mamamalej1 17.06.09, 23:04 jest taki hmmmm:) surowy? co mam z nim zrobić? dajcie przepis Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f wrzątek, liść laurowy, kilka 17.06.09, 23:10 ziaren pieprzu i ziela angielskiego. Włóż boczek, woda przykrwya go i malutki pyrr pyr ogienek. 45 minut. Wyjmij wystudź, zajadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baska Re: kawał wędzonego boczku IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.09, 23:52 hmm? upiec. Odpowiedz Link Zgłoś
363636r Re: kawał wędzonego boczku 18.06.09, 08:31 Wędzonek się raczej nie piecze. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: kawał wędzonego boczku 18.06.09, 09:27 gotowany jest dobry a na dobrym wywarze wyjdzie jakas wspaniala zupa dodatkowo, groch,fasola,soczewica dardzo do tego pasuja, albo zupa ziemniaczana, a z boczku gotowanego mozna cos zrobic np.z fasolka w sosie pomidora Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: kawał wędzonego boczku 18.06.09, 11:56 Zależy, co kto lubi. I czy jest to boczek tłusty, czy chudy. Można ugotować. Można smażyć. Smażyć zresztą można po ugotowaniu, wystudzeniu i przetrzymaniu w lodówce - dużo łatwiej się go kroi, niż surowy. A wywar np. na grochówkę. Ja zeżrę każdą ilość wędzonego boczku pokrojonego w plastry i usmażonego na chrupiąco z dużą ilością cebuli. Tylko potem mnie suszy i muszę wypić ze trzy szklanki herbaty. Wersja bardziej delikatna i elegancka: zawijać w plasterki boczku suszone śliwki i smażyć. Zjem każdą ilość. Śliwki mogą być nadziane żółtym serem. Smalec z tłustego, wędzonego boczku z cebulą też bardzo lubię, zwłaszcza na dobrym razowcu na zakwasie. Dobry jest również taki smalec rozgrzany, jako okrasa np. do kładzionych kluchów z surowych, tartych kartofli... mniammm... Wbrew pozorom można też surowy wędzony boczek upiec. Robi się kruchy, podobnie do gotowanego. Taki "kanapkowy". Odpowiedz Link Zgłoś