Bardzo powolne dziecko

06.01.10, 11:49
Czy ktoś ma podobny "egzemplarz". Moj 5-letni syn jest strasznie powolny,
wszystko trzeba mu 10 razy przypominać. Jak zaczyna sie ubierać, to kilka razy
muszę go przywoływać bo przerywa i sobie coś tam śpiewa, mówi, patrzy, apotem
sie okazuje, ze nie założył np. majtek. Z każda czynnością jest podobnie.Jego
ruchy ogólnie sa bardzo wolne.

Jak postępować z takim dzieckiem? Jest to uciążliwe szczególnie rano kiedy ja
wychodze do pracy a dzieci do przedszkola. Wiadomo wszytsko jest w biegu i
pośpiechu. A dzieci jest trójka (trojaczki) i dwójka grzeje sie i czeka a on
daleko w polu. To samo w przedszkolu. Czasem puszczają mi nerwy i krzyknę na
niego a potem jestem zła, bo to przecież nie jego wina.

Martwię się tez o niego. Wszędzie jest ostatni, bo wszystko robi wolno, on sam
się denerwuje czasem płacze ze znowu jest ostatni.
Jak mu mogę pomóc?
    • justyna_dabrowska Re: Bardzo powolne dziecko 06.01.10, 12:23
      Być może syn jest flegmatykiem i robi wszystko w takim tempie w jakim potrafi.
      Idea pośpiechu jest znana wyłacznie dorosłym - dzieci jej nie
      rozumieją...Próbowałabym dostosowac poranne wyjście do faktu że jedno z dzieci
      potrzebuje więcej czasu na ogarnięcie się, byc może wymaga to wstania wcześniej
      o pół godziny by najpierw pomóc synkowi w ubraniu sie a dopiero potem zająć sie
      innymi dziećmi. Tak jak Pani napisała to nie jest jego wina że on wszystko robi
      wolniej. Domyslam sie że skoro jest jednym z trójki to pewnie urodził sie nieco
      wczesniej i mógł mieć nieco wolniejszy "start" na świecie. W związku z tym
      potrzebuje czasu na "rozgrzanie się" i pokrzykiwanie będzie ostatnią rzeczą jaka
      tu pomoże. Ubranie mozna przygotowac poprzedniego dnia (razem z synkiem) tak by
      wiedział co ma do założenia.
      Prosze pamietac że wielu wybitnych ludzi to Flegmatycy:0)
      Flegmatyk to człowiek charakteryzujący się
      mało dynamicznym usposobieniem, nie ulegającym gwałtownym emocjom, słabo
      reagującym na podniety, ale wytrwały w działaniu i konsekwentny w uczuciach. Ten typ
      cechuje się małą pobudliwością, jest zrównoważony i opanowany. Filozoficzną podstawę
      temperamentu flegmatyka stanowi silny i zrównoważony typ układu nerwowego.
      Flegmatyk, to osoba: pogodna, o wysokim poziomie samokontroli, zrównoważona
      emocjonalnie, zdyscyplinowana, obiektywna w ocenie i obserwacji, łagodna, solidna, w
      relacjach interpersonalnych najczęściej nieufna i chłodna, dyplomatyczna,
      pojednawcza,
      cierpliwa, cicha, dowcipna, potrafiąca poświęcić dużo czasu sprawie czy człowiekowi,
      lubiąca obserwować ludzi, potrafiąca współczuć, preferująca pracę nie wymagająca
      pośpiechu i tempa, powolna w działaniu, potrafiąca słuchać, potrafiąca zachować
      spokój,
      nawet w trudnych sytuacjach.
      • zeb1 Re: Bardzo powolne dziecko 06.01.10, 13:04
        dziękuje bardzo za szybka odpowiedź

        Wiem, ze najłatwiej byłoby wstać te pół godziny szybciej i nigdzie się nie
        spieszyć, ale i tak wstajemy dość wcześnie rano.

        Rozumiem, ze jeśli faktycznie jest typem flegmatyka to nie pozostaje mi nic
        innego jak to zaakceptować. Czy w takim razie błędem będzie jeśli będę go
        poganiać i pospieszać? Nie chciałabym, żeby rósł w przekonaniu, ze ciągle robi
        coś źle, ale tez nie chciałabym, żeby czuł sie gorszy, słabszy itp.

        Dodam, ze mały jest dodatkowo bardzo wrażliwy i emocjonalny, a to chyba nie
        bardzo pasuje do flegmatyka ;))
        • justyna_dabrowska Re: Bardzo powolne dziecko 06.01.10, 13:06
          Poganianie nic chyba nie pomoże, prawda? Może poszukac wspólnie z syniek
          sposobów na to by ranek był łatwiejszy do zniesienia...może synek cos wymysli
          sam? Jesli stanie sie współautorem rozwiązania problemu łatwiej mu będzie sobie
          z nim radzić. Pisałam kiedys o dziecku Nadwrażliwym, ten tekst jest w naszym
          serwisie, może znajdzie Pani cos tam co pomoże:))

          Pozdrawiam serdecznie
          J
          • zeb1 Re: Bardzo powolne dziecko 06.01.10, 13:15
            Dziękuję jeszcze raz. Jakoś muszę to zaakceptować i panować nad sobą.
            Tekst o nadwrażliwości czytałam. Moj synek może nie jest nadwrażliwy ale bardzo
            wrażliwy. Jest bardzo pogodnym, wesołym, ufnym dzieckiem. Lubi nowe miejsca, nie
            ma problemu w nawiązywaniu kontaktów, lubi ludzi.

            pozdrawiam
    • Gość: s Re: Bardzo powolne dziecko IP: *.adsl.alicedsl.de 26.01.10, 13:11
      Witam
      Mam te same problemy z moja coreczka(5)tez jest powolna ale przy tym
      zawsze umie sie naprawde skoncentrowac na pewnych sprawach.Najgorzej
      jest rano kiedy wychodze do pracy albo w przedszkolu godzinami trwa
      ubieranie sie.Z jednej strony ciesze sie ze nie jest nerwowa a z
      drugiej ciagle ja poganiam a pozniej mam wyrzuty sumienia.
      • verdana Re: Bardzo powolne dziecko 26.01.10, 14:13
        Ja byłam takim dzieckiem. U mnie wiązało się to z ogólną
        niesprawnoscia ruchową - byłam zawsze najgorsza z wf-u, wszelkie
        prace manualne to dla mnie do dziś czarna magia (poza robieniem na
        drutach, nie wiedzieć czemu). I dlatego mam mieszane uczucia co do
        poganiania.
        Poganianie jest dla dziecka okropne, fakt. Tyle, ze z dziecka
        wyrasta dorosły. I ja sie naprawdę ciesze, ze mnie poganiano - teraz
        robię wszystko przecietnie szybciej niż wiekszość osób, co pozwala
        mi na więcej mojego ukochanego wolnego czasu.
    • mawta Re: Bardzo powolne dziecko 26.01.10, 16:15
      Mój synek jest baardzo powolny (teraz 6 lat) - od zawsze taki był. I zawsze mnie
      to niepokoiło, zwłaszcza, że do tego dochodziły jeszcze inne niepokojące objawy
      (inaczej się rozwijał, raczkował bardzo dziwnie, niechęć do rysowania, do
      roweru, wychodzenia na spacery, problemy ze zwykłym skakaniem, etc.). Ale ta
      powolność była najbardziej widoczna. W końcu ktoś zasugerował zaburzenia
      integracji sensorycznej - i tu bingo. Synek jest rehabilitowany od jakiegoś
      czasu i jest trochę lepiej, chociaż flegmatyczny zapewne pozostanie. Nie chcę
      przez to powiedzieć, że sama powolność jest wskazaniem do zdiagnozowania
      zaburzeń SI, ale jeśli widzisz jeszcze inne nieprawidłowości, to może zasięgnij
      porady jakiegoś terapeuty.
      Ps. Twoje trojaczki to po prostu Cudeńka :-)) Gratuluję!
      • zeb1 Re: Bardzo powolne dziecko 26.01.10, 22:10
        Właśnie kilka dni temu wpadłam na wypowiedzi dot SI. Poczytałam trochę i nie
        znalazłam zbyt wiele pasujących objawów oprócz tego flegmatyzmu. Musze się
        rozejrzeć w swoim mieście, czy jest ktoś kto by zdiagnozował małego pod tym
        kątem, ale wątpię bo mieszkam w małym mieście.

        Dzięki za pochwały dla dzieciaków :))
        • Gość: Etka Re: Bardzo powolne dziecko IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.01.10, 23:11
          Moja córka też jest powolna, nie jest flegmatyczna ale wolna jest
          strasznie.Jest już duża, ma 11 lat. Podstawowe czynności jak mycie,
          ubieranie sie, jedzenie zajmują jej dużo więcej czasu niż innym
          dzieciom. Obserwuje ją kiedy wykonuje poszczególne czynności, i to
          nie jest tak, że ona sie zamyśli, zapatrzy na coś i zapomni o bożym
          świecie. Ona cały czas pracuje, żeby daną czynność skończyć. Nie
          ukrywam, że irytuje mnie to, i jakis czas temu wydumałam ile czasu
          mniej więcej powinno trwać wykonywanie poszczególnych czynności.
          Kapiel 15 min, jedzenie 10 minut, sprzatanie pokoju 30 minut i
          stawiam budzik. Teraz już zna się na zegarku więc nie ma problemu,
          wcześnie tłumaczyłam, że ma tyle i tyle czasu do momentu kiedy
          wskazówka przesunie się na którąś cyfrę. I to działa.Jak widzi że
          czas jej się kończy to zagęszcza ruchy
Pełna wersja