dzioucha_z_lasu
23.04.09, 12:06
Ponieważ ostatnio nie piekłam, a tylko podkarmiałam, żeby mi nie
zdechł - namnożyło mi się zakwasu tyle, że upycham już do trzeciego
słoiczka. Co można zrobić z takim urodzajem? Czy dodać wszystko do
chleba? Nie wyjdzie mi jakiś kwaśny zakalec? A może da się to na
żurek przerobić?