05.03.11, 19:39
nie wiem czy dobrze zrobiłam, że mama została dziś na noc sama
od środy w był z nia w domu brat z rodziną ale dziś pojechali
chciałam ja zabrac do siebie ale powiedziała że nie
wróciłam z dziećmi do domu i nie mogę znaleźć sobie miejsca
Obserwuj wątek
    • proy0311 Re: nie wiem 05.03.11, 20:31
      Jeśli mamie dałaś wybór...zawsze możesz zadzwonić przed "snem" i rano...
      A wpadać do niej jak tylko będziesz miała możliwość...
      • suczka78 Re: nie wiem 05.03.11, 20:41
        jest dorosłą kobietą, nie chce żeby czuła się kontrolowana ale z drugiej strony
        boję sie o nią, nie chce żeby była smutna, żeby czuła się samotna
        nie chce też jej sobą zamęczyć... oszaleć idzie
        • proy0311 Re: nie wiem 05.03.11, 20:50
          Będzie smutna ...czy tego chcesz czy nie...jedyne co możesz robić to pojawiać się...przypominać że jesteście i jej potrzebujecie...tak samo jak ona was...Przypominaj jej że zawsze będzie u Was mile widziana ...to da jej możliwość wyboru...kiedy będzie chciała wyjść wejść...
          Pamietam z jakim zaskoczeniem i przyjemnością spogladałam na ludzi gdy cieszyli się z mojego widoku. dla mnie to było zaskoczenie...myślałam że tylko razem mieliśmy wartość.
          • suczka78 Re: nie wiem 05.03.11, 21:08
            to wszystko jest takie trudne
            • proy0311 Re: nie wiem 05.03.11, 21:16
              Bardzo...
              • proy0311 Re: nie wiem 05.03.11, 21:21
                ...tak mi przyszło do głowy...w tej materii warto patrzeć na dzieci...czasami dać im się porwać w ich świat...choć na chwilę...one taka czasami mają naturalna mądrość...
                zajrzę tu rano...
    • gama2003 Re: nie wiem 05.03.11, 23:05
      Trzymam kciuki za Twoją mamę. Moja też zapragnęła szybko zamieszkac sama, chciałam miec ją przy sobie, trochę egoistycznie. Ale podjeła decyzje powrotu do domu, tam czuje się się spokojnie, co nie znaczy,że nie smutno. Myślami jestesmy ciagle razem, dzwonię jak często się da, widzimy i przytulamy, jak najczęściej. Wierzę,że jesteś niespokojna.
      Ale musimy uszanowac decyzje naszych mam. Może czują ,że tak dla nich lepiej? Przytulam, życzę sił na te pierwsze trudne chwile. I na wszystkie kolejne. Spokojnej nocy.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka