Dodaj do ulubionych

NIE MAM JUZ SIŁ.

IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 04.01.10, 13:33

Bardzo prosze o rade Pana Doktora gdyz nie wiem juz jak postepowac z
synem.Ma 6 lat i nie wykonuje zadnych polecen, ani moich ani mojego
męza.W ogóle nic a nic sie nie słucha.Rano trzeba wstac to powie nie
i koniec i nic nie pomaga ani krzyk ani prosba.I tak jest przy
kazdym poleceniu, wychodzeniu, jedzeniu, myciu sie, ubieraniu
itd.Jeczy, steka, ucieka do innego pokoju.Po prostu mam go
dosc.Kocham mego syna ale mam go juz serdecznie dosc.Juz brak mi sił
do niego.czasami mam mu ochote wyrwac jezyk kiedy sie do mnie zle
odnosi.Bardzo chce miec drugie dziecko ale boje sie ze wtedy z synem
bede miała jeszcze wiecej problemow.prosze o pomoc.Juz teraz przez
niego biore leki uspakajające.nigdy nie był za grzeczny ale teraz
przechodzi samego siebie.
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Nie mam juz sił 04.01.10, 13:49
      To wygląda na powazniejszą sprawę, za mało wiem żeby udzielac wychowawczych rad.
      Warto pójśc z synem i męzem, cała rodzina do jakiegos kompetentnego doradcy
      rodzinnego albo psychoterapeuty, który po dłuższej rozmowie udzieli wskazówek.
      Zachowania dziecka są zazwyczaj rodzajem komunikatu który dziecko do nas wysyła.
      Zachowując sie właśnie tak a nie inaczej, cos nam chce powiedzieć. Jesli sa to
      zachowania destrukcyjne to zazwyczaj wiążą się z jakimis trudnymi emocjami
      przezywanymi przez dziecko lub/i rodziców. Dlatego ta sprawa wymaga
      dokładniejszego przyjrzenia się. Proszę dac znać co sie okazało w trakcie
      konsultacji ze specjalistą.
      Pozdrawiam

      Justyna Dąbrowska
      • Gość: asia Re: Nie mam juz sił IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 04.01.10, 16:44
        Dziekuje Pani Doktor za odpowiedz, postaram sie poszukac dobrego
        specjalisty,tylko ja juz nie wiem jak sie zachowywac w takiej
        sytuacji i wtedy kiedy mnie wyzywa kiedy mu na cos nie pozwole albo
        zrobie nie po jego mysli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka