stralaczek
30.01.07, 21:31
Od pewnego czasu moja 3-letnia córka manipuluje przy swojej pipuni.
Początkowo myślałam, że to zaplenie pęcherza moczowego. Ale po kilku dniach
stało się jasne, że odkryła jak zrobić sobie przyjemność.
Przedyskutowałam sprawę z mężem i oboje reagujemy tak samo. Jeżeli córka
zaczyna manipulować przy pipuni, to nie komentujemy tego, tylko szybko
wymyślamy jakąś nową zabawę albo zajęcie. Po to by odwrócić jej uwagę. Do
dziś metoda działa, albo tak nam sie wydawało. Bo dzisiaj podczas kąpieli
córka oświadczyła, ze tam ma dziurkę na paluszek. Mąż, który kąpał małą,
zdębiał i nic nie powiedział.
Ale myślę, że w obecniej sytuacji powinniśmy z córką porozmawiać. Tylko nie
bardzo wiem o czym. Chcę jej powiedzieć, że ta dziurka służy do rodzenia
dzieci. I co dalej? Co mogę powiedzieć 3-latce na temat seksu?