kasia5583
01.04.08, 21:54
Witam. Dwa miesiące temu urodziłam synka i moja 6 letnia córeczka zrobiła się
jeszcze bardziej niegrzeczna. Mimo że pilnujemy z mężem aby nie dochodziło do
sytuacji kiedy mogła by poczuć się zaniedbana i odepchnięta, Wiktorka często
zawodzi płaczem bez powodu. Poświęcamy jej o wiele więcej czasu niż przed
narodzinami synka, ja często proszę nawet ją o pomoc w opiece nad braciszkiem
co chętnie robi. Myślę że wykorzystuje obecną sytuację aby płaczem i
zawodzeniem wymuszać pewne rzeczy. Z samodzielnej wesołej i odważnej
dziewczynki zrobiła się krnąbrna, nieposłuszna beksa. Proszę o jakąś radę bo
zaczyna brakować mi cierpliwości.