Gość: giezik
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.08.03, 16:02
Tak watek przyszedl mi do glowy, bo jeszcze poltora roku temu kupowalem
miesiecznik Kuchnia, w ktorym bylo sporo ciekawych rzeczy.
Pozniej jakos przerwalem i ostatnio kupilem jeden, a dzis w sklepie
przejrzalem nastepny i niestety konstatacja jest okrutna - kupe tzw.
designarskiego jedzenia, ktore nie ma nic wspolnegio ze smacznym (w miare
tanim i szybkim) gotowaniem.
Moze to przypadek, ale to chyba od momentu przejecia przez Agore (moze nie
powinno sie zle pisac o gospodarzu, ale krytyka im sie przyda, jesli
zamierzaja cos zmienic) gazecie znacznie spadla jakosc.teraz to takie "pysmo
dla warszawky" - polowy produktow normalny czlowiek gdzies w Polsce bez
problemu nie kupi i nie chodzi o to, zeby takich rzeczy nie dawac, ale jest
kwestia zachowanai proporcji. To troche tak jak z niektorymi magazynami o
wystroju wnetrz (troche odchodze od tematu) - mam czesto wrazenie, ze gdyby
99 proc. tych projektantow wnetrz mialo do dyspozycji np. 1000 zł (zamiast 10
000) i wlasna kreatywnosc, to nagle by ich kreatywnosc znacznie siadla.