Dodaj do ulubionych

prywatna Poczta?

21.11.06, 23:00
Dostałem taką wiadomość. Sprawdziłem, były ulotki, Centrum Sieci Pocztowej
potwierdziło użycie własności Poczty do celów prywatnych.
Do zobaczenia na poczcie.
-------------------------------------------------------------------
"Poczta Polska prywatnie stara się pomóc"

Taką informację usłyszałam od Pani z Oddziału Regionalnego Centrum Sieci
Pocztowej w Warszawie (tel. 022 505 33 81).
Wszyscy już wiemy o strajku listonoszy. W skrzynkach przestały pojawiać cię
listy, ulotki, wyciągi bankowe. Przestaliśmy dostawać listy polecone i
paczki. Na poczcie piętrzą się stosy niedoręczonej korespondencji.
W poniedziałek, 20 listopada, wieczorem, ok. godziny 21, pewna pani cichutko
wsunęła do każdej skrzynki na osiedlu Niedźwiadek ulotkę wyborczą. Nieco
zaniepokojona nocną aktywnością tajemniczego zastępcy naszego listonosza
następnego dnia zadzwoniłam na pocztę. Szukałam wyjaśnień, kto ma klucze do
naszych skrzynek pocztowych i nocami po nich buszuje?.
Przesympatyczna Pani z Centrum Sieci Pocztowej obiecała wyjaśnić całą
sytuację. Po krótkim czasie oddzwoniła do mnie z uspokajającą wiadomością. To
nikt obcy! To pracownik poczty po skończonej swojej zmianie, wracając do domu
zabrał ulotki i doręczył na osiedlu Niedźwiadek - ?...bo tam akurat mieszka.
Poczta Polska prywatnie stara się pomóc?. Pomyślałam, że nasza poczta ma
bardzo oddanych pracowników, to przecież kilka tysięcy skrzynek.
Poczułam się uspokojona. Nasza korespondencja jest bezpieczna... Coraz więcej
ludzi jest bezgranicznie oddanych swojej firmie... Poczta Polska wszelkimi
sposobami stara się pomóc...
... Tyko komu?
Chyba nie nam! Po wszystkie moje listy muszę sama pomaszerować na pocztę!
Ale ulotka wyborcza Pana Marcinkiewicza w skrzynce jest! I to najważniejsze
dla mieszkańców Warszawy.

To jest tekst, którego nie chcą wydrukować gazety do których dotarłam.
Dlaczego??"
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka