Dodaj do ulubionych

6 letni niejadek

07.05.07, 14:20
Moj syn do ok 2 lat jadl wszystko. pozniej coraz wiecej rzeczy odstawial.
teraz w sklad jego diety wchodzi TYLKO: pieczywo (suche, lub z nutella),
makaron ugotowany (sam, bez sosu), czasem sam nalesnik.
I nic wiecej... witaminy i mikroelementy uzupelniam tabletkami. Wszyscy mowia
(pediatrzy, psychologowie do ktorych trafialam) czekac, kiedys wyrosnie....
ale jak dlugo to moze trwac?
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: 6 letni niejadek 07.05.07, 14:43
      Dziecko niejadek jest straszliwym wyzwaniem dla matki.
      Bardzo wspoczuje...jednak nalezy czekac i udawac ze wszystkich sil, ze nie ma
      problemu. Im wiecej uwagi poswieca sie posilkom tym bardziej niejadek chce je
      kontrolowac.
      Jesli pediatra nie stwierdzil zagrozenia, to znaczy ze niejadek pobiera tyle
      pokarmu ile powinien. Znalam dziewczynke ktora prawie rok przezyla na swiezych
      ogorkach i kostkach lodu. Jej matka wariowala z niepokoju a dzieciak sobie
      najwyrazniej bimbal ze wszystkiego. Dzis jest juz dorosla i sama ma wlasnego
      niejadka (to za kare chyba ;))

      Podstawiaj w razie czego cos absolutnie niepozytecznego: miseczke lodow
      smietankowych np - jest to zastrzyk kalorii i poprawia nastroj.
      • Gość: do silna_pokusa Re: 6 letni niejadek IP: *.it-net.pl 07.05.07, 16:54
        A napisz prosze jak jest z przybieraniem na wadze.
        • verdana Re: 6 letni niejadek 07.05.07, 17:26
          Miałam niejadka. Najnizszego w przedszkolu, najniższego w całej podstwówce.
          Jedyny plus był taki, ze lubił owoce. Mialam zasadę - nic chce, niech nie je.
          Obecnie ex-niejadek ma 23 lata, 180 cm wzrostu, je nadal mało - widocznie taki
          ekonomiczny model mi się trafił.
        • asia889 Re: 6 letni niejadek 07.05.07, 18:00
          A co konkretnie Cię martwi? Może rozwiejemy Twoje obawy.

          Były niejadek, mama niejadka
    • justyna_dabrowska Re: 6 letni niejadek 08.05.07, 14:06
      Przypuszczam (choć mogę sie mylić) że kwestia jedzenia/niejedzenia to element
      jakiejś szerszej rodzinnej sprawy. Byłoby łatwiej wypowiedzieć się na ten temat
      gdyby Pani zechciała coś więcej opowiedzieć o Was, o synku...

      pozdrawiam

      Justyna Dabrowska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka