mleko skondensowane - kajmak

24.10.03, 09:20
Czy moze ktos robil cos z mleka skondensowanego ale nieslodzonego. Chcialam
zrobic mase do ciasta. Robilam ja z mleka slodzonego (gotowanie puszki przez
ok. 1,5 godziny) - ale ta masa jest za slodka i chcialabym ja wymieszac z
mlekiem nieslodzonym, ale nie wiem czy ono zgestnieje.
    • dziuunia Re: mleko skondensowane - kajmak 24.10.03, 09:24
      Podobno nie wychodzi.Nie robiłam ale ktoś już tutaj o tym pisał,chyba w wątku
      o masie do wafli.
      POZDR
    • hellio Re: mleko skondensowane - kajmak 24.10.03, 10:39
      czy zrobiło Ci się należycie po 1,5 godz? Ja zwykle gotuję chyba ze 3h, może
      niepotrzebnie? Z niesłodzonego nie robiłam i chyba bym nie ryzykowała. To
      zbrązowienie to moim zdaniem w wyniku karmelizowania cukru, więc bez cukru to
      nie wyjdzie. Słodkie jest potężnie, to fakt, ale ja staram się to kłaść na
      wierzch czegoś bardziej neutralnego, "samo w sobie" na masę się absolutnie nie
      nadaje. Miło sobie o tym kaimaku przypomnieć. Pozdrawiam, H
      • okina Re: mleko skondensowane - kajmak 24.10.03, 10:49
        Ja gotowalam 1,5 albo 2 ale na pewno nie 3 i w zupelnosci wystaczylo. Ja
        potrzebuje tej masy do miodownika bo masa z kaszki manny i masla mi sie
        znudzila.
    • xkropka Re: mleko skondensowane - kajmak 24.10.03, 11:14
      Kiedys nie doczytalam przepisu i usilowalam zrobic kajmak z mleka
      nieslodzonego - oczywiscie nie wyszlo, ale poratowalam sie budyniem wtedy i
      zamiast kajmaku na ciescie pojawil sie krem bawarski.
    • Gość: kiść Re: mleko skondensowane - kajmak IP: *.au.poznan.pl 24.10.03, 14:30
      moja mama kupila przez pomylke mlaeko nieslodzone, gotowala i nic - nie bylo
      geste, wiec nie polecam
    • Gość: mala Re: mleko skondensowane - kajmak IP: 81.21.197.* 24.10.03, 17:32
      a w tej puszce robi sie jakies dziurki?
      bo wiem ze wlasnie tyle ze wsadza sie puszke do wody, ale do tej pory nie mialam
      kogo zapytac a balam sie ze wybuchnie wiec nie robilam
      na jakim ogniu sie gotuje?

      a ten krem bawarski? jak sie go robi plssss
      mam ochote cos upiec, a to pysznie brzmi
      • Gość: tangerines Re: mleko skondensowane - kajmak IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 24.10.03, 18:00
        Nie robi się dziurek. Gotujesz zamknietą puszkę mleka skondensowanego
        słodzonego 2 godziny. Puszkę wkładasz do garnka - może być bokiem a nie
        pionowo, zalewsz wodą i gotujesz na wolnym ogniu. Cały czas uzupełniasz wodą
        aby puszka była zakryta. Nie wystrzeli na pewno. Jedna uwaga - otwieraj
        puszkę jak masa będzie przestudzona, jak nie to przy otwieraniu siknie ci
        strumień wrzącej masy i poparzy. Bardzo dobre i łatwe - polecam.
      • xkropka Re: mleko skondensowane - kajmak 24.10.03, 22:13
        Krem bawarski to nic innego jak budyn waniliowy, tyle ze z dodatkiem pol
        szklanki oleju - jest wtedy bardziej elastyczny i mozna tym przekladac rozne
        ciasta. Ja go glownie wykorzystuje do biszkoptu. Polecam tez ciasto, ktore moja
        sasiadka nazywa "Pani Walewska" - robi sie cienki biszkopt na cala duza blache
        (ja robie z 5 jajek, 5 lyzek maki i 5 lyzek cukru), na upieczony wyklada sie
        mase kajmakowa z mleka skondensowanego lub wlasnie krem bawarski wymieszany na
        gesto z jak najwieksza iloscia posiekanych bakalii, a na to jeszcze herbatniki
        typu pettit beurre nasaczone wodka - pychota. Kiedys zamiast herbatnikow dalam
        swieze borowki amerykanskie - tez bylo dobrze.
        Napisz, co Ci wyszlo.
        • Gość: izzi Re: mleko skondensowane - kajmak IP: 213.17.152.* 24.10.03, 22:54
          miopdwnik to piernik?Ja piernik przekładam masą maślaną z mlekiem zsiadłym lub
          jogurtem,lub kwaśną niskoprocentową śmietaną,ile masa "zabierze".Na 20 dkg
          masła [z cukrem] ok.3/4 szkl.Goście chwalą,że masa jest orzezwiająca.I cukier
          się rozpuści w mleku w trakcie ucierania.
          • okina Re: mleko skondensowane - kajmak 27.10.03, 12:58
            Miodownik to nie piernik - to rodzaj kruchego ciasta z dodatkiem miodu - kolor
            ma jak piernik, ale w smaku go nie przypomina.
        • Gość: HaHa Re: Budyn - to jest budyn nie krem bawarski! IP: *.proxy.aol.com 24.10.03, 23:37
          Przepraszam - zapewne sie nie znam tak dobrze jak Ty - ale w takim razie i
          Bawarczycy - rowniez tamtejsi mistrzowie -cukiernicy chyba nie maja pojecia po
          co zadaja sobie tyle trudu przy sporzadzaniu BAYRISCHE CREME - skoro mozna
          ugotowac zwykly BUDYN i bedzie TO!:)

          Z ksiazki "Feinschmecker Edition - DAS KOCHBUCH - Standardwerk für Profis"
          wydawca: Schloßverlag GmbH München (Stolica Bayern!)

          BAYRISCHE CREME

          (dla 4-ch osob) - skladniki:

          1/2 - straka wanilii,
          1/4 - litra mleka
          4 - kartki bialej zelatyny,
          4 - zoltka
          100 g - cukru,
          250 b - smietany,
          - cukier do formy

          Rozciac strak wanilii wydrapany miazsz i strak dodac do mleka i na 1/2 godz -
          odstawic.
          Po tym czasie mleko zagotowac, zelatyne w zimnej wodzie namoczyc.
          Zoltka z cukrem ubic na gesta, pienista mase kremowa ubic i podczas ciaglego
          ubijania dodawac gorace mleko. W garnku z grubym dnem podgrzewajac na
          niewielkim ogniu (przy gotowaniu na gazie - podlozyc plytke azbestowa!) albo w
          goracej kapieli wodnej ubijac az masa zrobi sie gesta.
          Krem nie moze sie zagotowac - bo sie zwarzy!.
          Gdy masa osagnie odpowiednia gestosc - zdjac z ognia i wycisnieta z wody
          zelatyne w niej rozpuscic - garnek lub mise z kremem wlozyc do naczynia z woda
          i kostkami lodu i ubijajac pozwolic masie wystygnac.
          W momencie gdy krem zaczyna "zelowac" ostroznie domieszac ubita smietane.
          Mase przelozyc do przeplukanej zimna woda i wysypana cukrem wysokiej formy lub
          w foremki porcjowe. Dno formy lub foremek wylozyc naolejona folia aluminiowa.
          Krem sporzadzic conajmniej 6 godzin przed podaniem i przechowywac w lodowce.
          Przed podaniem forme/foremki na kilka sekund zanurzyc do wrzacej wody i forme
          odracajac do gory dnem oproznic na okraglej paterze - serwowac ze swiezymi
          owocami jagodowymi albo sokiem ze swiezych malin.
          1-na porcja: 420 kcal.

          Jezeli to jest "budyn" a´la DrOetker czy podobne no to faktycznie "prawie" to
          samo.
          pozdrowienia
          HaHa
Pełna wersja