Dodaj do ulubionych

Trzymajmy sie razem

24.10.09, 16:18
Moi drodzy! Znów jakieś górnolotne wyobrażenia. Bo ktoś coś napisał, wymienił
czy kogoś nie wymienił. To ja jestem" bohaterką", która napisała o
"towarzystwie wzajemnej adoracji"jakiś czas temu. Poczułam się tu jak piąte
koło u wozu, jak bezużyteczny przedmiot, jak totalne zero i tak jest .Jak ktoś
kto przeżywa "tylko" stratę jedynego ukochanego brata. Ale nadal tu jestem, bo
cierpię.Tu mogę pisać o swoim bólu, pomimo że jestem zignorowana, odrzucona,
jestem, bo potrzebuję tego. Może choć jednej osobie pomógł mój wpis to i tak
się cieszę. Kochane moje, ale chyba nie o to chodzi. Każda z nas cierpi, nie
szukajmy w sobie i w innych winnej, czy winnego. Trzymajmy się razem.
Zwłaszcza w tych tragicznych np dla mnie dniach jak będę stała przy nowym
pomniku mojego braciszka. Tak mi źle, będę sercem za wami. Marta, która sama
stoi na swojej tratwie...Pozdrawiam wszystkie cieplutko, sercem jestem za Wami
nie tylko 1 listopada. W każdy dzień...........Niestety nie mogę Wam pokazać
serca..
Obserwuj wątek
    • annmaria Re: Trzymajmy sie razem 24.10.09, 17:28
      Martuniu!
      Nie stoisz sama kochana na tratwie. Ja z Toba stoje i mocno Cie
      przytulam. Mysle ze Darek spotkal tam mego Ojca ze to Oni wlasnie
      nas do siebie zblizyli. Stoje obok Ciebie i po zolniersku wychowana
      zawsze Cie podtrzymam jesli tego bedziesz potrzebowala.A
      • 198-3mk Re: Trzymajmy sie razem 24.10.09, 17:49

        Martusiu!

        Jak dobrze że Jesteś !!!
        Ściskam Cię Mocno!

        Beata-mama Marcina.
        • maretta111 Re: Trzymajmy sie razem 24.10.09, 20:01
          Jestem jestem Beatko bo emocje mną zawładnęły na dobre, ale po niedzieli idę do
          lekarza, bez leków nie podołam.
          Trzymajmy się razem kobietki, naprawdę, nie ma sensu, grać w jakiś przeciwnych
          drużynach, odbijać piłeczkę, bo ktoś kto wejdzie na to forum to szybciej z niego
          ucieknie niż zostanie, pozdrawiam wszystkich cieplutko. Marta
      • maretta111 Re: Trzymajmy sie razem 24.10.09, 19:58
        Aniu ja z Darkiem to tak naprawdę nie miałam dziadka, jeden wcześnie zmarł,
        drugi był po wylewie, nie rozmawiał, więc ...mam nadzieje że choć teraz on TAM
        to ma takich bliskich, a teraz jak poznał Twojego tatę, to pewnie w ogóle poczuł
        się szczęśliwszy. Szczęściarz.
        • agawa43 Re: Trzymajmy sie razem 24.10.09, 20:02
          Marta nie "tylko" ale AŻ straciłyśmy braci. Jedynych braci.
    • osmiorniczka030 Na tratwie... 24.10.09, 23:09
      Martusiu!

      Wcale nie jestes sama na tej tratwie. Wszyscy tu z Toba plyniemy.
      Tylko, ze na tej tratwie, jak to w zyciu - jedni rozmawiaja z Toba,
      inni sa zajeci dyskusja na konkretne tematy, jeszcze inni plyna w
      milczeniu, a niektorzy, choc udaja nieobecnych, posylaja Ci "lisciki
      w butelce."

      Wszyscy jestesmy sercem z Toba, nie tylko 1 listopada... Pamietaj o
      tym.

      Pozdrawiam.
      • edzia764 Re: trzymajmy się razem ... 25.10.09, 10:52
        „MÓJ ANIELE STRÓŻU PÓJDŹ DO ANIOŁÓW
        STRÓŻÓW WSZYSTKICH OSÓB, KTÓRE SIĘ TU
        ZNAJDUJĄ I PRZEKAŻ IM POZDROWIENIE
        MIŁOŚCI I SPOKOJU"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka