Dodaj do ulubionych

Kalmary - pomysły

10.06.03, 13:48
Mrożone, w tuszkach.
Jak przyrządzić by nie były gumowate i mdłe w smaku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gal Re: Kalmary - pomysły IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 14:13
      Gumowate to one niestety są... Tylko małe, świeże kalmary z morza śródziemnego
      po usmażeniu "rozpływają się w ustach". Z tymi mrożonymi niestety nie wiem jak
      tej gumowatości zaradzić.
      A co do przepisów, to najprościej zrobić je
      - smażone lub pieczone na grilu po przetrzymaniu ich przez jaiś czas w oliwie
      z czosnkiem i ew. tymiankiem.
      - Drugi sposób to pocięcie w "pierścionki" i smażenie na głębokim tłuszczu w
      cieście naleśnikowym.
      - Można też zapiec je (pocięte) w pikantnym sosie pomidorowym pod warstwą
      żółtego sera

      We wszystkich przypadkach podstawowe przyprawy to czosnek, tymianek, do sosu
      pomidorowego jeszcze chili, pieprz, lubczyk.

      Pzdr.
      Gal
    • hania_76 Re: Kalmary - pomysły 10.06.03, 14:20
      Gumowate mrożone kalmary będą zawsze. Ja bym je zamarynowała najpierw w czosnku
      z odrobiną sosu sojowego, paroma kroplami soku z cytryny i oliwą (tak na kilka
      godzin). Później odsączyła je z zaprawy i usmażyła w cieście - ździebko
      gęstszym niż na naleśniki.
      Po usmażeniu można wcinać same, albo z sosem tatarskim (majonez rozrobiony
      odrobiną jogurtu, drobno posiekane korniszony i marynowane grzybki + czarny
      pieprz). I do tego zimne piwo :-)
    • inika Re: Kalmary - pomysły 10.06.03, 15:17
      Nie za bardzo chciałam w cieście... Myślałam, że jakoś da się je
      uszlachetnić... :( Zamarynuję i do piekarnika, zobaczymy co wyjdzie. :)

      Co to jest: taki jakby plastikowy sztywny pasek włożony do tuszek?
      • goossia Re: Kalmary - pomysły 10.06.03, 16:30
        Kiedys w jakims programie mowiono, co to jest, ale nie pamietam:-) W kazdym
        badz razie czesc kalmara, ktora sie wyrzuca. A co do gumowatosci, to ostatnio
        jadlam w knajpie w Wawie panierowane w ciescie i byly mieciutkie, rozplywajace
        sie w ustach. Dodam, ze knajpa nie wygladala na sprowadzajaca swieze trzy razy
        w tygodniu.... Poza tym w Anglii kupowalam ciete w pierscienie mrozone i
        rowniez nie byly gumowe. Pzdr!
    • krypaw kiedyś za komuny 11.06.03, 14:44
      kiedy były pustki w sklepach udało mi się parę razy kupić kalmary i korzystając
      z przepisu zamieszczonego w jakiejś gazecie przyrządzałem je jak flaki lub jak
      frytki. Dokładnych przepisów nie pamiętam ale od czego inwencja kulinarna.
    • Gość: Senin Re: Kalmary - pomysły IP: *.prem.tmns.net.au 11.06.03, 17:49
      kalamary nie musza byc gumowate. Trzeba je odpowiednio dlugo gotowac. Aby zas
      nie byly mdle -odpowiednio przyprawic. Ja z reguly rozne curry z kalamarow
      przyrzadzam. Uzywam ich takze do chinskich stir fy. Wiedzac jednak, ze tych za
      dlugo na ogniu trzymac nie mozna przygotowuje tuszki nieco inaczej; nacinam w
      diamenciki wewnetrzna strone tuszki. (ukosnie co jakies 5mm, a potem ukosnie w
      druga strone) dlugawe wlokna miesni "skrocone" w ten sposob nie wymagaja
      dlugiejgo gotowania. Zawsze dodaje do kalamarow troche chilli.

      Uzywam ich tez w zupach (chinskich i tajskich glownie), ktore dosc mocno
      przyprawiam

      Senin
































      +

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka