Dodaj do ulubionych

Polacy... a Macedończycy, jabłka i buraki...

27.07.09, 14:40
"Przez żołądek do serca? Opowiada aktorka Małgorzata Potocka

''(...)Gdy miałam osiemnaście lat, pojechałam do Macedonii kręcić film. Od
razu śmiertelnie zakochałam się w reżyserze. Ogromnie chciałam zwrócić jego
uwagę. Postanowiłam, że zrobię wspaniały obiad dla całej macedońskiej ekipy i
wtedy mój talent kulinarny ujmie reżysera.
Kupiłam 40 kurczaków, kilogramy jabłek i papryki.Wszystko razem upiekłam.
Niestety, okazało się, że Macedończycy nie znoszą, wręcz nienawidzą takiego
jedzenia.Sam zapach ich mierził i dręczył. Na talerzach zostawili moje
nieszczęsne danie nietknięte. Z płaczem zadzwoniłam do mojej tłumaczki, która
powiedziała: "Małgosiu zrobiłaś coś najgorszego, co tylko mogłaś. Gdybyś te
kurczaki upiekła po prostu w ostrej papryce, bez tych jabłek może by jakoś to
przeszło."Z nadzieją podałam barszcz, myśląc, że to poprawi sytuację. Niestety
- nie. Nie cierpią barszczu również. Dowiedziałam się, że buraki daje się
świniom. Moje szanse u reżysera spadły do zera.''

Na podstawie: Agnieszka Perepeczko " Fascynacje kulinarne Gwiazd" Warszawa 2001 "

Wierzycie w tą opowiastkę?
Czy jest jakaś potrawa, której my, Polacy, nie cierpimy i możemy za nią
odebrać rolę aktorce? ;)
Jakoś trudno mi uwierzyć, że tylko jabłka i buraki przeszkodziły tej pani w
światowej karierze. ;)

Tak, tak... Wiem, to miało być dowcipne... Ale dla mnie jakoś nie jest bo
trudno mi zrobić z Macedończyków aż takich wrogów jabłek i buraków. ;)

Anegdoty kulinarne rozbieram na czynniki pierwsze. ;)

Wracając do pytania: czy my, Polacy, jesteśmy do jakichś potraw szczególnie
uprzedzeni?
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Polacy... a Macedończycy, jabłka i buraki... IP: *.aster.pl 27.07.09, 16:26
      a ja sie zastanawiam jak ona upiekla sama te 40 kurczakow...
      • Gość: kiki Re: Polacy... a Macedończycy, jabłka i buraki... IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.09, 16:33
        miala pomoc
        • jacek1f sam bym odebrał jej role, jakby mi podala pieczone 27.07.09, 17:36
          buraki i jablka i kurczaki razem - co za pomysl?!
          :-)

          Nie wierze Perepeczko w nic, za nic, a i Potocka... sorry. Macedonczycy jedza buraki w surowkach wspanialych i salatkach, jak Grecy laczac je z owocami cytrusowymi - to na pewno.

          Nie znam też wszystkich Polakow, by pomysleć o odpowidzi na Twoje pytanie:-), ja - tez Polak jakoś w miarę starań - nie mam takiej potrawy, no moze poza wspomnianym połączeniem 40 kurczaków z jabłkami i ...burakami:-)
          • jacek1f a poważnie = choćby z tego forum - nieraz sie 27.07.09, 17:38
            przewijało, ze niby POLACY hoho! brukwi by nie jedli, albo konina ich oburza.
            • jacek1f niby tu ma znaczyc "podobno" :-) n/t 27.07.09, 17:56
          • alinka_li Re: sam bym odebrał jej role, jakby mi podala pie 29.07.09, 12:04
            Jacku, buraki były osobno, w barszczu, do kurczaka tylko jabłka, jak zrozumiałam:)
    • znana.jako.ggigus hihi, Potocka fajnie opowiadala 28.07.09, 19:15
      o swojej wielkiej macedonskiej milosci, jak bede miala chwile czasu, to napisze
      te ciekawe historie.
      Ale i jeszcze dla kolesia gotowala, przez zoladek do serca, spryciara:)
      • bobralus Re: hihi, Potocka fajnie opowiadala 29.07.09, 12:41
        mnie dziwi pomysl pieczenia jablek z papryka bardziej. A poza tym czemu po
        kurczaku podawala ten barszcz? Jakas niezborna ta opowiesc
        • znana.jako.ggigus ale opowiesc o milosci jest lepsza 29.07.09, 17:11
          Potocka sie zakochala w tym rezyserze, on jej na to: Nie znasz mojej kultury,
          jezyka, literatury, itepe, jak sie dogadamy.
          No to Potocka jako warszawianka mogla, wrocila do domu, udala sie do centrum
          kultury macedonskiej, zapisala sie na kurs jezyka, czytala, dowiedziala sie
          sporo i po roku uderza znow do rezysera. A on na to: nie, bo nie, nie mam afektu.
          Moral z historii: w uczuciach nie warto sie upierac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka