Gość: Alexa
IP: 82.139.13.*
03.09.07, 10:04
Witajcie!
Często mam pod opięką mojego 7 letniego chrześniaka.
Jest on w rzeczach codziennych trochę powolny i co chwila "zapomina"
o tym co ma zrobić.
Np. przy jedzeniu, ubieraniu się,myciu się,sprzątaniu itd.
Czy znacie jakieś sposoby na to by szło mu troche sprawniej? Bo
otoczenie nie zawsze będzie, myślę, dla mojego ślimaczka cierpliwe.
Czasem stosuje odliczanie, zostawiam go samego z czynnością lub
mówie tyklo o tym co teraz robi,by to robił. Ale może są jakieś
mniej żołnierskie sposoby i działające na dłuższą mete? Albo może
mam wypchać i dać mu spokój,niech robi jak chce?