Gość: kasia
IP: *.bredband.comhem.se
27.08.06, 19:09
Niedawno wrocilam z Albeny w Bulgari. Podroz byla ok i lot samolotem. Miasto
nie bylo zbyt ciekawe takie sztuczne typowo zrobione dla turystow, zadni inni
ludzie tam nie mieszkali. Plaze tez byly piekne, po za tym ze woda nie byla
zbyt czysta. A gdy pisano ze do plazy pare metrow to sie okazalo ze tak jest,
ale do plazy bez parasoli (kazdy hotel mial swoje parasole gdzie mozna bylo
tam byc, bo jak by byly inne trzeba wtedy placic), wiec zamiast isc na plaze
5 minut szlismy 15, nie wspominajac ze materace do lezakow trzeba bylo placic.
W sklepach bylo drogo i zadnych atrakcji poza morzem i basenami.
Hotel Flamingo**** nie zasluguje na tyle gwiazdek dala bym tylko 2. Jest ku
temu wiele powodow. Gdy pierwszy raz weszlam do pokoju w lazience lezaly
brudne reczniki, podloga byla tez brudna. Niewspominaja o malym pokoju, gdzie
w ofercie zapewniali co innego. Lozka szkoda gadac jedno podwojne, wersalka i
pietrowe po 160 cm dlugosci. Jechalo nas 5 osob , 2 rodzicow i 3 nastolatkow
w wieku 17-21, ja nie rozumiem czy ktos w takim wieku wyspal by sie na 160 cm
lozku! Recepcja i ich pomoc to nie wspomne. A baseny 3 male i jedne dzieciecy.
Niektore wieczorki byly fajne, ale tylko te kiedy nie spiewala taka
dziewczyna ktora znala tylko 8 piosenek i spiewala je codziennie.