IP: *.unige.ch 20.11.03, 17:54
Czy ktos wie, jak zasolic swieze sledzie ? W kraju, gdzie mieszkam nie ma
sledzi solonych. Jest za to sol i sledzie swieze. Czy w roztworze woda-sol, a
jesli tak, to w jakich proporcjach ? Czy sledz powinien byc wypatroszony, czy
caly ? Jak dlugo i w jakiej temperaturze ma sie macerowac ? Sa tu w sprzedazy
sledzie solone, i nawet w oleju, lecz niestety twarde i wedzeniem cuchna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Li Re: sledzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:11
      Z tego co pamiętam śledzie (nie patroszone), w całości układa się w beczkach
      przesypując obficie grubą solą. Nie dolewa się wody. Macerują się we "własnym
      sosie", który zawiera enzymy z wnętrzności. Myślę, że proporcje nie są tu aż
      tak ważne, bo i tak przed przyrządzeniem trzeba je wymoczyć. Soli powinno być
      raczej sporo, żeby się ryby nie zepsuły. Jak długo tego niestety nie wiem.
      • Gość: Maria Re: sledzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 21:04
      • Gość: Maria Re: sledzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 21:15
        Coś mi nie wyszło. za szybko kliknęłam.

        Znalazłam w starej książce kucharskie trochę o soleniu ryb. Może Ci to coś
        pomoże.

        Szeroko stosowaną metodą konserwacji ryb jest solenie. Dodana sól niszczy dużą
        część bakterii, a jednocześnie odciąga z ryby wodę, uniemożliwiając rozwój
        bakterii.
        W ten sposób utrwala się tylko śledzie duże i tłuste, dlatego też gotowy
        produkt jest rzeczywiście świetnej nakości. Bardziej trwały produkt otrzymuje
        się przez mocne solenie śledzi tak, aby zawartość soli przekraczała 14%.
        Zależnie od jakości można rozróżnic trzy rodzaje śledzi mocno solonych.
        Pierwsz stanowią śledzie tłuste i dobrze umięśnione, o rozwiniętej ikrze lub
        mleczu, drugi - śledzie dobrze umięśnione ale mniej tłuste, trzeci - śledzie
        chude, słabo umięśnione.

        Tyle jeśli chodzi o samo solenie. Myślę, że te 14 procent to jest w stosunku
        do wagi śledzi.

        Pozdrawiam - Maria
        • pinkink Re: sledzie 21.11.03, 06:57
          Kiedys przywiozlam sobie znad Baltyku wiadro sledzi, zasolonych przez mego
          wakacyjnego gospodarza, rybaka. Wiem na pewno, ze usuwal z nich jakas czesc,
          choc glowy pozostaly. Co to bylo? Nie wiem, ale decydowalo o jakosci.

          Trzymalam je przez dluzszy czas w lodowce i byly znakomite.
          Sama chcialabym powtorzyc ten eksperyment, wiec takze poczekam.
          Moze ktos wie, jak je nalezy sprawic i sie odezwie.
          I jeszcze jedno. Czy tylko sledzie mozna solic, czy inne rybki takze?
          • Gość: Maria Re: sledzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:35
            Tak jak wyczytałam w książce to do solenia nadają się tylko śledzie i powinny
            one być tłuste i umieśnione, wtedy są najlepsze.
            Pozdrawiam - Maria

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka