Dodaj do ulubionych

bardzo energiczna 3 latka

03.09.08, 01:00
moja 3 letnia córeczka jest dzieckiem bardzo żywiołowym,radosnym,chętnie się
uczy,jest otwarta ale...mówi słabo jak na swój wiek.W domu jest
samodzielna-sama się ubiera,korzysta z toalety,myje się i je.Teraz zaczęłą
chodzić do przedszkola i zaczęły się problemy.Pani w przedszkolu mówi,że nie
chce sama jeść tylko chce być karmiona.(a w domu nie-sama)najgorsze nad czym
nie wiem jak zapanować to jej ataki wrzasku.Jeśli coś jest nie po jej myśli
wrzeszczy ale potwornie.Nie tupie,nie rzuca się na ziemie ale okropnie
wrzeszczy.Nie chce się dzielić zabawkami,nie chce sprzątać zabawek itp.Pani w
przedszkolu powiedziała,że musimy ustalić jakieś wspólne pole działania bo tak
być nie może aby krzykiem wszystko egzekwowała a najgorsze,że zaczęła popychać
dzieci(nigdy wcześniej jej się to nie zdarzało)Dodam,że mała bardzo chętnie
chodzi do przedszkola,widząc przedszkole krzyczy hura i zadowolona biegnie do
sali,jest jedynaczką i wcześniej nie miała do czynienia z tak wieloma dziećmi
i z tym,że nagle są jakieś obowiązki i reguły.Jak poradzić sobie z tą
sytuacją,jak reagować na wrzask?czy stosować jakieś kary za złe zachowanie?
Obserwuj wątek
    • kag73 Re: bardzo energiczna 3 latka 03.09.08, 10:02
      moj maly tez swego czasu tak krzyczal.
      Najwazniejsze, zeby zrozumiala, ze krzykiem niczego nie zdziala.
      Ja np. mowilam: "Skoro krzyczysz, wychodze z pokoju", bez dyskusji,
      wychodzialam.
      Jak wrzeszczal, bo cos chcial, mowilam, ze jak bedzie krzyczal, na
      pewno nic nie dostanie i ze ma powiedziec po cichutku co chce.
      Trzeba przez to konsekwentnie przejsc, bo inaczej, bedzie ciagle
      wymuszala krzykiem. Po pewnym czasie pewnie sie nauczy.
      Jak zauwaza, ze nikt nie zwraca uwagi na jej krzyki, stwierdzi, ze
      nie warto i przestanie.
      Z tym niejedzeniem samemu tez sie zdarza, nagle znow chce byc
      malutka, pewnie jej przejdzie.
      Jak popcha dzieci, mozna sprobowac wytlumaczyc, ze jak jeszcze raz
      popochnie, bedzie musiala siedziec sama na krzesle i tak zrobic.
      I skupic sie na "poszkodowanym" a nie na niej, bo moze chce byc w
      centrum uwagi.
      • agusiaer2008 Re: bardzo energiczna 3 latka 03.09.08, 14:12
        no właśnie w domu bardzo rzadko zdarzają się takie wybuchy.W przedszkolu za to
        krzyvzy-jak np zabawki nie może dostać bo się inne dziecko nią bawi.Panie
        próbują ją uspokajać bo jak mówią jak 25 dzieci zacznie tak wrzeszczeć to one z
        kwadratowymi głowami będą stamtąd wychodzić.Mi zdarzają się takie wybuchy jak
        jesteśmy na spacerze i ona na przykłąd nie chce się posłuchać,ze musi iść za
        rączke bo jest ulica wyrywa się i krzyczy jak ją za rękę biorę.Próbuję jej
        tłumaczyć,że tu autka są,że trzeba iść grecznie itp ale jak wrzeszczy nie da się
        jej tego przetłumaczyć i ostatecznie jest jeden wielki krzyk
        • ewa.ulrich-zaleska Re: bardzo energiczna 3 latka 04.09.08, 22:08
          Witam
          Córcia potrzebuje czasu by oswoić się z zasadami w przedszkolu – na
          razie próbuje sobie poradzić w nowej sytuacji i obrała metody
          które „działają”. Powoli wdroży się w „system przedszkolny”.
          Na krzyki po prostu bym nie reagowała tylko uczyła innych sposobów
          wyrażania swojego znania – z czasem kiedy córcia zacznie lepiej
          mówić i przekona się , że krzyk nie jest odpowiednim sposobem
          komunikacji – zrezygnuje z niego. Jeśli będziecie działać
          konsekwentnie oczywiście pamiętając o uczuciach dziecka powolutku
          wszystko się ułoży.
          Z Panią w przedszkolu warto porozmawiać i dać jej sygnał, że kary
          spowodują tylko dodatkowe napięcie, które mała będzie musiała
          rozładować – skuteczniej działają nagrody i uczenie dziecka jak
          należy w danej sytuacji postępować. A jeśli jej krzyk będzie na
          Panią w przedszkolu działał to będzie go używała.
          Pozdrawiam
          E u-Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka