Dodaj do ulubionych

z aniołka diabelek

IP: *.tktelekom.pl 01.06.07, 19:49
mam taki dylemacik.. synek ma prawie 7 mieszkow i do tej pory byl
anioleczkiem.. niedawno chorowal i niestety bylo strasznie.. płacz, wrzask.
huśtanie podczas dnia i na zasypianie tez koniecznie a przed tem polozony
zasypial sam... teraz juz podobno po chorobie a jego zachowanie dalej
podobnie moze ciut ciut spokojnieszy bo pobawi sie przez 10 min i na tym
koniec.. tak wiec nie wiem czy jeszcze mu cos dolega i stad to zachowanie czy
może przyzwyczail sie ze sie go nosilo i zabawialo itp.. dzisiaj podczas
jedzenia histeria rano..ciocia mi go zabawiala aby cokolwiek zjadl.. po
poludniu juz nie moglam zniesc tego placzu i marudzenia wiec zostawilam go na
3 min z dala ode mnie bo balam sie ze sie wkurze i jeszcze go skrzycze
chociaz wiem ze nie rozumie.... przedchwila go karmilam i przez całe 10 min
wrzask a ja go karmilam, mowilam spokojnym glosem do niego i moze 2 razy
podalam mu zabawke ale i tak caly czas plakal.... c
czy tak powinnam robic, czyli nie zwracac uwagi ze beczy i krzyczy skoro nic
mu nie jest czy to moze jeszcze za maly wiek na tą niby "dyscypline" ma
niecale 7 miesiecy... to juz ten wiek aby nie zwracac uwagi na placz
prawdopodobnie z niczego?

















czy
Obserwuj wątek
    • Gość: d.ziarkowska Re: z aniołka diabelek IP: *.tktelekom.pl 02.06.07, 13:20
      juz wiem juz sobie doczytalam w poprzednim poscie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka