karola_17 03.02.08, 08:38 Jeśli macie jakieś sprawdzone przepisy na zupę owocową, to bardzo bym prosiła o ich podanie. Nigdy nie robiłam zupy owocowej, a bardzo lubię i chciałabym spróbować zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania_m Re: Zupa owocowa IP: *.pools.arcor-ip.net 03.02.08, 09:31 u mnie w domu mama brala litrowy sloik kompotu z jagod (wlasnej produkcji of couse), podgrzewala i zageszczala ciut lyzeczka maki ziemniaczanej rozrobionej w zimniej wodzie. potem zabielala smietanka. mozliwe, ze doprawiala cukrem waniliowym i cytryna, nie pamietam. do tego byl domowy makaron. mysle, ze w dzisiejszych warunkach od biedy moglby byc troche pokruszony tagiatele dobrej jakosci ze sklepu. kiedy dzis mysle o tej zupce, zoladek mi rebeluje i cala jego zawartosc podchodzi do gory. nie zeby wtedy bylo to dla mnie jakies wstretne, zdaje sie, ze nawet dosc lubilam ta zupke. jednak stanowczo gust mi sie zmienil i teraz bym takiej nie tknela. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Zupa owocowa 03.02.08, 11:27 Z moich podróży po Polsce wynika, że zupy owocowe są zupełnie inne w Polsce wschodniej, niż zachodniej (granica zaborów?). We wschodniej Polsce do tych zup dodaje się śmietany, nawet kwaśnej. W zachodniej był to kompot z kluskami. Najlepszą zupę owocową bez śmietany jadłam wiele lat temu w jednej z toruńskich restauracji. Była wiśniowa, trochę wiśni w niej pływało, leciutko zagęszczona mąką ziemniaczaną, a zamiast makaronu była kasza manna w kostkę - chyba z dodatkiem wanilii. Najlepsza zupa owocowa ze śmietaną była z domowego przecieru jabłkowego. Zagęszczania już nie wymagała, była zabielona gęstą śmietaną. A sekret jej dobrego smaku polegał na dodaniu soli. W bardzo zresztą dowcipny sposób, chociaż niektórym może wydawać się szokujący: po prostu do przecieru jabłkowego zostało dolane trochę wody, w której ugotował się makaron do tej zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Zajrzyj na gazetową pocztę - myślę, że taka 03.02.08, 11:25 ilość przepisów na zupy owocowe i nie tylko powinna Cię zadowolić. Odpowiedz Link Zgłoś
karola_17 Zupa owocowa 03.02.08, 11:36 Dziękuję bardzo za wszystkie posty, a szczególnie ba_nicie za maila z książką;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin a ja znam tylko slone zupy owocowe ;)) IP: *.eq.edu.au 03.02.08, 11:34 i tylko takie mi sie z 'zupa' kojarza mam na mysli glownie zupy wisniowe - ze szklanek albo z wisni poznych wisnie gotowane wprzez chwile w wpodzie - zaprawione maka i smietana z odrobina cukru i spora iloscia soli (pelne zrownowazenie slonego, slodkiego i kwasnego) podawane z mlodymi ziemniakami polanymi maslem i posypane zielonym koperkiem - do dzis mi sie po nocach sni - kwintesencja poznej wiosny / wczesnego lata nigdy nie mysle o zupie owocowej jako kompocie z kluskami (bo to ostatnie tylko w stolowce szkolnej przyszlo mi bylo jadac ;((() dlatego wspomnienie zupy owocowej to dla mnie mile wspomnienie ale jagodowa byla z kluskami...chyba,... jak sobie bez entuzjazmu przypominam ;) Odpowiedz Link Zgłoś