieć
      minę mojej siostry i moją. A ciocia jakby nigdy nic kazała jeść ostrożnie bo
      takich łapek moze być więcej ... :(. Wizyta niezapomniania i świetnie
      wspomagająca odchudzanie. Na myśl o tej łapce nawet największych frykasow nie
      jestem w stanie przełknąc do dnia dzisiejszego.
    • Gość: liliac Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.amg.gda.pl 01.02.06, 13:24
      Quiche z łososiem w Carrefour- przesolony łosoś na obrzydliwie słodkawym,
      kluchowatym cieście-fuuuuuuu.
      • Gość: ika Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:39
        Stara napoleonke, ktora baba wcisnela mi w cukierni... bleeee, a taka mialam
        wtedy ochote na pyszny delikatny kremik. Mozna go bylo kroic, fuj.
        A przedwczoraj na kolacji pokonferencyjnej leczo z kawalkami parowek - cala noc
        musialam o nim 'pamietac'...
    • Gość: danka Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.espol.com.pl 01.02.06, 14:07
      jadlam to znaczy tyko spróbowalam zupe pomidorowa w zajezdzie kolo Berlina. to
      byla zupa krem gesta slodka jak cholera na srodku kleks z bitej smietany
      okropienstwo a kelnerka była bardzo zdziwiona że mi nie smakowalo hm
    • Gość: Xena Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.access.telenet.be 01.02.06, 14:23
      Pokusilam sie na sprobowanie TOFU
      Bylo to rok temu ale mam jeszcze te zle wspomnienia

      Tunczyka z puszki kiedys sprobowalam ... brrr
      W miedzyczasie trafilam na sradynke w oleju z luska
      • milena.rl Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 16.03.06, 08:18
        ale nic nie przebije olomouckych tvaruzku :)
    • Gość: szpak Lody od Grycana - obrzydliwosc IP: 57.66.197.* 02.02.06, 12:08
      Mialy byc o smaku malagi - tak stalo na opakowaniu, calkiem zreszta
      niebrzydkim. Skusilam sie - ehh, skad te pozytywne opinie na FK o grycanowych
      lodach?! (topic o Haagen Dazsach)
      Konsystencja bardzo ok, ale poza tym - paskudztwo wyjatkowe: mnostwo cukru
      rozbeltanego ze smietana i aromat "identyczny z naturalnym", czyli sztuczny jak
      zaraza. Niejadalne, niestety, mimo powaznego glodu na lody.
    • viinga Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 02.02.06, 12:29
      galareta z kaczki- ohydztwo. Podarunek ciotki męża, dodała pełno chrząstek i
      skóry, ale pies zjadł.
    • Gość: Jagoda Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:37
      Ohydne niedosmazone zywe kotlety mielone.Kolacja u znajomego meza.Plakalam w
      srodku i zwijalam sie ale zjadlam zeby nie robic przykrosci gospodyni.Bleeeeeeee
      bleeeeeeeeeee bleeeeeeeee chyba mi sie tylko taki trafil:(:(
    • tullipanna Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 03.02.06, 21:46
      tosta a marmitem. bleahhhhhhhhhhh.i jeszcze raz bleah
    • Gość: myszz` zupka IP: 213.17.144.* 03.02.06, 21:55
      taki a'la gorący kubek z winiar o smaku /rzekomo/ kaczki. wypaliło mi gębe za
      wszystkie czasy
      • Gość: ola ciasto IP: *.adsl.alicedsl.de 03.02.06, 22:59
        hmm a ja zrobilam pierwszego w zyciu biszkopta, do tego ciemnego, tzn cos co go
        przypomina po opadnieciu totalnym, brrrr, nauczka na cale zycie - nigdy wiecej
        bez zapytania sie wszystkich znajomych super kucharek nie podejme sie podobnego
        eksperymentu
        popijam winem to cos:)) brr
        • Gość: sztompel Najobrzydliwszy napój IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.06, 23:27
          Największym ohydztwem kulinarnym jest chyba narodowy napój Słowaków - Kofola.
          Kto spróbował - wie o czym mówię :p.
          pozdro
          • Gość: 111 Re: Najobrzydliwszy napój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:29
            a ta dziewczynka na całkiem zadowoloną wygląda;))
            img1.travelblog.org/Photos/4027/11597/t/49645-Kofola-1.jpg
    • amano_ai Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 04.02.06, 10:26
      nieudane danie wigilijne mojej Mamy, karp w galarecie. galareta miala
      zielonkawy kolor i smierdziala jak woda w stawie...fuuuuuuuj!na sama mysl mnie
      skreca.czgos tak ohydnego jak ta stawowa galaretka nigdy w zyciu nie jadlam;p
      • e_katt Ekhm, to, 05.02.06, 15:47
        jakby to powiedzieć, karp został w swoim środowisku naturalnym zapodany;))

    • e_katt Beerenburger (ziołowa (?) wódka z Holandii) 05.02.06, 15:31
      www.boomsma.net/showproduct.asp?id=1&menu=386
      Po wypiciu tego c u d a wiem jedno: Holendrzy nie powinni bimbru pędzić;((

      • magdalena2lbn Re: Beerenburger (ziołowa (?) wódka z Holandii) 05.02.06, 20:38
        Nie zapomnę nigdy kolacji w irlandzkim pubie : mięsko polane sosem
        grzybowym,ozdobione "choinka " rozmarynu.Tak z ciekawości rozgryzłam kawałek
        tej ozdóbki............ochhhhhh.Ten smak odstraszył mnie na zawsze od tego pubu.
        • Gość: bazylia Re: Beerenburger (ziołowa (?) wódka z Holandii) IP: 83.147.131.* 06.02.06, 02:15
          no ja dzis wlasnie w irlandzkim pubie zamowilam sobie penne z
          cukinia!!Przyniesli mi talerz makaronu z 3!!!plasterkami cukini i wszystko
          polane sosem...wygladajacym i smakujacym jak "sos tysiaca wysp" Heinza na
          cieplo...(i to chyba byl ten sos!!!).Mimo ze bylam glodna jak wilk to wmusilam w
          siebie jedynie pare kesow...caly wieczor mialam odruch wymiotny:(((Fuuuuuuuuuuuuj
    • mannalisa1 Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 16.03.06, 08:43
      Parę lat temu kiedy byłam w ciąży naszła mnie ochota na smażoną rybkę.Musiałam
      ją mieć od razu i koniec.Smażalnia ryb ostatnia w naszym mieście zamknięta 10
      lat temu a ryby się chce i koniec.Koleżanka poleciła McDonald's a w nim
      "pysznego"fishmaca.To był koszmar!!!Smakowało jak karton posmarowany resztką
      ryby!(w.g mnie wszystko tam tak smakuje-ale pewnie ktoś to lubi bo ludzi tam
      ciągle mnóstwo).
      • Gość: a fuj Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.mt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 13:25
        Kolezanka poczęstowała mnie pysznym wg niej rosołkiem. Uwielbiam rosół, ale
        taki prawdziwy, z kurczaka, kury, czy wołowiny. Ten był z...królika! Rozumiem
        królika w śmietanie, w winie...ale pić soki z królika? Bleeee
    • Gość: Margo Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.chello.pl 16.03.06, 14:05
      Lody Carte D'or o smaku Milki, czy coś takiego. Smaku czekolady nie
      przypominały, były przesłodzone, nie miały fajnej kremowej konsystencji, jak na
      lody przystało, a po wszystkim strasznie mnie piekło w gardle (od jakiejś
      chemii? nie wiem).
      Do tego strasznie szybko się rozmrażają.
    • roman_tyczka obiad u tesciowej btxt 16.03.06, 14:05

    • Gość: jackk3 Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.ptr.terago.ca 16.03.06, 21:56
      1. Grzybki marynowane (Hortex). Nie bylo tych co zazwyczaj kupuje. Nie dalo sie
      jesc, sam kwas, smak .... 2/3 do kosza.
      2. Piwo z Jamaica (lager). Jeden z glownych kandydatow (moich) do najgorszego
      piwa w zyciu (1-sze miejsce piwo 'Wawelskie' oczywiscie).
      3. Pasztetowa (z dobrego polskiego sklepu) - ale bryja, do kosza.
      Pzdr
    • Gość: aneta Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 21:33
      W Pizza Hut w Galerii Mokotów spagetti z sosem podobno "beszamelowym".Ja nie
      wiem w którym miejscu ten sos przypominał sos beszamelowy.Boże co za
      okropność.W życiu nie jadlam nic gorszego.
    • onion68 Re: co paskudnego jedliście ostatnio? 18.03.06, 06:22
      Jogurt pitny Danone, truskawkowy - no, po prostu rzadkie świństwo, obrzydliwie
      słodki i mdły. Nigdy więcej.
    • Gość: ola787 oponki IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 18.03.06, 07:03
      kolega chcial zrobic pyszne-dietetyczzne i zrobil na oleju. W efekcie czulam,
      jakbym jadla slodka bulke nasaczona oliwa, po ktorej mialam wielka zgage
    • Gość: kinga.julia Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.06, 23:20
      No, nie jadłam, tylko piłam, a właściwie próbowałam wypić - sok z rokitnika
      syberyjskiego (na opakowaniu napisali, że to taki syberyjski ananas). Pakowany
      w 1-litrowe kartony, drogi (dycha za karton) i wystarczy rozciąć karton, nalac
      do szklaneczki i powąchać... Ja byłam dzielna i wypiłam łyczek. Nie dałam rady
      więcej... Ale zapach - no po prostu "pachniał" kupą (końską?).NIE KUPUJCIE!
      • Gość: wynd Re: co paskudnego jedliście ostatnio? IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.03.06, 16:41
        polenta kupiona w Niemczech u ,,Wlocha" Cos okropnego, mdle i co tego
        wszystkiego jeszcze sie poparzylam przy gotowaniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka