Gość: gość
IP: *.ip.netia.com.pl
31.05.11, 12:53
Witam; moja 13 miesięczna córka zaczyna nas wychowywać krzykiem i płaczem; gdy np zabraniamy jej "zabawy" niebezpiecznymi rzeczami, których w domu zawsze trochę jest (kabel od laptopa, wazon z kwiatkami, itd) - zaczyna wrzeszczeć, piszczeć, płakać, itd. Tak samo reaguje, gdy np.próbujemy zrobić coś, czego akurat nie planowała (ja chcę jej zmienić pieluszkę, ona chce wyciągać ubranka z szuflady, ja próbuję zrobić obiad, ona chce na ręce...).
Staramy się okazywać tyle zainteresowania i poświęcać tyle uwagi, na ile to możliwe. Wiem też, że dziecku trzeba stawiać pewne ograniczenia i wymagania. Tylko czy taki mały brzdąc potrafi zrozumieć, że czegoś mu nie wolno, na coś nie ma akurat czasu, coś jest niebezpieczne? Jak reagować na takie "wymuszenia"? Ignorować? Odciągać uwagę? Tłumaczyć?