ewajer
31.05.09, 19:49
Na obiad były dziś naleśniki zapiekane z pieczarkami. I w związku z tym moja
córka na drugie śniadanie pochłonęła naleśniki z twarogiem, śmietaną i
truskawkami, na obiad zjadła te zapiekane, a na kolację dla urozmaicenia były
naleśniki z lodami i truskawkami. Mąż zaliczył podobny zestaw, tylko bez tych
kolacyjnych, ale tylko dlatego że naleśniki się skończyły. Niech żyje
urozmaicona dieta. Dobrze że kupiłam porządną naleśnikową patelnię.