Gość: laverne
IP: 62.29.137.*
07.07.06, 14:16
Czy ktoś może spotkal się z tą potrawą, a konkretnie z przepisem na nią.
Jadłam w poniedziałek w knajpie i od tej pory szukam przepisu i nic z tego.
Jako że wiele rzeczy pod jedną nazwą może się kryć to powiem, że w chłodniku
pływały chyba kawałki śledzia, ogórka zielonego i papryki. Poza kefirem .
zsiadłym mlekiem i koperkiem reszty nie udało mi się zidentyfikować