dzioucha_z_lasu
02.11.07, 12:07
czyli jajko. Jak przyrządzacie? Ja niecierpię takich białkowych
glutów, więc nie jem jajek na miękko, a jajecznica musi być mocno
ścięta - potem dodaję kawałeczek masła - juz na talerzu. Bardzo
lubię jajko sadzone na masełku - tak, żeby białko było ścięte a
nawet przyrumienione na brzegach, a żółtko jeszcze płynne. No i
jajko na twardo - z majonezem, kaparkiem lub kroplą keczupu, grubo
posypane pieprzem, solą i czasem szczypiorkiem... :D