Gość: asia IP: *.limes.com.pl 20.12.07, 20:19 szukam fajnego sprawdzonego przepisu na faszerowaną rolowaną pangę, podzielcie się przepisami, szukałam ,ale niczego poza jednym przepisem nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: roladki z pangi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 00:42 bo tu rzadko kto ja ja jada. panga to ostatni syf hodowany w blocie w roztworze antybiotykow i nie ma na tym forum zbyt wielu zwolennikow. dzieci i dorosli po niej masowo choruja, dlatego czy koniecznie MUSI ta nieszczesna panga? jakby innych ryb nie bylo? :( np. soli? Odpowiedz Link Zgłoś
1syn_marnotrawny jeżeli masowo, to znaczy, że jedzą 22.12.07, 03:12 znasz kogoś, kto zachorował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: jeżeli masowo, to znaczy, że jedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 10:34 wrzuc w forumowego szukaja slowo "panga". dyskusje na temat tej ryby byly pare razy i ludzie dzielili sie swoimi wrazeniami po spozyciu. kolezanka z lat szkolnych kupila na zeszle swieta pange w auchanie po bardzo atrakcyjnej cenie i rzygala jej cala rodzina. nigdy nie kupilabym "okazji" spozywczej za podejrzanie niska cene (a wczoraj widzialam pange po 8zl za kg), bo to NIGDY nie jest dobre. ale jak to w polsce- tanie, to swietnie. na JAKOSC patrzy garstka ludzi i nie przeszkadza im robienie smietnika z zoladka. jesli lubia, nie moja sprawa. naprawde b. malo jest produktow, ktorych przenigdy nie kupujemy i jemy. panga z wietnamu za grosze jest jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo Re: roladki z pangi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 01:00 Ja i moja rodzina je i nie choruje.Moze"ostatni syf",ale tak samo jest ze wszystkim:-(Kupujesz warzywa na placu,od tzw.rolnika?Jajka? Kurczaki?I co?Chorujesz?Nie masz bladego pojecia co jest w srodku.Niestety,tak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-niejadek Re: roladki z pangi 21.12.07, 09:15 Proszę bardzo, przepis na skrzynkę e-m po uprzednim podaniu adresu. Ukłony - tn Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: roladki z pangi 22.12.07, 00:07 Niestety, popularność tej dziwnej ryby jest ogromna. Cóż, dziwić się trudno, skoro jest tania, biała i smak ma neutralny, a więc ulubiony przez wielu. Roladki z pangi możnaby spróbować nadziać duszonym na śmietanie i czosnku szpinakiem liściowym (można już kupić szpinak mrożony w brykietach), zaś w środku umieścić kawałek wędzonego łososia. Roladkę zaś przesmażyć i chwilę poddusić w śmietanie. Taki zabieg powinien zrobić z tej pangi obiekt zjadliwy. Jeśli jednak nie musisz żywić się pangą, spróbuj, jak smakuje sandacz, szczupak albo okoń. Możesz też zaatakować morską rybę: dorsza, karmazyna, solę. Bo to są ryby. I z nich nie trzeba robić roladek, starczy przesmażyć saute - będą pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: roladki z pangi 22.12.07, 00:17 Pangę lubię zapiekaną w porach se śmietaną albo w szpinaku. Do takich zapiekanek pasuje właśnie delikatna panga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: roladki z pangi IP: *.limes.com.pl 22.12.07, 12:39 nie prosiłam o wykłady nt. zjadliwości pangi i moralizatorstwo, moja rodzina je i lubi ta rybę, nikt nigdy po niej nie chorował, ja mam bardzo delikatny i wrażliwy żołądek i jakos nigdy dotąd nie miałam żadnych problemów ani nawet delikatnych dolegliwości po zjedzeniu tej ryby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iskial1 Re: roladki z pangi IP: *.chello.pl 22.12.07, 13:48 Jadłam kilkakrotnie z Auchana żoładek mam nadwrazliwy i jakoś nie żygałam a poza tym co nie jest chodowlane karp z robakami pstrąg pachnacy mułem i łosoś tez chodowlany rozlatujacy sie na patelni chyba trza samemu złowic i upolować zeby było dzikie białko :) Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: roladki z pangi 23.12.07, 00:51 nie widzę tu wykładów i moralitetów, ot, kilka osób podzieliło się refleksjami na temat tego produktu. Jeśli ktoś chce pangę jeść, to pewnie będzie ją jadł, podobnie jak kiedyś jadało się błękitka aż sanepid powiedział "stop". Bardzo lubię ryby i dlatego polecam sandacza albo okonia. Niedawno znajomi przygotowali pangę smażoną w occie (na wzór starego poczciwego śledzia). Głośno oświadczali, że w rybach najbardziej odraża ich rybi smak, stąd panga bardzo im odpowiada. Cóż, jest w tym coś. Taka jednak panga a la smażony śledź była wielce niedobra, co dodatkowo wskazuje, że panga wymaga wielu zabiegów dosmaczania, zanim trafi na talerz i proste przesmażenie nie wystarczy. Stąd proponowałem zastosowanie szpinaku, śmietany i łososia. Ja bym tak to przyrządził, gdyby zaszła konieczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja jem Re: roladki z pangi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 11:14 Traktuje sokiem z cytryny,sole,pieprze,obsmazam krotko na masle.Szkle cebulke(z czosnkiem lub solo),ukladam w naczyniu do zapiekania cebule,na niej rybe,smaruje musztarda.Slodka smietanke sole,pieprze,dodaje troche ziol i zalewam tym rybe.15-20min.w piekarniku.Jesli ktos lubi mozna posypac serem zoltym.Nie roladki,ale dobre.U mnie panga kosztuje 10zl/kg i nikt nigdy nie mial po tej rybie dolegliwosci zoladkowych...Chetnie sprobowalabym innej,szlachetniejszej ryby,ale gdzie ja kupic?!Mieszkam na wsi,niestety i nie powalcze z sandaczem,czy sola(chcialabym,chciala;-)... Odpowiedz Link Zgłoś